Sara James została nową trenerką w „The Voice Kids”! Kiedyś sama walczyła o wygraną, teraz role się odwracają
Sara James nową trenerką w „The Voice Kids” — tę wiadomość właśnie oficjalnie ogłoszono. 18-letnia wokalistka, która w 2021 roku wygrała 4. edycję programu, wraca do studia w zupełnie nowej roli. W jubileuszowej, 10. odsłonie show zasiądzie w fotelu trenerskim i będzie wspierać młodych uczestników. Sama nie ukrywa, że przed nowym wyzwaniem towarzyszy jej wiele emocji.

Trudno o bardziej symboliczny powrót do miejsca, które odegrało tak ważną rolę na początku jej kariery. Gdy Sara James pojawiła się w „The Voice Kids”, miała zaledwie 12 lat i dopiero zaczynała być szerzej rozpoznawalna. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Reprezentowała Polskę na Eurowizji Junior, zachwyciła jurorów „America's Got Talent” i konsekwentnie rozwijała własną twórczość. Teraz, pięć lat po zwycięstwie w dziecięcym „The Voice”, wraca do programu, ale już nie jako uczestniczka.
Sara James wraca do „The Voice Kids”. Pięć lat temu wygrała program, teraz będzie trenerką
Historia zatoczyła koło. W 2021 roku Sara James zgłosiła się do 4. edycji „The Voice Kids” i podczas Przesłuchań w Ciemno zachwyciła trenerów wykonaniem utworu „Anyone” z repertuaru Demi Lovato. Ostatecznie wybrała drużynę Tomsona i Barona. Przeszła kolejne etapy muzycznej rywalizacji, dotarła do finału, a następnie zwyciężyła całą edycję programu. TVP w późniejszych materiałach również przypominała ją jako zwyciężczynię 4. odsłony show.
Dziś perspektywa jest zupełnie inna. Sara James została ogłoszona trenerką jubileuszowej, 10. edycji „The Voice Kids”. Oznacza to, że znajdzie się po drugiej stronie sceny — będzie wybierać młodych wokalistów, pracować z nimi i towarzyszyć im w emocjach, które jeszcze kilka lat temu znała z własnego doświadczenia.
Informację przekazano również za pośrednictwem oficjalnych mediów społecznościowych programu. W komunikacie podkreślono właśnie niezwykłą zamianę ról: „Sara James wraca do The Voice Kids! Ale tym razem… jako trener! Zwyciężczyni 4. edycji programu zasiądzie w trenerskim fotelu jubileuszowej, 10. edycji i będzie wspierać kolejne młode talenty w ich muzycznej drodze.”
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Sara James ma stać się dla kolejnych młodych wokalistów osobą, która jeszcze niedawno znajdowała się dokładnie na ich miejscu. Pamięta oczekiwanie na decyzje trenerów, stres związany z występami i presję kolejnych etapów. W przypadku programu, którego uczestnikami są dzieci i nastolatkowie, takie doświadczenie może mieć szczególne znaczenie.
Zmieniła się także sama Sara. Od czasu zwycięstwa w „The Voice Kids” jej muzyczna droga nabrała tempa. Jeszcze w 2021 roku reprezentowała Polskę z piosenką „Somebody” podczas Eurowizji Junior w Paryżu. Zajęła drugie miejsce, przegrywając zwycięstwo niewielką różnicą punktów. Sukces ten odnotowała również Telewizja Polska.
Później przyszedł czas na Stany Zjednoczone i udział w „America's Got Talent”. To właśnie tam jej występ zrobił ogromne wrażenie na Simonie Cowellu, który przyznał młodej Polce Złoty Przycisk. Sara ostatecznie znalazła się w finale 17. sezonu programu. Jej relacja z amerykańskim formatem nie skończyła się wraz z udziałem w konkursie — NBC odnotowuje m.in. jej późniejszy występ w „AGT” w 2024 roku u boku Sofie Dossi.

Sara James o nowej roli w „The Voice Kids”. „Mam tyle w sobie emocji”
Sama zainteresowana nie próbuje udawać, że objęcie fotela trenerki jest dla niej po prostu kolejnym zawodowym projektem. W rozmowie z RMF FM mówiła o emocjach związanych z nową rolą, zwracając uwagę również na swój wyjątkowo młody wiek. Sara James urodziła się 10 czerwca 2008 roku, co oznacza, że w czerwcu 2026 roku skończyła 18 lat.
Niewielka różnica wieku między nią a uczestnikami może początkowo wydawać się czymś nietypowym. Sama wokalistka widzi w niej jednak potencjalną przewagę. Jak powiedziała w rozmowie z RMF FM: „Mam tyle w sobie emocji, z tego, co czytałam, jestem najmłodszą trenerką na świecie. (...) Nie mogę się doczekać, aż poznam tych utalentowanych ludzi. To, że są ode mnie niewiele młodsi, może być na plus i spowodować, że nasza przelota będzie jeszcze mocniejsza.”
Telewizyjna rywalizacja oznacza nie tylko występy i sukcesy, ale również stres, oczekiwanie na werdykt czy rozczarowanie po nieudanym wykonaniu. Sara przeszła przez podobne doświadczenia jako dziecko i doskonale pamięta, z czym wiąże się udział w programie.
Wokalistka w rozmowie z RMF FM sama zwróciła uwagę na ten aspekt swojej nowej roli: „A to, że byłam uczestniczką tego programu, wiem jaki to jest stres, pamiętam te emocje, więc wydaje mi się, że będzie mi się nawet trochę łatwiej komunikować.”
Dla widzów, którzy pamiętają jej pierwsze występy w programie, może być to również wyjątkowa okazja, by zobaczyć, jak bardzo zmieniła się w ciągu zaledwie kilku lat.
