Małgorzata Kożuchowska, Viva! 25/2019
Fot. Zdjęcia Magdalena Łuniewska
Z ŻYCIA GWIAZD

„Nagle drogę zajechał mi samochód. Dwóch mężczyzn usiłowało mnie do niego wciągnąć”

Poruszające wyznanie Małgorzaty Kożuchowskiej

Gabriela Czernecka 3 stycznia 2020 11:15
Małgorzata Kożuchowska, Viva! 25/2019
Fot. Zdjęcia Magdalena Łuniewska

Chciano porwać Małgorzatę Kożuchowską! Jak wyznała aktorka w rozmowie z Aliną Gutek dla Zwierciadła, za czasów studenckich spotkało ją coś przerażającego. Gwiazda opowiedziała mrożącą krew w żyłach historię, która przydarzyła się jej przed kilkoma laty. Do dzisiaj jest wdzięczna mężczyźnie, który uratował ją przed napastnikami. Poznajcie szczegóły.

Małgorzata Kożuchowska została napadnięta

Małgorzata Kożuchowska i Anna Lewandowska zostały bohaterkami najnowszego wydania magazynu Zwierciadło. W rozmowie z Aliną Gutek opowiedziały o tym, co jest dla nich w życiu najważniejsze. Małgorzata Kożuchowska zdecydowała się na mocne wyznanie.

Opowiedziała o okropnym wydarzeniu, jakiego miała okazję doświadczyć za czasów studenckich: „Wracałam do domu po zajęciach, wieczorem, i nagle drogę zajechał mi samochód. Dwóch mężczyzn usiłowało mnie do niego wciągnąć. Broniłam się, próbowałam się wyrwać...”, opowiada poruszona. 

Aktorka nie ma wątpliwości, że gdyby nie przejeżdżający obok kierowca, nie wiadomo, jak skończyłaby się ta historia: „Kierowca przejeżdżającego obok auta zauważył, że coś jest nie tak, zatrzymał się i spłoszył napastników. Uratował mi życie”, wyznaje.

Dziś gwiazda docenia każdą chwilę i mówi  wprost: „Po dziś dzień jestem wdzięczna, że nie przestraszył się, nie uciekł i pomógł mi. Bo żeby pomagać, trzeba mieć odwagę”.  

Małgorzata Kożuchowska, Viva! 25/2019
Fot. Zdjęcia Magdalena Łuniewska

Małgorzata Kożuchowska, Viva! 25/2019
Fot. Zdjęcia Magdalena Łuniewska

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.