Franciszek Broda, Franek Broda,  forum-0623481561
Fot. Andrzej Hulimka / Forum
O TYM SIĘ MÓWI

Siostrzeniec premiera Morawieckiego został zatrzymany przez policję. Oskarżył ją o przemoc

„Zaczęli mnie kopać...”. Funkcjonariusze odpierają zarzuty

Rafał Kowalski 12 października 2021 12:12
Franciszek Broda, Franek Broda,  forum-0623481561
Fot. Andrzej Hulimka / Forum

Niedzielny protest na Placu Zamkowym w Warszawie zgromadził około 100 tysięcy osób. Demonstracja, na którą zapraszał między innymi Donald Tusk, odbyła się pod hasłem „Zostaję w Unii”. Jej uczestnicy przekonywali, że rząd Prawa i Sprawiedliwości robi wszystko, by wprowadzić Polskę z Unii Europejskiej. Po zakończeniu oficjalnej części manifestu część ludzi poszła pod siedzibę partii rządzącej. Kilka osób zostało zatrzymanych. W tym Franciszek Broda – siostrzeniec premiera.

Franek Broda o zatrzymaniu przez policję

Jak ustalili dziennikarze kilku redakcji oraz przekazali przedstawiciele policji w niedzielę pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości zatrzymano Franka Brodę. Powodem interwencji miało być odpalenie przez niego racy. „Jeżeli mamy do czynienia z osobą, która używa racy, a policjanci podejmują interwencję i są atakowani przez tłum, może dojść do różnych niebezpiecznych sytuacji”, przekazał mediom nadkomisarz Sylwester Marczak, rzecznik prasowy stołecznej policji.

Schwytany aktywista miał wiele zarzutów co do pracy funkcjonariuszy. „Policja się na mnie rzuciła, wywaliła mnie na ziemię. Zgarnęli mnie na bok. Skuli, zaczęli mnie kopać, stanęli na mnie”, mówił reporterowi Krzysztofowi Boczkowskiemu Franciszek Broda. Dodał też, że bardzo boli go głowa. „Gość mi stanął na plecach i kopnął mnie w głowę. Trudno, żeby mnie nie bolała”, słyszymy na nagraniu.

"Policjanci kopali mnie gdy leżałem, jeden stanął mi na plecach i kopnął w głowę. Boli mnie od tego" - opisuje Franek Broda aktywista LGBT, siostrzeniec premiera Morawieckiego, który dziś podczas demo #StrajkKobiet został brutalnie zatrzymany za odpalenie tacy.

Nie dla #Polexit pic.twitter.com/TQjcKbMd1S

— Krzysztof Boczek (@Bacon227) October 10, 2021

Aktywiście próbowano wlepić mandat za użycie środków pirotechnicznych, ale 18-letni siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego go nie przyjął. Na jednym z nagrań widać, jak mężczyzna skuwany jest w kajdanki i prowadzony do radiowozu.

CZYTAJ TEŻ: Siostrzeniec premiera wyprowadził się od rodziców. „Nie dogaduję się z nimi politycznie”

Franciszek Broda, Franek Broda
Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Policja o interwencji z udziałem Franka Brody

Wspomniany wcześniej rzecznik policji tłumaczył dzień po zajściu, że jego zdaniem funkcjonariusze nie przekroczyli swoich uprawnień. „Nie widziałem momentu, w którym zostałby on skopany. Nie mam informacji, że miało dojść do pobicia. Policja często jest oskarżana, że miała kogoś pobić”, zapewnił.

Podkreślił też, że nawet w dobie telefonów, które nagrały zdarzenie, trudno wskazać, na którym nagraniu policjanci mieliby zachować się niewłaściwie.

Sprawa czeka na dalsze wyjaśnienia. 

CZYTAJ TAKŻE: Siostrzeniec premiera wyznał, że jest gejem. Reakcja części rodziny szokuje! „Żal mi go, pogubił się…”

Franciszek Broda, Franek Broda
Fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Franciszek Broda, Franek Broda
Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

TAGI #polityka

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.