Ależ oni się kochają. Zobacz pełne czułości zdjęcia

Olga Figaszewska 4 lipca 2019 19:51

Julia Wieniawa i Aleksander Baron wyjechali na krótki urlop. Parze w końcu udało się wygospodarować dla siebie więcej czasu. Dokąd się udali?

Wakacje Julii Wieniawy i Barona

Ostatni wspólny wyjazd Julii Wieniawy i Barona miał miejsce pod koniec marca. Podczas urlopu w Alpach po raz pierwszy potwierdzili spekulacje na temat łączącej ich relacji. Potem pojawiali się wspólnie na wielu eventach. Oboje żyją w ciągłym pośpiechu. Koncerty, projekty, kontrakty...  Para postanowiła zregenerować siły i wyjechać. Okazuje się, że tym razem Julia Wieniawa i Baron zawitali do miasta zakochanych!  A fotografiami z romantycznego wyjazdu podzielili się z fanami za pośrednictwem Instagrama. Widać, że doskonale się bawią!

 ,,Nareszcie udało mi się zobaczyć Muzeum Luwr w Paryżu! Dzisiaj tylko z zewnątrz, bo jak się okazało są we wtorki zamknięci. Ale już zaplanowaliśmy tam wycieczkę na jutro! Kto z Was był?", napisała wokalistka pod jedną z fotografii. Co ciekawe, okazało się, że jej wybranek był w tym magicznym mieście po raz pierwszy!

Tych kilka dni wyjazdu z pewnością jeszcze bardziej ich do siebie zbliży!  

1/5
Julia Wieniawa
Copyright @Instagram/@juliawieniawa
1/5

Julia Wieniawa i Baron wybrali się na krótki urlop

2/5
Aleksander Baron
Copyright @Instagram/@alekbaron
2/5

Para odwiedziła Paryż, miasto zakochanych

3/5
Julia Wieniawa
Copyright @Instagram/@juliawieniawa
3/5

Julia Wieniawa w Paryżu

4/5
Julia Wieniawa
Copyright @Instagram/@juliawieniawa
4/5

Widać, że doskonale się bawią

5/5
Aleksander Baron
Copyright @Instagram/@alekbaron
5/5

Aleksander Baron w Paryżu

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.