O TYM SIĘ MÓWI!

Mija 25 lat od sprawy O.J.Simpsona. Jak wygląda dziś jego życie na wolności?

Tą historią żyła cała Ameryka...

Gabriela Czernecka 13 czerwca 2019 16:56
O.J. Simpson przyznał się do zabicia żony
Fot. Getty Images

Historia O.J. Simpsona mrozi krew w żyłach. Mija 25 lat od brutalnego morderstwa Nicole Brown i jej przyjaciela, Ronalda Goldmana. O. J. Simpson nigdy nie przyznał się do winy, jednak w 2006 roku napisał książkę o tym, co by było gdyby zabił swoją byłą żonę. W 2008 roku został  skazany na 33 lata więzienia z możliwością warunkowego zwolnienia po odbyciu co najmniej 9 lat orzeczonej kary. Dwa lata temu wyszedł na wolność. Jak dziś wygląda jego życie?

Sprawa O.J. Simpsona - morderstwo Nicole Brown

Dziennikarze długo zastanawiali się, jak O.J. Simpson odnajdzie się w dzisiejszym świecie. 70-letni gwiazdor do sportu już nie wróci,  ale do do show-biznesu - czemu nie?  Przypomnijmy, że nocą, 12 czerwca 1994 roku, Nicole Brown i jej przyjaciel, kelner Ronald Goldman zostali brutalnie zamordowani w prestiżowej dzielnicy Los Angeles. Pierwsze podejrzenia od razu padły na byłego męża kobiety, Orenthala Jamesa Simpsona. Na miejscu zbrodni znaleziono jedną rękawiczkę. Druga z tej samej pary znajdowała się w ogrodzie domu gwiazdora. W jego samochodzie roiło się od śladów krwi ofiar.

Choć futbolista utrzymywał, że tego wieczora podróżował samolotem do Chicago, to prokuratura uznała jego alibi za niewystarczające. O.J. Simpson został oskarżony o podwójne morderstwo. Proces rozgrzewał amerykańską publiczność do czerwoności. Wszyscy tak naprawdę chcieli znać odpowiedź na jedno pytanie - Czy O.J. Simpson zabił? Mimo że liczba zebranych dowodów była miażdżąca, to po trwającym przeszło 9 miesięcy procesie sportowca uniewinniono.

Inaczej potoczył się jednak inny proces z udziałem sportowca, który dla wielu okazał się być długo oczekiwaną sprawiedliwością. W 2008 roku został skazany na 33 lata więzienia za napad z bronią w ręku i kradzież z możliwością warunkowego zwolnienia po odbyciu co najmniej 9 lat orzeczonej kary. 

Od brutalnego morderstwa Nicole Brown mija 25 lat wciąż nie wiadomo, kto dokonał zbrodni. O.J. Simpson do dziś nie przyznaje się do tego czynu i twierdzi, że jest niewinny. Swoją wersję wydarzeń przedstawił nie tylko w sądzie, ale i w książce, którą wydał w 2006 roku. „Zapomnij o wszystkim, co myślisz, że wiesz o tamtej nocy, ponieważ znam fakty lepiej niż ktokolwiek inny. Cały świat się myli”, takimi słowami promowano wówczas dzieło futbolisty, w którym opisuje o tym, jak hipotetycznie wyglądała ta tragiczna noc. Jednoznacznie nie przyznaje się jednak do tego, że to on zabił. Twierdzi, że o wydarzeniach szczegółowo opowiedział mu „przyjaciel mordercy”. 

Simpson twierdzi, że tej nocy towarzyszył mu przyjaciel o imieniu Charlie. OJ wpadł w szał, gdy zobaczył nieznanego mężczyznę (miał nim być kelner, Ron Goldman), który podjeżdża pod dom. „Pojawia się Charlie, to facet z którym się ostatnio zaprzyjaźniłem”, mówi Simpson: „I nie wiem dlaczego poszedł do domu Nicole, ale powiedział mi »Nie uwierzysz co się tam dzieje, to musi się skończyć«”, mówi futbolista. Gdy sportowiec kłócił się z kobietą, kelner miał podejść do niego z nożem w ręku i grożąc mu ciosami karate. Simpson uważa, że stracił wtedy przytomność, a gdy ją odzyskał cały był pokryty krwią. Wraz z Charliem opuścił wtedy miejsce zdarzenia. Ta wersja wydarzeń jednak nie do końca zgadza się z tym, co wykazało śledztwo...

O.J.Simpson na wolności - jak wygląda jego życie?

Mimo to O.J. Simpson został wówczas uniewinniony i do dziś pozostaje jedyną osobą oskarżoną o morderstwo Nicole Brown i Rona Goldmana. Od dwóch lat przebywa na wolności. Już kilka godzin po wyjściu z więzienia, zaczepiony przez jednego z dziennikarzy, na pytanie o to, jak czuje się na wolności odpowiedział: „Jestem w samochodzie od pięciu godzin, więc skąd mam wiedzieć, jak to jest być wolnym?”, po czym szybko dodał: „Nic się nie zmieniło w moim życiu”. 

Gdzie mieszka O.J. Simpson. Podczas wysłuchania w sprawie zwolnienia wyznał, że chciałby zamieszkać na Florydzie, bo tam mieszka jego rodzina i przyjaciele. Na to zgodę musiałyby wyrazić lokalne władze. Władze penitencjarne Florydy szybko przyznały jednak, że żadnych wniosków ze strony Simpsona nie otrzymały. Okazuje się, że O.J. mieszka w Las Vegas w stanie Nevada, gdzie ponad dekadę temu został aresztowany za napad z bronią. „Nie musimy wracać i przeżywać najgorszego dnia naszego życia”, mówił w wywiadzie telefonicznym dla metro.co.uk. O.J.  Simpson mimo burzliwej przeszłości wciąż pozostaje najbardziej rozchwytywaną postacią w mieście. Chętnie pozuje do selfie i w Las Vegas uchodzi za gwiazdę Codziennie gra w golfa i jak mówi, stara się wieść normalne życie.  

OJ Simpson MT
Fot. Getty Images

O.J. Simpson
Fot. East News

Wideo

Podjęliśmy wyzwanie #1TBChallenge!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Izabela Janachowska o cudzie macierzyństwa i synku Christopherze, Dominika Tajner w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim oraz Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski o przepisie na udane małżeństwo.