Widząc je razem, pierwsze co nasuwało się na myśl, to że były najlepszymi przyjaciółkami, które przepadają za swoim towarzystwem. Dolly Parton, amerykańska legenda muzyki country, miała na koncie ponad trzy tysiące utworów, w tym „Jolene” czy oryginał „I Will Always Love You”.
Od wielu lat była jedną z najbliższych osób z kręgu gwiazdy pop, Miley Cyrus, a oficjalnie także jej matką chrzestną. "Znam ją od urodzenia", opowiadała Dolly. Jaka relacja łączyła obie artystki?
WIDEO…
Dolly Parton była matką chrzestną Miley Cyrus
Kiedy Dolly Parton pojawiła się gościnnie w jednym z odcinków pierwszego sezonu "Hannah Montana" w 2006 roku, wiele osób nie kryło zdziwienia — bo co też legenda muzyki country robi w serialu dla nastolatek? Okazało się, że miała z nim więcej wspólnego, niż mogło się na początku wydawać.
Rodzina Cyrus była Dolly bliska już od lat. Z ojcem Miley, Billym Rayem Cyrusem zaprzyjaźniła się na początku lat 90., kiedy oboje koncertowali razem, promując jego przebój "Achy Breaky Heart". „Nie mogło być inaczej, musieliśmy zostać dobrymi przyjaciółmi, bo on jest chłopcem z Kentucky, a ja z Tennessee”, powiedział Parton w wywiadzie z Howardem Sternem w jego programie SiriusXM The Howard Stern Show.
Gdy przyjaciel Dolly Parton miał wkrótce zostać rodzicem, usłyszała od niego: "Będziemy mieć dziewczynkę, a ty musisz zostać jej matką chrzestną!". "Cóż, byłabym zaszczycona", usłyszał w odpowiedzi. Dolly do dziś podkreśla, że poznała i pokochała Miley Cyrus jeszcze zanim ta przyszła na świat.
I choć wokalistka country przyjęła swoją rolę "Godmother" z wielką radością, Miley do dziś podkreśla, że zdecydowanie bardziej niż matką chrzestną woli być przez nią nazywana wróżką chrzestną (z ang. Fairy godmother).
Zobacz też: Nie żyje Dolly Parton. Z Carlem Deanem przeżyła niemal 60 lat. Ich małżeństwo skrywało niejedną tajemnicę
Dolly Parton i Miley Cyrus, Los Angeles, California, 2019 r.

Dolly Parton: mąż, dzieci
Dolly Parton od niemal sześciu dekad była w związku małżeńskim z Carlem Thomasem Deanem, para nie doczekała się swojego potomstwa. Wokalistka nie miała jednak poczucia, że coś straciła. Pytana o tę decyzję, twierdziła, że gdyby została matką, nie byłaby tak niezależna jak dotychczas i prawdopodobnie nie mogłaby robić tego, co kocha najbardziej.
Oboje z mężem od lat dbali za to o relację z Miley, którą pokochali jak swoje dziecko. "Przez te wszystkie lata jesteśmy ze sobą bardzo bardzo blisko”, wyznała Dolly.
Dolly Parton i Miley Cyrus grały razem w "Hannah Montana"
Na przestrzeni lat obie artystki współpracowały przy wielu okazjach, pierwsza z nich nadarzyła się, gdy Miley miała zaledwie 13 lat i wystąpiła w głównej roli serialu dla młodzieży "Hannah Montana". Wschodząca gwiazda miała wtedy okazję zagrać nie tylko u boku ojca, ale także matki chrzestnej, która pojawiła się gościnnie w trzech odcinkach show.
Podczas występu w programie Jimmy'ego Fallona Cyrus podzieliła się wspomnieniami z tego okresu. „Pamiętam, jak Dolly pojawiła się po raz pierwszy na czytaniu scenariusza do »Hannah Montana«. Ja miałam wtedy na twarzy jakiś krem na pryszcze, piżamę, wszyscy mieliśmy plecaki, bo byliśmy w drodze do szkoły, a ona weszła w różowym jedwabnym szlafroku! Jej włosy ledwo mieściły się w drzwiach!", opowiadała z rozczuleniem i śmiechem Cyrus.
Dodała, że przepełniała ją duma, kiedy koledzy z planu z niedowierzaniem dopytywali: "Nazywasz ją ciotką Dolly? Czy to twoja prawdziwa ciotka?", a ona z pewnością siebie odpowiadała, że jak najbardziej.
Z kolei Parton w wywiadzie dla Vanity Fair, nawiązując do swojego gościnnego udziału w "Hannah Montana", wyznała, że czuła się tam, jak „dumna mama”. „Wspaniale nam się razem współpracowało” – powiedziała wokalistka country. „Dzięki Miley zyskałam zupełnie nową rzeszę fanów", dodała. Parton szybko przekonała się, jak bardzo młodzi ludzie uwielbiają jej nastoletnią córkę chrzestną. „Małe dzieci widzą mnie na ulicy i po prostu wskazują: «Ciociu Dolly!» lub «Cześć, ciociu Dolly!» – i to jest bardzo urocze” – wspominała dla Great American Country.
Dolly Parton i Miley Cyrus: współpraca, koncerty
Jednym z najgłośniejszych momentów między Parton, a jej chrześnicą był ich wspólny występ w lipcu 2010 roku z okazji 25. rocznicy parku rozrywki Dollywood w Pigeon Forge w stanie Tennessee. Mająca wówczas 17 lat Miley Cyrus zachwyciła wszystkich talentem wokalnym, śpiewając razem z Dolly jej wielki hit „Jolene” z 1973 roku. Tata Miley, piosenkarz Billy Ray Cyrus, komentował po wszystkim, że był tym występem oszołomiony i nawet on sam nie spodziewał się, że głosy tych dwóch utalentowanych artystek będą się tak świetnie uzupełniać.
Kilkanaście lat później sytuacja nieco się odwróciła, Parton i Cyrus znowu zaśpiewały w duecie, ale tym razem to Dolly wykonywała przebój swojej chrześnicy. Mało tego, umieściła go nawet na płycie. W listopadzie 2023 roku ukazał się najnowszy album w dyskografii gwiazdy muzyki country, pt. „Rockstar”. 49. w całej dyskografii, ale pierwszy rock’n’rollowy. Pojawił się na nim cover „Wrecking Ball”, utworu nagranego pierwotnie przez Miley Cyrus w 2013 r.
Dolly wspominała, że gdy po raz pierwszy usłyszała przebój Miley, absolutnie się w nim zakochała. Poruszył jej czułe struny. "Pomyślałam: ”, wspominała na swoim profilu na Instagramie.
Czytaj również: Zostawiła po sobie imperium. Co stanie się z fortuną Dolly Parton? Artystka wcześniej mówiła o swoim lęku
Aby uczcić tę współpracę, Miley wspomniała wówczas o matce chrzestnej w swoich mediach społecznościowych, kierując do niej poruszające słowa. „Dorastałam, śpiewając muzykę mojej cioci Dolly i to dla mnie zaszczyt słyszeć, jak teraz ona śpiewa jedną z moich piosenek” – zaczęła swój wpis. „Kocham cię, ciociu Dolly! Bardzo się cieszę, że mogę dodać kolejną współpracę do naszej kolekcji! Jesteśmy teraz ROCKSTARS! Na tej płycie można usłyszeć tyle słodyczy i miłości. Jestem podekscytowana możliwością podzielenia się tym ze wszystkimi. Na zawsze twoja, Miley".
Parton odpowiedziała na ten wpis, podkreślając, jak bardzo była podekscytowana możliwością śpiewania z kimś tak wyjątkowym dla niej. „Zawsze mówimy o sobie takie słodkie rzeczy, ale ty jesteś dla mnie szczególnie dobra, Miley! Wiem, że czasami ludziom wydaje się to banalne, jakby to, co nas łączy było fałszywe i nierealne, ale to szczera prawda” – napisała w odpowiedzi Dolly Parton.
„Po prostu uwielbiam to, co powiedziałeś o naszym duecie w piosence Wrecking Ball i czuję to samo! Zawsze jestem zaszczycona, kiedy z Tobą śpiewam i przebywam w Twoim towarzystwie. Jesteś najbardziej utalentowaną osobą, jaką znam, naprawdę. Chcę jeszcze raz powiedzieć, jak bardzo jestem dumna z tego utworu, ale przede wszystkim, jak dumna jestem z Ciebie i naszej relacji. Dolly", czytaliśmy w komentarzu napisanym przez Parton.
Dolly Parton o relacji z Miley Cyrus
Kiedy dziennikarze pytali Dolly, czy wciela się w rolę mentorki i udziela swojej chrześnicy rad, odpowiada z pełnym przekonaniem, że woli dawać przykład, niż mówić komuś, co ma robić.
„Powiedziałam jej kilka rzeczy, które moim zdaniem są cenne i z których korzysta, ale wolę dawać przykład, niż rady” – wyznała dla People w 2019 r. „[Wolałabym] być przykładem, niż tylko mówić: zrób to, zrób tamto, bo nie sądzę, żeby to było w porządku. Każdy jest inny. Ma własną podróż. Niektórzy ludzie mogą nam w naszej drodze pomagać, ale ostatecznie to my sami musimy ją przejść", podkreśliła artystka.
Niestety wczoraj uwielbiana artystka odeszła. Wokalistka miała 80 lat.
Zobacz też: Dolly Parton nie miała dzieci. Wierzyła, że Bóg miał dla niej inny plan. "Czułabym się winna"
Dolly Parton i Miley Cyrus, Los Angeles, California, 2019 r.




























