mata hari jamnik
Fot. Fot. George Rinhart/Co
Niezwykłe historie

Dziewięć żyć Maty Hari – kim naprawdę była najsłynniejsza kobieta szpieg?

Zgodziła się szpiegować dla Niemców i Francuzów. Rozstrzelano ją w wieku 41 lat

Agnieszka Dajbor 4 marca 2022 11:55
mata hari jamnik
Fot. Fot. George Rinhart/Co

Proces Maty Hari w 1917 roku trwał jedynie dwa dni. Francuzi zarzucili jej zdradę stanu i szpiegowanie dla Niemców, skazano ją na rozstrzelanie. Sędzia Pierre Boucharond mówił, że jest „kocia, giętka, nieszczera, nawykła do igrania wszystkim i wszystkimi bez skrupułów”. Gdy obudzono ją na egzekucję, spytała: „Dlaczego o piątej rano?”. Stając przed plutonem egzekucyjnym, nie pozwoliła założyć sobie opaski na oczy. Na pożegnanie przesłała żołnierzom całusa. Może do końca nie wierzyła, że naprawdę zginie. Stała się najsłynniejszą kobietą szpiegiem w historii. Dlaczego właśnie ona, jak powstała jej legenda?

Mata Hari prawdziwa historia

Tak naprawdę nazywała się Margaretha Gertruda Zelle, urodziła się 15 października w 1876 roku w małym miasteczku Leeuwarden, w Holandii. Ojciec był kapelusznikiem, nieźle im się powodziło. Mała Margaretha jeździła po mieście własnym powozem, zaprzężonym w kozy, który podarował jej ojciec. Musiało to być dosyć ekstrawaganckie. Pan Zelle miał bujną fantazję, opowiadał o sobie, że jest baronem, choć miał jedynie takie przezwisko. Fantazji uczył też córkę. Miała 13 lat, kiedy jej życie drastycznie się zmieniło, ojciec zbankrutował, mama zmarła. A ona trafiła do kuzynów, do miasta Leiden, gdzie uczyła się w studium nauczycielskim, miała zostać przedszkolanką. Jako 15-latka wdała się jednak w romans z dyrektorem szkoły, wybuchł straszny skandal. Bezradne wujostwo odesłało ją do kolejnych kuzynów, do Hagi. Tam rozpoczęła kolejny rozdział w życiu.

Zobacz też: W pogoni za Aliną: o miłości Aliny Szapocznikow i Ryszarda Stanisławskiego

mata hari ślub
Fot. Margaretha Zelle, póżniejsza Mata Hari i jej mąż Rudolf Macload. Rozwiedli się w 1902 roku.Fot. ROGER VIOLLET/EAST NEWS

Mąż z ogłoszenia matrymonialnego

Młoda i śliczna szukała dla siebie jakiejś drogi. Pewnego dnia trafiła w gazecie na ogłoszenie matrymonialne niejakiego Rudolfa Macleoda. Ogłoszenie dali dla żartu jego koledzy, ale nie miało to już wtedy znaczenia. Margaretha odpowiedziała na anons. Spotkali się i pobrali po sześciu dniach znajomości. Margeretha miała wtedy 18 lat, jej mąż 39. Kilka lat spędzili w Indonezji, Rudolf był oficerem w holenderskiej armii kolonialnej. Urodziło im się dwoje dzieci, córka i syn, który zmarł w tajemniczych okolicznościach. Prawdopodobnie został otruty przez opiekunkę, w ramach zemsty za złe traktowanie przez Macleoda jej narzeczonego. Małżonkowie nie byli dobraną parą. Macloud wypijał morze alkoholu i bił żonę, zazdrosny o uwagę, jaką obdarzali ją inni mężczyźni. Mieli zresztą zupełnie inne charaktery i potrzeby. Gdy w 1902 roku wrócili do Europy, małżeństwem byli tylko na papierze. Margeretha wystąpiła o rozwód i dostała go. Znowu była wolna i gotowa do podboju świata. Mąż podstępem zabrał jej córkę, z którą miały się potem spotkać tylko raz w życiu. Dziewczynka nawet jej nie poznała.

Zobacz też: Raisa była jedyną i największą miłością Michaiła Gorbaczowa. Przeżyli razem ponad 50 lat

Narodziny Maty Hari i pierwszy w Europie striptiz

Margeretha zdawała sobie sprawę z własnej urody, marzyła, żeby być modelką. Wyjechała więc do Paryża, ale tu biedowała, występowała jako woltyżerka w cyrku, tańczyła jako Lady Macloud, podawała się za angielską arystokratkę. Nie wiadomo co by z nią było, gdyby nie Ernest Molier, kochanek, bogacz i właściciel znanej szkoły jazdy konnej. Pomógł jej zorganizować własne spektakle. To właśnie wtedy, w 1905 roku narodziła się Mata Hari, czyli „Słońce” (dosłownie oko dnia). Margaretha wymyśliła siebie na nowo. Nie była już angielską arystokratką, ale tajemniczą księżniczką z dalekiego Wschodu, kapłanką Boga Brahmy. Przyjechała do Europy, by popularyzować rytualne tańce z wyspy Jawa. Egzotyczna muzyka, kadzidła, palące się pochodnie tworzyły oprawę dla pierwszego w Europie… striptizu. Mata bowiem wolno się rozbierała, pozostając na koniec jedynie w biżuterii.

mata hari tancerka
Fot. Jako Mata Hari orientalna tancerka zrobiła furorę. Nikt nie podejrzewał, że jest Holenderką. Fot. EAST NEWS

Egzotyczna oprawa sprawiała, że anonsowano te spektakle jako wydarzenia kulturalne wpisujące się w modę na orient. Gwiazda rozmawiała w czasie występu z gośćmi po angielsku, francusku, niemiecku, holendersku, a nawet w basa java, czy po jawajsku. Zawsze miała ogromne zdolności językowe. Ten kulturalny charakter występów podnosił jej pozycję, czyniąc z niej tancerkę, a nie skandalistkę. Ale sama Mata wiedziała doskonale, że jej taniec to ściema. Nie umiała tańczyć. Opowiadała: „Ludzie przychodzili mnie oglądać, bo pierwsza miałam odwagę pokazać się nago”.

Słynna pisarka Colette mówiła o niej: „Mata Hari wcale nie tańczyła, za to wiedziała, jak się rozbierać”. Te erotyczne występy oprawione w bogatą, orientalną dekoracje robiły wrażenie! Mata Hari nie miała wcale idealnej figury, sama uważała, że nie ma ładnych piersi, zawsze ukrywała je w specjalnie uszytym staniku. Ale miała pomysł na siebie i zrobiła furorę. Występowała od Berlina po Madryt, dawała spektakle na francuskiej Rivierze i w Mediolanie w La Scali. Do jej drzwi stała kolejka bogatych, wpływowych mężczyzn.

Zobacz też: Ewa Błaszczyk i Jacek Janczarski: „To była miłość od pierwszego wejrzenia. Z taką nie ma dyskusji”

Mata Hari jako H-21

Mata Hari uwielbiała takie życie, miała pieniądze, sławę, pozycje. I niesamowite znajomości wśród bankierów, polityków, wojskowych. Zawsze lubiła mundur, mawiała, że woli być kochanką biednego oficera niż bogatego bankiera, Mając takie kontakty, musiała wydawać się dobrą kandydatką na szpiega. Pierwsi zwerbowali ją Niemcy w 1914 roku. Mata znowu szukała zarobku i nowego pomysłu na życie. Jej spektakle nie były już tak popularne. Występowała w rewiach, prowadziła życie luksusowej prostytutki, czy jak kiedyś mówiono - kurtyzany.

mata hari
Fot. Tak pewnie wyglądała, gdy została zwerbowana do niemieckiego wywiadu. Zdjęcia z 1914 roku. Fot.ULSTEIN BILD/GETTY IMAGES

Dzięki wpływowym kochankom miała obiecane role w teatrze „Metropolitan” w Berlinie i operze haskiej. Wojna pokrzyżowała jednak te plany. Kiedy Karl Kromer – niemiecki szpieg działający pod przykrywką attaché kulturalnego ambasady niemieckiej w Hadze – zaproponował jej współpracę, zgodziła się. Za informacje miała dostawać 20 tysięcy franków, nie była to olśniewająca suma. W czasach świetności Mata Hari brała 10 tysięcy za jeden występ, ale to były już minione lata.  Została przeszkolona, dostała fiolki z atramentem sympatycznym do pisania depesz, szybko je jednak wyrzuciła. Co oznaczało, że nie brała tego zadania poważnie. Otrzymała też pseudonim H-21. 
Niecały rok póżniej zwerbowali ją Francuzi. Tym razem zgodziła się z miłości do rosyjskiego oficera Vladimira de Masloffa. Chciała go weprzeć finansowo i zobaczyć, co w czasie wojny nie było proste. Zażądała miliona franków.

Zobacz też: Młodszy syn Jerzego Skolimowskiego zmarł w tajemniczych okolicznościach

Szpiegowanie jak występ na wielkiej scenie

Czy była dobrym szpiegiem? Dzisiaj uważa się, że raczej nieudolnym. Francuzi oskarżyli ją o przekazywanie informacji, przez które zginęły dziesiątki żołnierzy, ale nic tego nie potwierdza. Proces był pokazowy, o czym za chwilę. Mata Hari nie przekazała żadnych ważnych informacji, donosiła o ruchach wojsk, o których pisały gazety. Wywiad niemiecki był rozczarowany współpracą, była wzywana ponownie do Berlina. Jej biografka Pat Shipman, autorka książki „Mata Hari. Famme fatale” uważa, że Mata traktowała szpiegowskie zadania jak kolejny występ. A jej rola była wyolbrzymiona.

Poza tym była tak odważna albo tak naiwna, że nie przewidywała niebezpieczeństwa, które niesie ze sobą bycie agentem, a co dopiero podwójnym. Nadawała niekodowane depesze, dzwoniła wprost do swoich kontaktów, przechwalała się, jakie rewelacje mogłaby dostać od kochanków. We Francji była bardziej skupiona na odnawianiu znajomości z dawnymi kochankami, m.in. markizem de Beaufort i markizem Margerie, niż na zdobywaniu informacji. Była wszędzie rozpoznawalna i lubiła zwracać na siebie uwagę. Często zmyślała, a potem gubiła się w szczegółach, przez co budziła podejrzenia (m.in. angielskiego wywiadu). Posługiwała się podrobionym paszportem, w którym odjęła sobie 8 lat.

mata hari
Fot. Mata Hari , Fot. ROGER VIOLLET/EAST NEWS

Złapać „szpiegówkę”

Francuzom wystawili ją Niemcy, a ci łatwo odkryli, że niemiecki szpieg H-21 to Mata Hari. Z luksusowego hotelu przewieziono ją wprost do koszmarnego więzienia St. Lazare. Nie pomogły wielkie znajomości ani to, że jej obrony podjął się najlepszy ówczesny adwokat, mecenas Clunet. Sędzia Pierre Boucharond był zdeterminowany, żeby ją skazać. Prawdopodobnie była kozłem ofiarnym. Francji uwikłanej w beznadziejną wojnę, zagrożonej buntami w armii potrzebny był jakiś sukces. Nawet mały, ale na tyle, żeby odwrócił uwagę od złej sytuacji. Boucharond chciał też pokazać, że nie ma litości dla nikogo, kto zdradza Francję, nawet tak ustosunkowanego jak Mata Hari. W czasie procesu porównano ją do złowrogiej Salome, wykorzystującej swoją urodę do niszczenia ludzi. W prasie nazywano ją szpiegówką i żądano kary krwi za zdradę. Została stracona o 6:15 w lipcu 1917 roku.

Nieśmiertelna Mata Hari

Jej postać obrosła niesamowitą legendą. Mata Hari stała się ikoną kobiety szpiega. Kobiety atrakcyjnej, tajemniczej i niebezpiecznej, która wykorzystuje do pracy swój urok. Podobno była jedną z inspiracji dla stworzenia postaci Jamesa Bonda. Na jej temat napisano ponad 250 książek: biografii i powieści. Kręcono filmy, m.in. z Gretą Garbo w roli głównej, serial „Mata Hari" (z 2016 roku) był też na Netfliksie. Przeszła do legendy pewnie dlatego, że jako szpieg była już gwiazdą, była sławna, ludzie interesowali się jej życiem. Gdyby nie była znaną tancerką, nikt by nie słyszał o niej jako o szpiegu. W zeszłym roku piosenka "Mata Hari" podbiła Eurowizję. U nas jeszcze w PRL-u Ewa Kuklińska wylansowała piosenkę „Każda kobieta ma coś w sobie Maty Hari/ każda kobieta to szpieg”. Nikt nie zna Margerethy Zelle. A Mata Hari stała się nieśmiertelna. 

greta garbo 1931
Fot. Greta Garbo jako Mata Hari w amerykańskim hicie szpiegowskim z 1931 roku. Fot. EAST NEWS

18-24 KWIETNIA
szaleństwo zakupów
-7% na 700 marek kosmetyków i perfum
-7% na 700 marek kosmetyków i perfum
7% rabatu na 700 największych... więcej»
Kod rabatowy:7EZEBRA
Zobacz
+
-7% na 700 marek kosmetyków i perfum
Online

7% rabatu na 700 największych marek kosmetyków i perfum. Oferta dostępna na ezebra.pl. Szczegóły na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:7EZEBRA
Zobacz
-30% na całą ofertę kosmetyków
-30% na całą ofertę kosmetyków
Rabat -30% na ofertę kosmetykó... więcej»
Kod rabatowy:SZ2024
Zobacz
+
-30% na całą ofertę kosmetyków
Online

Rabat -30% na ofertę kosmetyków marki Bielenda, obowiązuje na bielenda.com. Szczegóły na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZ2024
Zobacz
-30% przy zakupie min. 2 sztuk
-30% przy zakupie min. 2 sztuk
Rabat 30% przy zakupie min. 2... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
+
-30% przy zakupie min. 2 sztuk
Online
Stacjonarnie

Rabat 30% przy zakupie min. 2 sztuk (z wyłączeniem kolekcji Pure Vibrance). Oferta dostępna w salonach stacjonarnych i na eolsen.pl. Szczegóły u Partnera.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO24
Zobacz
-30% przy zakupach za min. 229zł*
-30% przy zakupach za min. 229zł*
30% rabatu na cały asortyment... więcej»
Kod rabatowy:szalenstwo30
Zobacz
+
-30% przy zakupach za min. 229zł*
Online
Stacjonarnie

30% rabatu na cały asortyment przy zakupach za min. 229zł. Rabat nakłada się w koszyku po wpisaniu kodu oferty i spełnieniu warunków oferty. Nie łączy się z innymi ofertami. Nie dotyczy produktów przecenionych, pomadek Almost Lipstick in Black Honey, miniproduktów, zestawów oraz nowości. Oferta dostępna w salonach firmowych i na clinique.com.pl. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:szalenstwo30
Zobacz
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Rabat -20% przy zakupach produ... więcej»
Kod rabatowy:CLARINS2024
Zobacz
+
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Online

Rabat -20% przy zakupach produktów za min. 99 zł. Rabat -25% przy zakupach za min. 299 zł. Rabat nalicza się po wpisaniu kodu promocyjnego: CLARINS2024. Rabat nie dotyczy produktów z linii Precious. Kod promocyjny działa do 25.04.2024 do godz. 7:00. Szczegóły na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:CLARINS2024
Zobacz
-20% na wybrane produkty
-20% na wybrane produkty
Odbierz rabat -20% na naszyjni... więcej»
Kod rabatowy:SZ20
Zobacz
+
-20% na wybrane produkty
Online
Stacjonarnie

Odbierz rabat -20% na naszyjniki złote oraz -20% na bransoletki srebrne. Rabat nie łączy się z innymi. Oferta i szczegóły promocji dostępne w salonach stacjonarnych i na jubilerschubert.pl.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZ20
Zobacz
REKLAMA

Wideo

Maciej Musiał zadzwonił do Dagmary Kaźmierskiej z przeprosinami. Wcześniej zamieścił w sieci niestosowny komentarz

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.