Michel Moran po rozwodzie ponownie odnalazł szczęście u boku ukochanej. W rozmowie z Rafałem Kowalskim juror „MasterChefa” opowiedział o Małgosi i nie krył, jak wiele zmieniła w jego życiu. Mówił o spokoju, bezpieczeństwie i radości, które dziś znajduje w domu. Padły naprawdę osobiste słowa. Moran zdradził również, jak razem świętowali niedawne urodziny jego partnerki.
Michel Moran mówi, w jakim jest dziś momencie życia. „Czuję się spełniony”
Michel Moran od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych szefów kuchni w Polsce. Swoją drogę zawodową wybrał wcześnie. Już jako nastolatek rozpoczął edukację gastronomiczną w paryskiej szkole hotelarskiej Jean Drouant, a doświadczenie zdobywał m.in. w pięciogwiazdkowym hotelu Le Royal Monceau oraz restauracji Le Jardin, wyróżnionej dwiema gwiazdkami Michelin.
Za imponującą zawodową drogą kryje się jednak również życie rodzinne. Moran był trzykrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa ma syna Andreę, a z drugiego córkę Selenę. Trzecią żonę, Halinę, poznał podczas pracy w Luksemburgu i to właśnie dla niej przeprowadził się do Polski. Dziś, już po zakończeniu tamtego małżeństwa, coraz wyraźniej mówi o potrzebie odnalezienia równowagi i większego spokoju.
Rafał Kowalski zapytał go wprost, w jakim momencie życia znajduje się po 26 latach spędzonych w Polsce. Odpowiedź była jednoznaczna. „Piękny moment, z pewnością [czuję się] spełniony. Bardzo dobrze się czuję” – przyznał Michel Moran.
„To moment, kiedy powinienem też teraz trochę zwalnić różne rzeczy, dalej pracować, bo ja bez tego nie żyję. [...] Prowadzić restaurację będę do końca, do kiedy będę mógł. Ale tak, myślę trochę o sobie. Fajnie, że kiedy te lata mijają, to trochę się zmieniamy, jesteśmy bardziej spokojni, inaczej patrzymy na to wszystko, bardziej obiektywni” – dodał.
Michel Moran, Domy Gwiazd
Michel Moran o nowym związku. Małgosia bardzo zmieniła jego życie
Rozmowa przybrała znacznie bardziej osobisty charakter, gdy Rafał Kowalski zwrócił uwagę, że nie tylko kuchnia daje Moranowi radość. Wspomniał również o kobiecie, przy której — jak zauważył prowadzący — restauratorowi wyraźnie „świecą się oczy”. Chodzi o jego nową partnerkę, Małgosię.
„Dużo zmieniła w twoim życiu?” – zapytał Rafał Kowalski.
Odpowiedź Michela Morana była krótka, ale wymowna.
„Bardzo. [...] To może szokować ludzi, bo długo byłem żonaty, ale czasami życie jest takie, że wiemy, czujemy, że coś musi się zmienić, i na dobre” – powiedział.
Nowy związek Michela Morana pojawia się w rozmowie również w kontekście jego życia zawodowego. Restaurator uważa, że obu tych sfer nie da się całkowicie od siebie oddzielić. Nawet największy sukces osiągnięty w pracy nie daje pełnej satysfakcji, jeśli po powrocie do domu brakuje poczucia szczęścia.
„Ja myślę, że aby się spełnić profesjonalnie, naprawdę na 100 proc., musi być ta radość w domu” – podkreślił Moran.
„Jeżeli coś w domu nie funkcjonuje, to powoli wszystko upadnie. Myślę, że musi być ta całość, ten balan totalny w życiu prywatnym i profesjonalnym” – stwierdził.
Michel Moran pokazał ukochaną. Tak świętowali urodziny Małgosi
Podczas rozmowy Rafał Kowalski wrócił również do zdjęcia, które Michel Moran wcześniej opublikował w swoich mediach społecznościowych. Restaurator zareagował na fotografię bardzo ciepło.
Na zdjęciu pojawiła się Małgosia, a Moran dołączył do fotografii urodzinowe życzenia. To stało się dla prowadzącego okazją, by dopytać, jak para świętowała ten szczególny dzień.
Michel Moran krótko nakreślił atmosferę tego wieczoru.
„Skromnie, 10 osób w domu, piękna kolacja, bliscy ludzie, których kochamy. Bardzo, bardzo fajnie było” – opowiedział.
Całe wideo znajdziesz na naszym YouTube. Zapraszamy do oglądania.