Nina Siemaszko to dowód na to, że w Hollywood nie trzeba wyrzekać się swoich korzeni, by osiągnąć sukces. Aktorka o polskim nazwisku przez lata budowała swoją pozycję w amerykańskim show-biznesie, występując w popularnych serialach i filmach. Dziś, choć działa z dala od medialnego zgiełku, konsekwentnie podąża własną drogą.
WIDEO…
Polskie korzenie, które ukształtowały jej drogę
Nina Siemaszko urodziła się w Chicago jako Antonina Jadwiga Siemaszko. Jej historia zaczyna się jednak dużo wcześniej – od losów ojca, Konstantego Siemaszko, który po II wojnie światowej opuścił Polskę i zamieszkał w Londynie.
To właśnie tam założył rodzinę z Collette McAllister. Po narodzinach pierwszego syna zdecydowali się na przeprowadzkę do Chicago, gdzie przyszła na świat Nina i jej rodzeństwo. Mimo życia w Stanach Zjednoczonych, w domu Siemaszków pielęgnowano polską kulturę, język i historię.
Rodzina angażowała się także w działania promujące polskość. To wychowanie sprawiło, że aktorka nigdy nie odcięła się od swoich korzeni. Warto dodać, że aktorstwo nie jest w tej rodzinie przypadkiem – jej brat Casey Siemaszko również został aktorem i, podobnie jak ona, zdecydował się nie rezygnować z polsko brzmiącego nazwiska.

Zmieniła tylko imię. Nazwisko zostawiła bez kompromisów
Na początku kariery zdecydowała się na praktyczny krok – skróciła swoje imię z Antoniny Jadwigi do Niny. Powód był prosty: łatwiejsza wymowa dla amerykańskiej publiczności.
Jednak nazwiska nie zmieniła. Siemaszko pozostało jej znakiem rozpoznawczym. To świadoma decyzja, która – jak pokazuje jej historia – nie przeszkodziła w osiągnięciu sukcesu.
Podobną drogę wybrał jej brat Casey Siemaszko, który urodził się jako Kazimierz. On również zmienił imię, ale zachował nazwisko.
Kariera Niny Siemaszko w USA – od 1986 roku do dziś
Nina Siemaszko rozpoczęła swoją karierę w 1986 roku rolą w filmie „One More Saturday Night”. Od tego momentu systematycznie pojawiała się w kolejnych produkcjach.
Na swoim koncie ma ponad 70 ról w filmach i serialach. Widzowie mogli oglądać ją w takich tytułach jak „Chirurdzy”, „Potyczki Amy”, „Prezydencki poker”, „Pamiętnik Czerwonego Pantofelka” czy „Szpital dobrej nadziei”.
W 2011 roku wystąpiła w filmie „Artysta”, który został nagrodzony Oscarem.
Jak podaje serwis imdb.com, jej ostatnie aktywności aktorskie przypadają na 2017 i 2018 rok. W 2018 roku pojawiła się w serialu „Kellie Martin in Hailey Dean Mystery: A Will to Kill”, natomiast rok wcześniej zagrała w filmie „Historia nienawiści” (2017).
To właśnie te produkcje zamykają jej dotychczasową filmografię, po której aktorka wyraźnie ograniczyła swoją obecność na ekranie.
Życie poza kamerą. Nowy etap i zaangażowanie poza Hollywood
Dziś Nina Siemaszko prowadzi spokojniejsze życie w Los Angeles, ale wcale nie znika z radaru. Wciąż jest aktywna zawodowo, angażuje się społecznie i coraz częściej dzieli się prywatnymi momentami z fanami. Niedawno opublikowała wpis, w którym poinformowała o zaręczynach, pisząc wprost: „Powiedziałam TAK!”. Podkreśliła, że były to wyjątkowe i bardzo osobiste chwile.
Aktorka działa także poza światem filmu. Angażuje się w inicjatywy środowiskowe i pełni rolę delegatki, reprezentując określoną grupę w strukturach organizacyjnych w USA. W swoich wpisach podkreśla współpracę z Young Performers National Committee oraz działalność na rzecz członków organizacji.
Na co dzień skupia się również na pasjach – interesuje się jogą, prowadzi prywatne zajęcia i promuje aktywny styl życia. W jej mediach społecznościowych nie brakuje też odniesień do wartości, które są jej bliskie. Jedno z jej mott brzmi: „Radość nie jest opcjonalna”.
Mimo upływu lat Nina Siemaszko nie przestaje iść własną drogą – dziś bardziej świadomie, spokojniej, ale nadal z wyraźnym kierunkiem. Życzymy wszystkiego, co najlepsze!
Źródła: radiozet.pl, film.wp.pl, imdb.com, antyradio.pl



























