Agata Steczkowska zdecydowała się na wyjątkowo osobiste wyznanie dotyczące małżeństwa swoich rodziców. Najstarsza z rodzeństwa przyznała, że sama nie chciałaby tworzyć związku opartego na podobnych zasadach. 

WIDEO

player placeholder

Agata Steczkowska o małżeństwie rodziców. Nie chciała takiego związku

Rodzina Steczkowskich od lat budzi zainteresowanie, jednak tym razem w centrum uwagi znalazły się bardzo osobiste wspomnienia Agaty Steczkowskiej. Najstarsza córka Danuty i Stanisława Steczkowskich w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim z portalu Kozaczek.pl wróciła do relacji, jaką obserwowała w swoim rodzinnym domu.

Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości, że małżeństwo rodziców nie było dla niej modelem, który sama chciałaby powielać. Starsza siostra Justyny Steczkowskiej jasno zaznaczyła, że inaczej wyobraża sobie swoją rolę w związku. 

Zobacz także:

CZYTAJ TEŻ: Zostawiła po sobie imperium. Co stanie się z fortuną Dolly Parton? Artystka wcześniej mówiła o swoim lęku

Agata Steczkowska, VIVA! 2017
Krzysztof Opaliński

„Moja mama była służebnicą pańską”. Tak Agata Steczkowska oceniała relację rodziców

W trakcie rozmowy Agata Steczkowska bardzo wyraźnie odniosła się do postaci swojego ojca i małżeństwa, jakie tworzył z Danutą Steczkowską. Jej wypowiedź była jednoznaczna. „Ja nigdy nie chciałabym być żoną mojego ojca, absolutnie! Z różnych względów, nie tylko dlatego, że nienaturalne jest być żoną ojca oczywiście i nie dlatego, że mi się podobał czy nie podobał. Nie w tych jakby wymiarach o tym mówię”, wyznała. 

Tymi słowami Agata Steczkowska podkreśliła, że nie chodzi jej o osobistą ocenę wyglądu czy atrakcyjności ojca. Odnosiła się do sposobu funkcjonowania małżeństwa swoich rodziców i do roli, jaką w tym związku pełniła jej mama. To właśnie Danuta Steczkowska znalazła się w centrum dalszej części jej wspomnień. Agata zwróciła uwagę, że choć jej mama miała zdecydowany charakter, w jej ocenie nie zmieniało to podstawowego układu panującego między małżonkami.

Według słów Agaty Steczkowskiej jej mama potrafiła stawiać na swoim, była głośna, kłóciła się i jasno komunikowała własne zdanie. Opisując Danutę Steczkowską, Agata użyła wyjątkowo mocnego określenia. Stwierdziła, że jej mama była „służebnicą” swojego męża. Jednocześnie podkreśliła, że sama nie chce przyjmować podobnej roli we własnym małżeństwie. „Moja mama była służebnicą pańską, że tak powiem. Ona służyła mojemu tacie. To, że miała krewki charakter, stawiała na swoim czy kłóciła się i była głośna i mówiła, że zrobi tak jak chce, to tak czy siak była służebnicą mojego ojca, a ja nie chcę być służebnicą mojego męża”, dodała. Wypowiedź Agaty Steczkowskiej pokazuje, jak sama zapamiętała relację rodziców i jakie wnioski wyciągnęła z obserwowania ich małżeństwa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dolly Parton nie miała dzieci. Wierzyła, że Bóg miał dla niej inny plan. "Czułabym się winna"

jamniki nowe (30) Agata Steczkowska, VIVA! marzec 2017
Krzysztof Opaliński