Marylin Monroe w Nowym Jorku na dachu
Fot. Ed Feingersh/Michael Ochs Archives/Getty Image
Uroda

Marylin Monroe uwielbiała ten zapach. Towarzyszył jej w szczególnej sytuacji

Pochodzi z 1921 roku

Aleksandra Frankowska 10 lipca 2024 16:27
Marylin Monroe w Nowym Jorku na dachu
Fot. Ed Feingersh/Michael Ochs Archives/Getty Image

Była nie tylko ikoną kina, ale też mody i urody. Marylin Monroe do dziś uchodzi za ideał kobiecości. Pozostawiła nam po sobie wiele kultowych trendów. Jednym z nich są perfumy, które uwielbiała nosić na sobie... do łóżka. O jakim zapachu mowa i dlaczego był lub też jest tak wyjątkowy?

Te perfumy Marylin Monroe nosiła do łóżka

Są ponadczasowe i same mają niezwykłą historię. Perfumy, które wybierała Marylin Monroe, poleciła stworzyć sama Coco Chanel. Wyróżniają się elegancją, minimalizmem, ale jednocześnie kobiecością. To kultowy zapach, który uwielbiają kobiety na całym świecie. Monroe w 1952 roku powiedziała o nich: "Wciąż odpowiadam na pytania dotyczące tego, co zakładam do łóżka. Górę od piżamy? Koszulę nocną? Odpowiadam: Chanel No. 5, bo taka jest prawda".

ZOBACZ: Magiczna Sycylia: wszystkie tajemnice zamku z kultowego filmu „Ojciec Chrzestny”

Marilyn Monroe
Fot. Getty Images

Historia perfum Chanel No. 5

Coco Chanel marzyła, aby powstały perfumy o kobiecym zapachu. Ich stworzenie zleciła francuskiemu perfumiarzowi, Ernestowi Beaux. Spośród pięciu propozycji, Coco wybrała właśnie tę. Znaleźć w niej można nuty cytrusów, róży i jaśminu, a do tego irysa, białego piżma i drzewa sandałowego. Jeśli nie znacie tego zapachu, z pewnością skradnie Wasze serce. To kompozycja tak uniwersalna, że uwielbia ją dosłownie każda kobieta. I mężczyźni również! 

Źródło: Glamour.pl

Perfumy Chanel No. 5, cena

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Nie pokochali się od razu, kilka lat temu pokonali kryzys. Hania Żudziewicz i Jacek Jeschke o drodze o ślubu

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.