Prince styl- rocznica urodzin
Fot. East News
Z życia gwiazd

„Zniekształcona czaszka i zaburzenia genetyczne”. Żona Prince'a zdradziła tajemnicę ich zmarłego synka!

Jakie jeszcze dramaty toczyły się w ich życiu?

Agata Zych 4 września 2020 19:00
Prince styl- rocznica urodzin
Fot. East News

Mayte Jannell Garcia poznała Prince'a w wieku 16 lat. Na początku była to ogromna fascynacja jego osobą i światem, który go otaczał. W wieku 8 lat Mayte wystąpiła w amerykańskim programie telewizyjnym That's Incredible, jako najmłodsza na świecie profesjonalna tancerka brzucha. Była ambitna, piękna i bardzo zdeterminowana, żeby pracować na scenie, a jej największą inspiracją był właśnie Prince.. Współpracę z Prince'em zaczęła w wieku 16 lat, a kilka lat później została jego żoną. Swoją niezwykłą historię o życiu z Princem spisała w książce " Moje życie z Prince'em", o której mówił parę lat temu cały świat. Prince pokazał jej branżę, walory wynikające z bycia na szczycie, stworzył jej wizerunek sceniczny i gust muzyczny. Razem urządzali wnętrza, kompletowali niezwykłą garderobę Prince'a, tworzyli choreografię i wymyślali okładki kolejnych płyt, byli nierozłączni. Łączyła ich niezwykła więź dusz, która zdarza się raz na całe życie. Niestety sukces zawodowy i luksusowe życie artystów, nie zawsze idzie w parze z ich szczęściem rodzinnym. Mayte nie udało się dać mu wymarzonego syna. Historia ich dramatu, jest naprawdę przejmująca...

Prince był bardzo wyczulony na punkcie swojej garderoby i domu. Zmieniał wystrój domu średnio raz na dwa lata. Tuż przed ślubem, wyremontował cały dom,  żeby mnie w nim przywitać. Bardzo starannie zmienił go w nasz dom z lawendowym dywanem, który uwielbiam, i naszym splecionymi znakami zodiaku u stóp schodów. Symbol naszej rodziny - kombinacja jego symbolu oraz litery M - był umieszczony na ścianie i wyryty na umywalkach, uchwytach do szuflad. To był piękny czas.

Mayte Garcia, była żona Prince'a, ujawnia prawdę o ich zmarłym dziecku
Fot. East News

Śmierć małego synka Prince'a i Mayte Garcia - Amiir 1996 rok

Amiir, bo takie imię mu wybrali, przyszedł na świat w 1996 roku. Niestety, synek pary urodził się z poważną wadą genetyczną - zespołem Pfeiffera i zmarł zaledwie sześć dni po narodzinach. Była żona Prince'a w autobiografii zdradziła kulisy tej chronionej przez lata tajemnicy znanego muzyka.

Jak ma na imię nasz dziecko?

Amiir - powiedziałam

Amiir?

Po arabsku oznacza Prince

Mimo tego, że ciąża Mayte przebiegała niemal książkowo, Prince dbał o nią jak o księżniczkę, i nic nie wskazywało na dramat. Narodziny Amiira przyniosły ze sobą chwile, które na zawsze odbiły się na psychice Prince'a i jego żony Mayte. "Czysta radość mojego męża zmieniła się w czyste przerażenie! Na zimnych stronicach tekstów medycznych można było przeczytać o zespole Pfeiffera typu 2, zaburzeniu genetycznym, które powoduje nieprawidłowości szkieletowe i ogólnoustrojowe. Kraniosynostoza jest przedwczesnym zrośnięciem się kości w czaszce, co czasami doprowadza do ukształtowania się czaszki w kształcie trójlistnej kończyny, w której oczy są ulokowane poza oczodołami. Brachydaktylia jest złączeniem się kości w rękach i nogach, które przypominają wtedy sieci lub łapy. Atrezja odbytu, to brak odbytu, co oznacza zagrażające życiu nieprawidłowości w okrężnicy i jelitach. Tego wszystkiego nauczyłam się później. Ale w tamtym momencie sama nie wiedziałam na co patrzę. Miałam wrażenie, że jesteśmy w środku wiru wodnego, a pokój wokół nas obracał się sam z siebie, krzywiąc się i wszystko obracając".

Prince z żoną Mayte Garcia
Fot. mat.prasowe Moje życie z Princem

Przynieśli nam nasze dziecko. Leżał zwinięty i płytko łapał powietrze niczym złota rybka. Ponieważ nie miał powiek, jego oczy wyglądały na zdziwione i suche. Trzymałam go za malutką rączkę, powtarzając - mama Cię kocha!

Pomimo walki, wielu przebytych operacji Amiir zmarł.

Straciłam kontrolę! Weszłam do naszego pokoju i nie przestawałam płakać. Nie wiem co zrobił mój mąż, kilka godzin później przyniesiono do domu prochy naszego syna w urnie ozdobionej trzema delfinami: mamą, tatą i dzieckiem.

Życie Prince'a po śmierci Amiira

Na początku oczywiście trauma i ucieczka w pracę, trasy koncertowe, nowe projekty i nagrody muzyczne. Śmierć pierwszego syna nie zniszczyła do końca miłości Prince'a i Mayte. Bardzo szybko postanowili postarać się o kolejne dziecko. "Nie czekaliśmy ze staraniami o kolejną ciążę, ale ta gehenna zostawiła pustkę w mojej duszy, budziłam się w nocy myśląc o Amiirze i o tym co się stało". Para po raz kolejny zaszła w ciążę i tym razem Mayte dbała o siebie jeszcze bardziej...

"9 grudnia obudziłam się, przygotowałam na pracowity i radosny dzień. Poszłam do łazienki i zobaczyłam, że cieknie ze mnie krew. Poronienie.. Potem łyżeczkowanie macicy. Natura się tym zajmie, dzięki temu nie dojdzie do krwotoku - powiedziałam Prince'owi.

Prince z żoną Mayte Garcia
Fot. mat.prasowe Moje życie z Princem

Po drugiej tragedii Mayte postanowiła dokładnie się przebadać. Chciała wiedzieć, czy to problem genetyczny, który spowoduje że już nigdy nie urodzi zdrowego dziecka, czy powód jest w jej DNA.

Wiedziałam, że mój mąż nie weźmie udziału w badaniach, ale musiałam wiedzieć. Dostałam wyniki testu i już wiedziałam, że nie było w moim DNA żadnych anomalii.

Małżeństwo Prince'a i Mayte nie przetrwało. Książka zdradza również kulisy ich rozstania oraz śmierci Prince'a. Artysta oficjalnie nigdy nie opowiedział o swoich dramatach. Do samego końca cierpiał, nigdy nie miał dzieci. Muzyk został znaleziony martwy 21 kwietnia 2016 roku w swoim domu w stanie Minnesota. Na temat przyczyn zgonu powstawało wiele teorii. Dopiero po dwóch latach opublikowano wyniki badań toksykologicznych, z których wyczytać można, że przedawkował opioidy. Prince zmarł w wieku 57 lat. Tuż przed śmiercią rozmawiał z Mayte przez telefon.

Prince z żoną Mayte Garcia
Fot. mat.prasowe Moje życie z Princem

Moje życie z Prince'em Mayte Garcia
Fot. Moje życie z Prince'em Mayte Garcia

TAGI #Prince

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URSZULA DUDZIAK i MIKA URBANIAK osobista rozmowa dwóch niezwykłych artystek – matki i córki. ANNA PUŚLECKA mówi, że jej życie to nie tylko walka z rakiem. Polskie olimpijki: WALASIEWICZÓWNA, KONOPACKA, SZEWIŃSKA, KŁOBUKOWSKA… walczyły z rywalkami i z uprzedzeniami! Córka Ewy Błaszczyk MARIANNA JANCZARSKA: „Ola na zawsze jest częścią mojego życia”. EDYTA i MARCIN SAPETOWIE tworzą rodzinę dla dzieci z bagażem trudnych doświadczeń i chorób. Tumai – raj dla zawiedzionych kenijskich kobiet. Konkurs VIVA! PHOTO AWARDS rozstrzygnięty!