Reklama

Finał w Toronto miał dla Igi Świątek znaczenie, którego nie sposób sprowadzić wyłącznie do kolejnej pozycji w imponującym sportowym CV. Polka wróciła na najwyższy stopień podium po dłuższej przerwie, a przy okazji dopisała do swojego dorobku 26. tytuł w zawodowej karierze. Zwycięstwo przyniosło jej również pokaźny zastrzyk punktów rankingowych i awans na piąte miejsce zestawienia WTA. Finansowy wymiar tego sukcesu jest równie imponujący. Za triumf w Kanadzie Świątek otrzyma nagrodę, której wysokość liczona jest w milionach złotych.

Iga Świątek triumfuje po blisko roku. W Toronto nie dała szans Jelenie Rybakinie

Na ten moment Iga Świątek czekała od dłuższego czasu. Triumf w Toronto był jej pierwszym turniejowym zwycięstwem od blisko roku, co tylko dodaje temu sukcesowi znaczenia. W decydującym meczu Polka zmierzyła się z Jeleną Rybakiną. Choć nazwisko Kazaszki od lat budzi respekt w kobiecym tourze, tego dnia Świątek nie pozostawiła rywalce wielu argumentów.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:2, 6:3 dla Polki. Świątek od początku narzuciła własne tempo i konsekwentnie budowała przewagę, a po ostatniej piłce mogła świętować kolejny znaczący sukces. Był to już 26. tytuł w jej zawodowej karierze.

Zwycięstwo miało też wymierne znaczenie dla sytuacji Polki w światowym tenisie. Dzięki punktom zdobytym w Toronto Świątek awansowała na piąte miejsce w rankingu WTA. Po miesiącach, w których brakowało jej turniejowego triumfu, kanadyjski sukces stał się więc ważnym sygnałem, że Polka ponownie potrafiła przejść przez cały turniej i zakończyć go z trofeum w rękach.

Iga Świątek, 13.08.2026.
Iga Świątek, 13.08.2026. fot. Leonardo Ramirez / Zuma Press / Forum

Tyle Iga Świątek zarobiła za triumf w Toronto. Mowa o ponad milionie dolarów

Prestiż, punkty do rankingu i kolejne trofeum do kolekcji to nie wszystko. Sukces Igi Świątek w Toronto oznacza także wyjątkowo wysoką nagrodę finansową. Jak podaje „Przegląd Sportowy” Onet, zwyciężczyni turnieju otrzyma 1 085 220 dolarów, czyli około 4,1 mln zł.

Kwota robi jeszcze większe wrażenie, gdy zestawi się ją z premią przewidzianą dla finalistki. Jelena Rybakina za dotarcie do ostatniego meczu turnieju otrzyma 564 920 dolarów, czyli około 2,1 mln zł. Oznacza to, że nagroda dla Świątek jest niemal dwukrotnie wyższa.

Warto przy tym pamiętać, że podawane sumy to oficjalne nagrody turniejowe, a nie kwoty netto, które w całości pozostają do dyspozycji zawodniczek. Od takich pieniędzy należy uwzględnić między innymi kwestie podatkowe, a zawodowy tenis wiąże się również z kosztami utrzymania sztabu, podróży czy przygotowań. Nie zmienia to faktu, że jeden udany turniej oznacza dla najlepszych tenisistek świata premie liczone w milionach złotych.

Dla Świątek nie jest to oczywiście pierwsza tak pokaźna nagroda. Wielkoszlemowe zwycięstwa oraz lata obecności w ścisłej światowej czołówce sprawiły, że Polka już wcześniej zgromadziła na korcie ogromne pieniądze. Toronto dopisuje do tej historii kolejny imponujący rozdział.

Iga Świątek, 13.08.2026.
Iga Świątek, 13.08.2026. fot. Mathew Tsang/Icon Sportswire) (Icon Sportswire via AP Images)
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...