Wszystko zaczęło się w domu pełnym kobiet, muzyki i artystycznych pasji. Mama była tancerką baletu, babcia grała na akordeonie, a trzy siostry od najmłodszych lat organizowały własne pokazy i nagrywały występy na kasety. Choć to Julia zdobyła największą rozpoznawalność, jej siostry również mają za sobą ciekawe historie. Najmłodsza, Gabriela, próbowała swoich sił w aktorstwie i występowała w popularnych serialach, w jednym z nich wcielając się nawet w córkę bohatera Bogusława Lindy. Starsza Natalia postawiła na pisanie scenariuszy i tekstów piosenek, a jej talent od dzieciństwa budził podziw Julii. Dziś każda z sióstr podąża własną drogą, ale łączy je znacznie więcej niż tylko nazwisko.

WIDEO…

player placeholder

Siostry Julii Pietruchy. Wszystko zaczęło się w domu pełnym kobiet

Mama – tancerka baletu. Babcia – z akordeonem i piosenkami o dalekich podróżach. Obok siebie trzy siostry, które od małego miały artystyczne zainteresowania. Tak Julia Pietrucha wspomina rodzinny dom. Najstarsza była Natalia, najmłodsza Gabriela. Pomiędzy nimi dorastała Julia.

W dzieciństwie dziewczynki organizowały pokazy i nagrywały występy na kasety. Muzyka stanowiła część wspólnych zabaw. Julia do dziś mówi o kobietach z rodziny z ogromną czułością.

Zobacz także:

„Tak, w moim domu było dużo kobiet i są one dla mnie bardzo ważne. Kobiety są wyjątkowe, niosą w sobie siłę i delikatność, opiekuńczość i zaradność” – mówiła Julia Pietrucha w wywiadzie dla VIVY!.

Artystka podkreślała, że mogła liczyć na ich wsparcie. Gdy została zapytana o artystyczne zacięcie wszystkich trzech sióstr, przywołała mamę i babcię.

„Mama – tancerka baletu, babcia – inspirująca postać, która do najpóźniejszych lat grała na akordeonie i śpiewała piękne piosenki o dalekich podróżach. Muzyka była obecna w naszym życiu od zawsze”.

Z takiego domu każda z sióstr wyruszyła własną drogą. Gabriela próbowała aktorstwa, Natalia związała się z pisaniem, choć w jej życiorysie jest też mniej znany epizod związany z konkursem piękności.

Gabriela Pietrucha grała córkę Bogusława Lindy. To niejedyna jej rola

Najmłodsza z sióstr występowała w produkcjach telewizyjnych. Jedną z nich był serial „I kto tu rządzi?” (2007–2008). Gabriela wcielała się w Martę Czajkę, córkę Tomka Czajki, granego przez Bogusława Lindę. W obsadzie była również Małgorzata Foremniak. Widzowie mogli zobaczyć ją również w „Plebanii” jako Lucynkę oraz w „M jak miłość” jako Gabi Lasotę. W tym drugim serialu przez 4 lata wcielała się w dziewczynę Łukasza.

Grała także Olę Nocul w „Ojcu Mateuszu”, z którym była związana w latach 2009–2014. W jej filmografii znalazł się ponadto „Duch w dom”. Choć pojawiała się w znanych serialach, nie zdecydowała się pozostać przy aktorstwie.

Natalia Pietrucha, Julia Pietrucha, Gabriela Pietrucha
Kurnikowski/AKPA /

Natalia Pietrucha, Julia Pietrucha, Gabriela Pietrucha 2008 r. 

Gabriela Pietrucha zostawiła seriale za sobą. Zajęła się branżą IT

W 2014 roku Gabriela zakończyła karierę aktorską. Potem zdobyła licencjat z archeologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zainteresowania zawodowe skierowały ją jednak gdzie indziej: ukończyła kurs informatyczny i zdobyła kwalifikacje związane z zarządzaniem zróżnicowanym zespołem.

Z czasem trafiła do sektora IT. Według doniesień o jej karierze objęła stanowisko dyrektorskie w firmie technologicznej. Nie ma natomiast niezależnego potwierdzenia, jaką funkcję pełni obecnie.

Tak potoczyły się losy aktorki, którą widzowie oglądali jako córkę bohatera Lindy. Starsza siostra Julii podążyła w innym kierunku – takim, który imponował Julii od dzieciństwa.

Natalia Pietrucha została scenarzystką. Wcześniej była też wicemiss Warszawy

Natalia jest poetką, autorką tekstów i scenarzystką. W jej przeszłości znalazł się również tytuł wicemiss Warszawy, o którym wspominano już w 2016 roku. Jednak to talent literacki najmocniej zapisał się we wspomnieniach Julii.

„Jak sobie przypominam nasze wspólne dzieciństwo… imponowało mi to jej pisanie okrutnie. Dzięki temu od najmłodszych lat miałam szacunek dla słowa”, wspominała Julia Pietrucha w wywiadzie dla VIVY!.

Natalia zajmowała się także PR-em Julii i pełniła funkcję jej menedżerki. Co ciekawe, miała wpływ już na sam początek artystycznej drogi młodszej siostry.

„Gdyby nie siostra to moje życie mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej. Pierwsza moja praca w teatrze była sprowokowana tym, że Natalia usłyszała, jak śpiewam” – opowiadała aktorka w „Dzień Dobry TVN”.

Natalia pisała scenariusze do produkcji takich jak „Ukryta prawda”, „Miłość na zakręcie”, „48h. Zaginieni” i „Prawdziwe motywy”. Jej nazwisko przypisano również scenariuszowi odcinka 445 „Ojca Mateusza” – „Cynober”, którego premiera odbyła się 16 kwietnia 2026 roku.

Julia i Natalia Pietruchy połączyły siły. „Zawsze w bliskości serc”

Siostry od dawna rozmawiały o wspólnym projekcie. Okazja nadarzyła się, gdy Julia otrzymała propozycję od Muzeum Powstania Warszawskiego. Tak powstał album „Sierpniowe”, przygotowany z okazji 81. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Julia odpowiadała za muzykę, Natalia pisała teksty, a Miuosh przygotował aranżacje.

„Wielokrotnie rozmawiałyśmy o tym, że mamy chrapkę na jakąś siostrzaną współpracę. Chciałyśmy, żeby w kontekście zawodowym nasze drogi się kiedyś przecięły, ale wcześniej nie było ku temu okazji”, opowiadała Julia w rozmowie dla VIVY!.

Inspiracją do utworów były zasłyszane historie, fotografie i biografie. Singiel „Siostry” powstał pod wpływem opowieści Lucyny Pobóg-Ruszkowskiej o grobie dwóch sióstr, sanitariuszek, oraz fotografii numer 52 z albumu „Kolory powstania 1944. Zdjęcia walczącej Warszawy”. Ta historia poruszyła obie autorki.

Wspólny album miał także osobisty wymiar. Julia otwarcie mówi o tym, ile zawdzięcza starszej siostrze. Nawet gdy widują się rzadziej, nie tracą bliskości.

„Natalia od dzieciństwa jest moją siłą napędową i ogromnym wsparciem. Od zawsze nasza relacja była wyjątkowa i mam nadzieję, że taka pozostanie”.

Dwie siostry, dwa różne życiorysy. Gabriela po latach występów przed kamerą skierowała się ku technologii. Natalia zajęła się scenariuszami i tekstami piosenek, a po latach spełniła z Julią marzenie o wspólnym projekcie. W ich historii powraca to, od czego wszystko się zaczęło: dom pełen muzyki i kobiet, które – jak mówi Julia – zawsze były dla niej ważne.

Julia Pietrucha, Natalia Pietrucha
fot. Wojciech Olkusnik/DDTVN/ East News /

Julia Pietrucha, Natalia Pietrucha Warszawa, 20.07.2025 Na planie programu Dzien Dobry TVN

Julia Pietrucha, VIVA!, 13/25
Aleksandra Modrzejewska

Źródła: VIVA.pl, Onet Kobieta, Pomponik.pl, Filmweb.pl, Muzeum Powstania Warszawskiego