Coachella stylizacje gwiazd
Fot. East News
ZE ŚWIATA MODY

Czy ten festiwalowy trend będzie przebojem tego lata?

Tylko nieliczni się na niego odważą!

Marcin Brzeziński 1 kwietnia 2019 17:29
Coachella stylizacje gwiazd
Fot. East News

Zbliża się sezon letnich festiwali. I chyba z myślą o nich paryska marka Y/Project stworzyła ekstremalnie wycięte dżinsowe szorty, które w Internecie zostały ochrzczone jako „dżinsowe majtki” albo „dżinsowa pielucha”. Po raz pierwszy zobaczyliśmy je na pokazie we wrześniu zeszłego roku. Teraz zaś trafiły do sprzedaży w cenie 315 dolarów, czyli ponad 1200 złotych. Ich pojawienie się wywołało prawdziwą burzę w Internecie. Nie chodzi jednak tylko o cenę. Kontrowersje wzbudza głównie ich krój przypominający do złudzenia bieliznę. Jedni widzą w nich przyszły przebój kalifornijskiej Coachelli, inni - modowy koszmarek i przejaw naprawdę złego gustu.

Kontrowersyjne dżinsy

Nie po raz pierwszy wyroby z denimu wywołują tak skrajne reakcje. Przypomnijmy tylko dżinsy, które paryska marka Vetements stworzyła wraz firmą Levi’s. Model ten wyposażone były… w suwak na pośladkach i kosztował ponad sześć tysięcy złotych! O jego premierze dyskutowano w Internecie tygodniami. Czy tak samo będzie z „dżinsowymi pieluchami”? Sławny amerykański bloger Perez Hilton uważa, że można je albo kochać albo nienawidzić. A w was jaką budzą reakcję? Miłość? Czy nienawiść?

Pokaz marki Y/Project na wiosnę 2019.

dżinsowe majtki marki Y/Project na wiosnę 2019
Fot. Zeppelin Photo/East News

Dżinsy z suwakiem na pośladkach marki Vetements i Levi's.

Vetements Levi’s dżinsy z suwakiem na pośladkach
Fot. Instagram @vetements_official

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.