Dieta SIRT, zielone koktajle
Fot. Adobe Stock
TYLKO U NAS!

Nie tylko wspomaga odchudzanie, ale i odmładza... Czy dieta SIRT na pewno jest bezpieczna?

Wątpliwości rozwiewa dietetyk kliniczna Kach Błażejewska-Stuhr

Rafał Kowalski 7 maja 2020 12:14
Dieta SIRT, zielone koktajle
Fot. Adobe Stock

W ostatnim czasie bardzo głośno zrobiło się o diecie SIRT, którą według zagranicznych mediów stosuje Adele. Na czym polega ta metoda gubienia kilogramów i czy jest bezpieczna? W rozmowie z Rafałem Kowalskim wyjaśnia to Kach Błażejewska-Stuhr - dietetyk kliniczna i psychodietetyk, autorka bloga Mama w wielkim mieście.

Wywiad z dietetykiem na temat diety SIRT. Co i jak jeść?


– Skąd wzięła się nazwa SIRT i czym charakteryzuje się ta dieta?

Sirtuiny to jedno z tysięcy białek w naszym organizmie. Nazwano je białkami długowieczności. Uruchamiane są przez polifenole czyli jedne z przeciwutleniaczy.

Uważam, że to wspaniały zabieg marketingowy. Od iluż to lat dietetycy mówią: jedzcie warzywa i owoce, orzechy i kasze! Jeżeli czekolada to gorzka, a jak wino to czerwone wytrawne. I co? Ludzie nam nie wierzą, nie chce im się, szukają specjalnej diety. No i powstała! Wyłuskano mały fragment ogólnej wiedzy, nazwano i zachęcono do skorzystania z tego co wartościowe i zdrowe.


– Podobno dzięki przestrzeganiu odpowiednich zasad nie tylko tracimy zbędne kilogramy, ale i stajemy się młodsi. To możliwe?

Zdecydowanie. Przeciwutleniacze to substancje, które pomagają nam walczyć z wolnymi rodnikami. Te ostatnie to niesparowane elektrony w atomie tlenu. Ponieważ w przyrodzie wszystko dąży do równowagi, to szukają one elektronów w cząsteczkach wokoło, a pobierając od nich elektrony przyczyniają się do szybszego starzenia, rozwoju nowotworów, zmian genetycznych i chorób. Jeżeli nasza dieta będzie bogata w przeciwutleniacze – np. polifenole, to one połączą się z tymi wolnymi elektronami i uchronią nas przed szkodliwymi procesami w ciele. Organizm wróci do „zaplanowanej” równowagi, osiągnie odpowiednią masę ciała, zahamuje, a być może nawet cofnie procesy starzenia czy różnych chorób (w tym Parkinsona i Alzheimera)


– Jakie są najważniejsze zasady, których musimy się trzymać przy diecie SIRT? Czy istnieje lista produktów wskazanych?

Jest lista produktów wskazanych, przeciwwskazanych. Zaleca się jedzenie czterech regularnych posiłków dziennie z minimum 1,5 godzinnymi przerwami pomiędzy nimi (a więc nieprzekąszanie). Ostatni posiłek ok. 19.00.

Produkty wskazane, to przede wszystkim:

- ostra papryczka, kurkuma,

- kasza i mąka gryczana,

- kakao,

- oliwa z oliwek,

- zielone liście (seler, jarmuż, natka pietruszki, lubczyk, rukola

- czerwona cykoria i czerwona cebula,

- orzechy szczególnie włoskie,

- truskawki,

- daktyle,

- kawa i zielona herbata,

- czerwone wino.

Ważna jest również aktywność fizyczna.


– Interesująca wydaje się także lista rzeczy, których jeść nie można. Czy taka w ogóle istnieje? Słyszałem bowiem, że na diecie SIRT można sięgać nawet po czekoladę i pić czerwone wino...

Owszem. Zarówno gorzka czekolada jak i czerwone wino pełne są polifenoli i flawonoidów i każdy racjonalny dietetyk pozwala na takie produkty. Wykluczone są natomiast rzeczy powszechnie uznawane za niezdrowe: cukier, biała mąka, słodkie napoje gazowane, smażone produkty i fast foody.


– Każda dieta, w której dominuje zasada jedzenia dziennie jedynie 1000-1500 kalorii budzi mój niepokój. Na co zwrócić uwagę, by metoda, o której rozmawiamy, została przeprowadzona w sposób dobry dla naszego organizmu?

Te ograniczenia kaloryczne są bardzo krótkie, na początkowym etapie, zwanym detoksem lub przygotowaniem organizmu do diety. Przez pierwsze 3 dni należy pić 3 zielone koktajle i można zjeść jeden posiłek zgodnie z regułami diety. Chcąc nie chcąc wyjdzie nam nie więcej niż 1000 kcal. Kolejne 2 dni pije się 2 koktajle i je 2 posiłki. To 1500 kcal. Następnie pozostawia się jeden zielony koktajl i 3-4 posiłki, więc kaloryczność już zdecydowanie normalna i tej należy się trzymać.

Oczywiście obniżenie kalorii poniżej zapotrzebowania jest ryzykowne. W tym jednak przypadku, gdy dostarczamy organizmowi wszystkich witamin i minerałów (bo 3 zielone koktajle i posiłek to zapewniają) nie ma tak dużego ryzyka jak w przypadku innych diet redukujących kalorie bez konieczności jedzenia tak dużej ilości składników odżywczych. Żeby przygotować sycący koktajl musimy do niego wrzucić przynajmniej pęczek natki pietruszki, garść rukoli, jarmużu, cytrynę, pół jabłka itd. – to są wartościowe produkty. Do tego tłuszcz z orzechów włoskich – takie trzy dni nikomu krzywdy nie zrobią – jeżeli mamy na to siły.


– W dyskusji o diecie SIRT często pojawia się argument, że jest to metoda kontrowersyjna, ponieważ wciąż nie potwierdzono jej działania na ludziach w wystarczający sposób. Mamy się czego obawiać?

Absolutnie nie! To znaczy można rozważać, czy białko sirtuina ma faktycznie aż takie znaczenie, czy może sukces diety związany jest z połączenia dobroczynnych składników, wykluczenia negatywnych, regularnych posiłków i aktywności fizycznej. Jakkolwiek tego nie nazwać – ja uważam, że to wspaniała zdrowa dieta, pięknie nazwana – raczej marketingowo i psychologicznie. Jestem bardzo za! Produkty w niej, poza działaniem przeciwutleniającym mają również dużo witaminy C, żelaza, magnezu, witamin z grupy B – masę substancji, których brak nam w codziennym żywieniu!


– Po wspaniałej metamorfozie Adele na pewno wiele osób zechce spróbować metody odchudzania, którą wybrała gwiazda. Czy SIRT FOOD jest dla każdego?

Uważam, że tak. Jeżeli ktoś czuje się słaby, to zachęcam do mniej restrykcyjnego pierwszego tygodnia. Moim zdaniem picie koktajli i zjadanie niewielkich posiłków też da efekt, może nie tak spektakularny, ale przecież chodzi o trwałą zmianę. Twórcy tej diety mówią o tym, że to styl żywienia i życia. Każdy kto zamieni słodycze na koktajle z jarmużu na tym skorzysta!

Może teraz zachowam się jak ktoś, kto odsłania kurtynę magika, ale tak naprawdę, to jest to normalne, zdrowe, racjonalne żywienie, do którego namawiam od lat. Wydałam cztery książki z przepisami na warzywno–owocowe koktajle, po których wiele osób pisało do mnie, że chudnie nic nie zmieniając w swojej codziennej diecie poza dołączeniem ich do menu. Nasze ciało musi być odżywione! A warzywa i owoce oraz orzechy i kasze to właśnie zapewniają. Witaminy, minerały, związki biologicznie czynne. Dzięki nim ciało zaczyna działać jak szwajcarski zegarek. Jeżeli wcześniej nie dbaliśmy o siebie to pojawia się efekt odmłodnienia i chudnięcia. A przede wszystkim lepszego samopoczucia i zdrowia!

Kach Błażejewska-Stuhr, dietetyk kliniczna

Katarzyna Błażejewska-Stuhr
Fot. materiały prasowe

DIETA SIRT - przykładowy jadłospis na jeden dzień autorstwa Kach Błażejewskiej-Stuhr

Śniadanie:

Jaglanka na wodzie z dodatkiem mleka migdałowego, z jabłkiem i daktylami

Drugie śniadanie:

Garść orzechów włoskich i zmiksowany koktajl z pęczka natki pietruszki, 1 jabłka i 1 szklanki zielonej herbaty. Do tego 2 kostki gorzkiej czekolady

Obiad:

Pieczony w piekarniku pstrąg z papryczką bird’s eye, cytryną i natką pietruszki, jarmuż duszony na oliwie z ząbkiem czosnku. Kasza gryczana z pieczarkami, czerwoną cebulą i natką pietruszki

Kolacja:

2 kromki chleba z kaszy gryczanej (przepis TUTAJ) , rukola z oliwą z oliwek, octem balsamicznym, gruszką, truskawką i kozim serem. Lampka czerwonego wytrawnego wina 

Poznaj szczegóły
Fot. STOCK ADOBE

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.