Choć na co dzień zajmuje się polityką i wielu kojarzy go jako długoletniego partnera Roberta Biedronia, rzadko mówi o swoim życiu prywatnym. Nie jest jednak tajemnicą, że ma siostrę: to głos, który znają wszyscy użytkownicy... Google!

WIDEO

player placeholder

[Ostatnia publikacja na VUŻ-u i Viva Historie 24.01.2025 r.]

Krzysztof Śmiszek od 20 lat jest partnerem Roberta Biedronia. Tak mówili o miłości

On był studentem piątego roku prawa, Robert Biedroń zaś znanym aktywistą i aspirującym politykiem, który udzielił wywiadu „Życiu Warszawy”. Opowiedział w nim m.in. o swojej działalności i Kampanii Przeciw Homofobii, którą założył. Po jego przeczytaniu Krzysztof Śmiszek był tak oczarowany (głównie dużym, ale niezbyt wyraźnym zdjęciem, które widniało obok), że postanowił nawiązać kontakt.

Zobacz także:

Zaintrygowało mnie to niewyraźne zdjęcie i obudziło chęć działania. Zostałem wolontariuszem, prawnikiem Kampanii Przeciw Homofobii, poznaliśmy się bliżej i taka niezobowiązująca znajomość trwała parę miesięcy. A potem pojechaliśmy na konferencję do Berlina i tam trafiła w nas strzała Amora. Zaczęło się bardzo kiczowato, bo 14 lutego”, zwierzał się polityk na łamach „VIVY!”.

Co ciekawe, zupełnie inaczej postrzegał to Robert Biedroń: twierdził, że relacja była dla niego czysto zawodowa i nie brał pod uwagę, że zostaną parą.

Los jednak połączył ich na stałe. We wrześniu 2023 roku głośno było o symbolicznym ślubie, który wzięli w Kieleckim Centrum Kultury przy okazji spektaklu „Spartakus. Miłość w czasach zarazy”. I choć obaj są doskonale znani opinii publicznej, to mało kto wie, że partner Roberta Biedronia ma znaną siostrę!

Czytaj także: Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek są razem od ponad 20 lat. Oto historia ich miłości

robert-biedron-krzysztof-smiszek-azja-404128-GALLERY600-0c0fce0
Instagram/Snapchat @robertbiedron /

W zeszłym roku po raz pierwszy obaj udzielili wywiadu magazynowi „Elle”.

Krzysztof Śmiszek o Robercie Biedroniu: „Możesz mówić dużo o tym, co robisz w polityce, ale masz miękkie podbrzusze, kiedy ktoś pyta cię o prywatne sprawy. Jesteś wulkanem energii. W przeciwnym razie zaczynasz marudzić.Przez ostatnie lata, kiedy Robert był posłem, widywaliśmy się raz w tygodniu, bo wyjeżdżął za granicę w związku ze swoimi obowiązkami (jako sprawozdawca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy ds. LGBT - przyp. red.)” - mówił wówczas partner prezydenta Słupska.

A gdzie jest ich dom?

Robert Biedroń: „Krzysiek urządza i dopieszcza nasze warszawskie mieszkanie. Kupuje jakieś kocyki, światełka, pierdółki...

Krzysztof Śmiszek: Żeby było miło. Żeby mieć przyjemność z miejsca, w którym przebywam.

R.B.: Mnie szkoda na to czasu.

K.Ś.: Gdzie jest nasz dom i czym on jest, to pytanie, które sam sobie zadaję od jakiegoś czasu. Mieszkaliśmy już razem w Warszawie, ja przez dwa lata pracowałem w Brukseli, Robert pomieszkiwał w Gdyni... Z kolei teraz, kiedy przyjeżdżam do Słupska, wchodzę do jego mieszkania i czuję się w nim bardzo bezpiecznie. Czyli w tym wszystkim chodzi o bycie razem i obecność, a gdzie to jest...

R.B.: ... to chyba nie ma większego znaczenia. Tam, gdzie Krzysiek przyjedzie, jest dobrze. 

K.Ś.: Prowadzimy nieustabilizowane, nomadyczne życie i – jak na warunki polskie – niestandardowe w każdym wymiarze, nie tylko logistycznym. Ciągła pogoń za miejscem i chwilą, w której można się spotkać, jest wpisana w naturę tej relacji. Rzadko bywamy razem. Codziennie do siebie dzwonimy i piszemy przez Skype'a. Nie wyobrażam sobie dnia, w którym byśmy nie rozmawiali. Zazwyczaj Robert jest wolny dopiero wieczorem. Ja kończę pracę około 17-18, kiedy on jest jeszcze w środku „piekła”.

Polecamy też: "Nie chcę być dla nikogo ciężarem". Robert Biedroń napisał książkę. Pierwsi publikujemy jej fragmenty

Głos siostry Krzysztofa Śmieszka znają wszyscy. Tak wygląda

Przyszła na świat 6 marca 1983 roku w Stalowej Woli i wykonuje zupełnie inny zawód niż jej znany brat. Ukończyła w rodzinnym mieście szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Ma jednak również wykształcenie logopedyczne oraz pedagogiczne. Chodzi o Annę Ołdak, która jest wokalistką, przez lata związaną z formacją MoMo (wzięli nawet udział w 2013 roku w programie „Must be the music” oraz w opolskich Premierach), lecz także lektorką. Wcześniej śpiewała w chórkach, m.in. z T.Love i zespołem Pustki. Jak podaje serwis Jastrzabpost, od 2014 jest „głosem polskiego Google'a”. Obecnie ma 41 lat, zaś poza śpiewaniem, bliska jest jej działalność społecznikowska i aktywistyczna: nieraz wspierała swojego brata, m.in. w trakcie manifestacji. Na swoim profilu na Instagramie zamieściła zdjęcie z nim z takiego właśnie wydarzenia. „Brat. Razem chodzimy na protesty i walczymy o ludzi. Kocham!”, podpisała je.

Podobna publikacja ukazała się w sieci pod koniec 2022 – miała już jednak związek z rodzinnym wyjazdem. Ale wsparcie w przypadku tej relacji jest obustronne: w 2019 roku Krzysztof Śmiszek wraz z Robertem Biedroniem pojawili się w teledysku wspomnianego zespołu Momo pod tytułem „Zajmij się mną”, który promował album „Różowy / Niebieski”.

Ich wspólne zdjęcia możesz zobaczyć poniżej. Według nas są podobni jak dwie krople wody!

Czytaj także: Robert Biedroń: „Nie jestem tak odważny, jak się wydaje, naprawdę jestem dupotrząsem”