Anna Lewandowska była wielkim oparciem dla młodszego brata. Pomagała mamie go wychować, została jego aniołem stróżem
Anna Lewandowska od lat udowadnia, że sukces można budować nie tylko dzięki pasji, ale także sile rodzinnych relacji. Choć u boku trenerki najczęściej widzimy męża, Roberta Lewandowskiego, wyjątkowe miejsce w jej życiu zajmują również mama oraz młodszy brat, Piotr Stachurski. Kim jest artysta, który skradł serca internautów swoim poczuciem humoru, i dlaczego ich rodzeństwo od lat uchodzi za jedno z najbardziej zgranych w polskim show-biznesie?

Anna Lewandowska, która obchodzi dzisiaj urodziny, od lat zachwyca w polskim show-biznesie. Ulubienica publiczności jest dumną mamą i żoną Roberta Lewandowskiego. Co więcej, łączy ją silna i wyjątkowa więź z mamą i bratem — Piotrem Stachurskim. Kim jest i jak wygląda ich relacja?
Kim jest brat Anny Lewandowskiej — Piotr Stachurski?
Piotr Stachurski jest o dwa lata młodszy od popularnej trenerki. Brat Anny Lewandowskiej jest również absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Interesuje się kulturą i sztuką. Te pasje i talent plastyczny odziedziczył po swojej mamie — Marii Stachurskiej, która pracuje jako scenografka. „Moja mama zawsze chciała, żebym została artystką. Sama uwielbia malować ikony. Mój brat Piotrek odziedziczył po niej artystyczną duszę — maluje obrazy i robi witraże", wspominała jakiś czas temu Anna Lewandowska na łamach magazynu „Gala".
Piotr Stachurski poszedł w ślady mamy. Obecnie realizuje się jako scenograf do sesji zdjęciowych oraz pokazów mody. Na swoich social mediach chętnie też pokazuje swoje prace. W wolnych chwilach zajmuje się łucznictwem. A prywatnie? Jest szczęśliwy u boku Darii, z którą w 2021 roku doczekał się dziecka.
„Trochę się różnimy. Ja FitFreak, a mój przystojny brat ArtFreak”, przyznała przed laty żona Roberta Lewandowskiego. I choć robią zupełnie inne rzeczy, zdarza się, że spotykają się razem na sali treningowej. Ze zdjęć, które publikowali na Instagramie wynika, że 33-latek czasem towarzyszył siostrze na jej obozach treningowych.
Piotr Stachurski

Anna Lewandowska — relacja z młodszym bratem, Piotrem Stachurskim
Rodzeństwo nigdy nie ukrywało, że łączy ich silna i wspaniała więź. Niestety ich dzieciństwo nie było kolorowe. Gdy Anna miała zaledwie 11 lat, ojciec odszedł od rodziny. Co więcej, w ich domu się nie przelewało. Gdy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej, pomagał im bart Marii Stachurskiej.
Jakiś czas temu wyszło na jaw, że w dzieciństwie Anna Lewandowska była wielkim oparciem dla Piotra. Zajmowała się nim i otoczyła wielką troską. „Moja mama, jak dawała mnie i bratu cukierka, to dawała jednego i mówiła, że mamy się podzielić. Trochę czasem robię podobnie z moimi córkami i uczę je dzielenia się. Jeśli uda mi się wychować w ten sposób moje córki, będę bardzo dumna", zwierzyła się. Dodała również, że „w szkole nie pozwoliłam, żeby na niego ktoś rękę podniósł. Zawsze każdy wiedział, że Piotrkowi nie można nic zrobić, bo jest siostra, która zabije. Kłótnie też oczywiście były, natomiast teraz nasze drogi się bardzo mocno zeszły", wyznała. „Zawsze brat był dla mnie najważniejszy i nikt nie mógł mu zrobić krzywdy, do momentu, jak dorósł i sam mógł sobie poradzić", wyjaśniła w rozmowie z Dzień Dobry TVN.
Do dzisiaj Anna i Piotr mogą na siebie liczyć. „Dzwonię tylko do mojej siostry i pytam, jak się czuje. Trzymam kciuki. Ona wie, że może na mnie liczyć, a ja mogę liczyć na Anię", zwierzał się Piotr. Wciąż mają ze sobą bardzo dobry kontakt. W dodatku często spędzają razem święta, czego dowodem są ich wspólne zdjęcia w mediach społecznościowych.
Niemal zawsze, gdy Piotr Stachurski obchodzi urodziny, siostra zaskakuje go pięknymi i wzruszającymi życzeniami w mediach społecznościowych. „Inspiruje mnie... On artysta — ja sportowiec, On spokojny — ja szalona, On w chmurach — ja na ziemi, On pomyśli — ja zrobię, On poezją, a ja prozą. Można by tak długo, ale ... Co najważniejsze – jesteśmy rodzeństwem i choćby nie wiadomo co się działo i ile kilometrów nas dzieliło zawsze się wspieramy i nigdy nie pozwolimy się skrzywdzić. Bo w rodzeństwie siła. Piotruś, inspiruj tak jak to robisz, bądź zawsze dobrym człowiek, jakim na co dzień jesteś. Niech uśmiech i optymizm nigdy Cię nie opuszczają. Dziękuję, że jesteś! Sto Lat!”, pisała przed laty Anna Lewandowska. "„Rodzeństwo wiąże silna i niezwykła więź...od zawsze i na zawsze", czyamy.
Na tym jednak nie koniec. Powrót do obowiązków po wakacjach Anna Lewandowska rozpoczęła od premiery kolejnej odsłony swoich zdrowych przekąsek. Tym razem do testowania nowych batoników o smaku liofilizowanego ananasa zaprosiła młodszego brata, Piotra Stachurskiego. Ich pełna żartów wymiana zdań błyskawicznie podbiła serca internautów. Piotr nie tylko z humorem ocenił smak nowości, ale też rozbawił siostrę komentarzem o tym, że batony "sama lepi po godzinach". Lewandowska natychmiast podchwyciła żart, dodając, że później zawija je w sreberka i miele w Cookoverze. W komentarzach pod nagraniem trudno było znaleźć inne opinie niż zachwyty. Fani zgodnie przyznali, że rodzeństwo ma świetną chemię przed kamerą, a wielu z nich już teraz domaga się kolejnych wspólnych występów.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.