Silvio Berlusconi
Fot. Pier Marco Tacca/Getty Images
NIEZWYKŁE HISTORIE

Wszystkie skandale Silvio Berlusconiego. Korupcja, łapówki i seksafera "bunga bunga"... 

Tak żył włoski polityk. Zmarł w wieku 86 lat po ciężkiej chorobie

Karol Sowa 12 czerwca 2023 10:45
Silvio Berlusconi
Fot. Pier Marco Tacca/Getty Images

Silvio Berlusconi to polityk, któremu od zawsze towarzyszyły skandale i afery. Były premier w swojej karierze zawodowej dopuścił się łapówkarstwa i korupcji... Największym echem odbiła się seksafera, zwana „bunga bunga”. Co ciekawe, Berlusconi był również skazany, przez co został mu odebrany mandat poselski. W tamtym roku udało mu się wygrać wybory do Senatu, lecz nie nacieszył się długo... Włoski polityk zmarł 12 czerwca rano, po walce z ciężką chorobą.

Kariera polityczna Silvio Berlusconiego 

Silvio Berlusconi urodził się 29 września 1936 roku w Mediolanie. Słynny polityk wychował się w średniozamożnej rodzinie. Jego ojciec pracował w banku, a matka była gospodynią domową. Gdy Berlusconi był młody, ukończył szkołę średnią ojców salezjanów oraz studia prawnicze na Uniwersytecie w Mediolanie. Gdy zdobywał wiedzę, dorabiał śpiewając na statkach, zdarzało się, że grywał też na basie.  

Swoją karierę zaczął w 1994 roku wraz z założeniem partii Forza Italia. Jak czas pokazał, był to strzał w dziesiątkę. Nowo powstałe ugrupowanie w tym samym roku wygrało wybory, a założyciel został premierem kraju. Z czasem rząd upadł wraz z rozpadem głównego koalicjanta, czyli Ligi Północnej. Berlusconi nie zamierzał się jednak poddać. Już w 2001 roku znowu został premierem, tym razem jako lider Domu Wolności. Został wtedy mianowany przez Carlo Campiego. Siedem lat później znowu zasiadł na stanowisku premiera, jednak jego kadencja trwała tylko trzy lata. Dlaczego? Wszystko przez aferę seksualną z jego udziałem.

CZYTAJ TAKŻE: Mateusz Jackowski o rodzinnej tajemnicy Kory. "Dla mnie nie miało to żadnego znaczenia"

Jakiś czas temu były premier wrócił do Senatu. Izbę Wyższą opuścił ponad 9 lat temu, ponieważ został wówczas skazany. Wszystko za sprawą ustawy, która zabrania zasiadania w parlamencie osobom, które mają podobne doświadczenia. Dostał wówczas 4 lata więzienia oraz odebrano mu mandat poselski za oszustwa podatkowe (niedługo po zakupie praw do emisji w jego telewizji Madiaset). Jego 32-letnia narzeczona również wygrała wybory do Izdby Deputowanej w mieście Marsala na Sycylii, w której nigdy nie była. Marta Fascina startowała z listy ugrupowania Forza Italia. "Jego platynowa towarzyszka nie wypowiedziała ani jednego słowa podczas kampanii wyborczej i nie pokazała się w Marsali. A koniec końcem, w polityce, jak w miłości — zwłaszcza, jeśli ktoś cieszy się nadzwyczajnym odbiciem charyzmy Cavaliere, którego Fascina jest cudownym cieniem — wygrywa ten, kto ucieka", podało kilka miesięcy temu La Stampa.

Silvio Berlusconi
Fot. PATERNO' LUCIANO / Olycom / Forum

Silvio Berlusconi, 1986

Silvio Berlusconi
Fot. Ferdinando Scianna / Magnum Photos / Forum

Poglądy Silvio Berlusconiego 

86-latek przez lata był liderem centroprawicy, jednak jasno opowiadał się za liberalizmem gospodarczym. Politykowi udało się zorganizować profesjonalną armię oraz znacząco obniżyć podatki.  Przyczynił się on do rozwoju infrastruktury, zmniejszenia bezrobocia (wszystko dzięki reformie, która zakładała większą elastyczność pracy), obniżenia wieku emerytalnego oraz do wprowadzenia zakazu palenia.  

Premier był właścicielem kilku firm oraz posiadał udziały w innych spółkach. W 2008 roku magazyn Forbes oszacował jego majątek na 9,4 miliarda dolarów oraz umieścił go na 12 miejscu najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Był właścicielem Banca Mediolanum, sieci księgarni Mondadori, sieci marketów Standa oraz sieci telewizyjnej Mediaset. Pełnił również funkcję prezesa w klubie piłkarskim — AC Milan. Kupił go w 1986 roku i wpłynął na jego rozwój. Polityk wyprodukował również kilka włoskich filmów. 

Silvio Berlusconi
Fot. Pier Marco Tacca/Getty Images

Silvio Berlusconi – skandale 

Berlusconi zasłynął nie tylko przez to, że trzy razy zasiadał w fotelu premiera, ale również dlatego, że towarzyszyły mu liczne skandale. Jedną z głośniejszych spraw był jego rozwód z drugą żoną. To właśnie Veronica Lario sprawiła, że o Silvio nie dało się szybko zapomnieć. Ich rozprawy o zarządzenie alimentów bardzo długo się ciągnęły. Następny medialny skandal rozpoczął się w 1985 roku. Oskarżano go wówczas o korupcję (w związku z decyzją sądu o przejęcie przez konkurencyjną firmę sieci supermarketów Berlusconiego). W 2011 roku był objęty ponad dwudziestoma różnymi postępowaniami, głównie za korupcję.

W 2013 roku zakończył się proces za oszustwa podatkowe i defraudację w koncernie Mediaset, który trwał aż osiem lat. Silvio Berlusconi został wówczas skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności, jednak na mocy obowiązujących tam przepisów została automatycznie skrócona do 1 roku. Co ciekawe, miało wiązać się to też z zakazem pełnienia funkcji publicznych, a w rezultacie utraty miejsca w Senacie. Jednak z uwagi na wiek polityka nie osadzono go w zakładzie karnym. W zamian za to w 2014 roku musiał wykonać prace społeczne w katolickim ośrodku opieki nad osobami starszymi.

Silvio przypomniał o sobie też w 2006 roku, gdy w skandaliczny sposób obraził swojego konkurenta politycznego (Romano Prodi) oraz jego zwolenników. Jego słowa spowodowały, że na ulice wyszły wówczas tłumy ludzi, którzy protestowali przeciwko Berlusconiemu. Jednak na tym nie koniec. W 2009 roku włoski premier został zaatakowany. Uderzono go wówczas miniaturą mediolańskiej katedry. W konsekwencji doznał poważnego urazu szczęki oraz przegród nosowych. Czas pokazał, że napastnikiem był wtedy 42-letni mężczyzna, który leczył się psychiatrycznie.  

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: W Lewinie Kłodzkim odsłonięto pomnik Violetty Villas. Jedna osoba zbojkotowała wydarzenie

Największym skandalem z Silvio Berlusconim w roli głównej była seksafera, zwana “Bunga-bunga”. To właśnie w 2011 roku cały świat dowiedział się, że Berlusconi nagabywał do prostytucji oraz wykorzystał seksualnie nieletnią osobę. Dodatkowo w jego prywatnych willach odbywały się orgie. W 2013 roku słynny polityk został skazany na 7 lat więzienia za nadużywanie władzy oraz dożywotni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Jednak w postępowaniu odwoławczym został uniewinniony, a wyrok uniewinniający utrzymano następnie w mocy w postępowaniu kasacyjnym.

Zarzucano mu również kontrolowanie kilku głównych kanałów telewizyjnych oraz powiązania z mafią. Slavoj Žižek, czyli lewicowy publicysta uważał, że sprzyja on interesom wyższej klasy politycznej, natomiast Paul Ginsborg dostrzegł kumulację władzy politycznej, mediów publicznych i prywatnych. Dodatkowo Berlusconi słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi. Podczas kampanii wyborczej w 2006 roku nazwał osoby głosujące na koalicję centrolewicową "fiutami", a w 2008 roku Baracka Obamę określił, jako człowieka "opalonego". 

Silvio Berlusconi nie żyje

W poniedziałkowy poranek, 12 czerwca 2023 roku świat obiegła informacja o śmierci włoskiego polityka i słynnego skandalisty. Silvio Berlusconi zmarł w wieku 86 lat. Jak podają media, już od piątku przebywał w szpitalu. Wcześniej zdiagnozowano u niego białaczkę. Choć zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi, do końca pozostał twardy, a bliscy wierzyli, że i tym razem wróci do domu bez większych problemów...

Przez ostatnie lata Berlusconi przebywał w szpitalach wielokrotnie. W 2016 roku polityk przeszedł poważną operację serca, miał też raka prostaty. 

Jego życie obfitowało w skandale, natomiast prywatnie Silvio Berlusconi mógł pochwalić się całkiem pokaźną rodziną. Doczekał się aż piątki dzieci. Marina i Pier Silvio są owocami miłości między słynnym politykiem, a Carlą Dall’Oglio. Natomiast matką Barbary, Eleonory i Luigiego jest Veronica Lario. Polityk był również dziadkiem 12 wnucząt. Ostatnie lata przeżył u boku 32-letniej Marty Fasciny. 

Bliskim i przyjaciołom składamy głębokie wyrazy współczucia.  

Silvio Berlusconi
Fot. Pier Marco Tacca/Getty Images

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.