Anna i Robert Lewandowscy Gala Mistrzów Sportu 2020
Fot. newspix.pl
O tym się mówi

Gala Mistrzów Sportu 2021: Anna Lewandowska w kreacji za 6,5 tysiąca złotych!

Co to za kreacja?

Redakcja VIVA! 9 stycznia 2021 20:44
Anna i Robert Lewandowscy Gala Mistrzów Sportu 2020
Fot. newspix.pl

Podczas dzisiejszej, sobotniej Gali Mistrzów Sportu poznamy wyniki 86. Plebiscytu Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Polski 2020 roku. O nagrodę walczą m.in. Robert Lewandowski i Iga Świątek. Podczas gali nie zabrakło oczywiście pięknych kobiet. Anna Lewandowska olśniła zjawiskową kreacją z włoskiego domu mody. Cena jej sukni przekracza 6,5 tysiąca złotych. Trzeba przyznać, że kolor sukienki idealnie podkreślił urodę znanej trenerki. Wyglądała naprawdę świetnie!

Jaką kreację włożyła Anna Lewandowska na Galę Mistrzów Sportu 2021

Żona Roberta Lewandowskiego postawiła na elegancki minimalizm. Sukienka idealnie podkreśliła sylwetkę i figurę Anny Lewandowskiej, ale jednocześnie ujęła prostotą i elegancją. Trenerka pojawiła się na czerwonym dywanie w sukni od Dolce&Gabbana. Cena sukienki to około 6,5 tysiąca złotych. Do kreacji Anna Lewandowska dobrała biżuterię marki Apart, oraz piękne delikatne sandałki na cienkich paseczkach. Na swoim profilu na Instagramie pokazała jak razem ze sprawdzoną ekipą, przygotowywała się do tego ważnego wydarzenia. Jak Wam się podoba ta stylizacja? 

Anna Lewandowska, Robert Lewandowski
Fot. A. MAJDAŃSKI/NEWSPIX.PL

Anna Lewandowska
Fot. A. MAJDAŃSKI/NEWSPIX.PL

Apart Lewandowska Gala Mistrzów Sportu
Fot. Instagram/Anna Lewandowska
 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.