Depresja jest chorobą, która dotyka coraz więcej osób. Obecnie jest w ścisłej czołówce najpoważniejszych chorób, z którymi borykają się ludzie na całym świecie. Objawia się ona w postaci m.in. braku radości z życia, ciągłego zmęczenia, negatywnej samooceny czy zaburzeniach sny. Choroba jest o tyle niebezpieczna, że czasem ciężko ją wykryć. Podejrzewa się, że w samej Polsce cierpi na nią kilka milionów ludzi, podczas gdy zdiagnozowano ją jedynie o ok. 1,5 milionów mieszkańców kraju. Naukowcy odkryli nowy i bardzo przyjemny sposób na leczenie depresji. Na czym polega?

WIDEO

player placeholder

Ciepła kąpiel na depresję

Niemieccy naukowcy z Uniwersytetu Albrechta i Ludwika we Fryburgu dowiedli, że przy stanach depresyjnych skuteczne jest branie ciepłych kąpieli. Przebadali 45-osobową grupę osób, cierpiącą na depresję, z których połowa dwa razy w tygodniu brała gorącą kąpiel w SPA, a druga połowa miała wykonywać jakieś aktywności fizyczne. Jakie były rezultaty? Okazało się, że u osób z pierwszej grupy, które regularnie oddawały się gorącym kąpielom, stwierdzono zmniejszenie się nasilenia choroby o 6 punktów w skali Hamiltona. Za to spadek ten w drugiej grupie wynosił już jedynie 3 punkty.

Czy to naprawdę działa?

Jest to z pewnością dobra wiadomość dla osób, kochających długie gorące kąpiele. Naukowcy potwierdzili, że wpływają one korzystnie na regulację temperatury naszego ciała, która zostaje zaburzona, gdy cierpimy na depresję.

Zobacz także:

Czy sposób ten będzie oficjalnie wykorzystywany jako sposób na zwalczanie depresji?