Powrót serialu „Dom” nabiera kształtów, ale udział jednej z jego dobrze znanych twarzy wciąż pozostaje niewiadomą. Zbigniew Buczkowski, który wcielał się w Henia Lermaszewskiego, przyznał, że na razie nie otrzymał propozycji udziału w „Nowym Domu”. Aktor postawił też jeden ważny warunek.

WIDEO

player placeholder

„Nowy Dom” ma być powrotem do kultowego serialu „Dom”

Serial „Dom” ma powrócić, jednak nie będzie to zwykła kontynuacja dawnej produkcji. Za projektem stoi Tomasz Borkowy, który w oryginalnym serialu wcielał się w Andrzeja Talara. Aktor potwierdził, że przygotowywany projekt otrzymał tytuł „Nowy Dom”.

Jak wyjaśnił, nowa produkcja tylko w pewnym sensie będzie powrotem do „Domu”. Jednym z powodów jest fakt, że nad projektem pracuje inna para scenarzystów, mająca inne doświadczenie i inną metodę pracy. Znaczenie ma także czas, jaki upłynął od realizacji oryginalnego serialu.

Zobacz także:

Tomasz Borkowy zwrócił uwagę, że od zakończenia zdjęć do ostatniego odcinka „Domu” minęło ponad ćwierć wieku. W tym czasie zaszło wiele zmian, dlatego zdecydował się nadać projektowi nowy tytuł. „Nowy Dom” ma więc nawiązywać do znanej produkcji, ale nie ma być jej prostym odtworzeniem.

Zbigniew Buczkowski z żoną Jolantą.
fot. VIPHOTO/EAST NEWS

Zbigniew Buczkowski o „Nowym Domu”: „Do mnie na razie nie dzwonili”

Jedną z osób związanych z oryginalnym „Domem” jest Zbigniew Buczkowski. Aktor grał w serialu Henia Lermaszewskiego. Gdy został zapytany o przygotowywaną kontynuację, okazało się, że informacje o nowym projekcie były dla niego zaskoczeniem.

Początkowo Buczkowski sądził, że wiadomość o powrocie „Domu” może być jedynie plotką. Jego podejście zmieniło się dopiero wtedy, gdy usłyszał, że za projektem odpowiada Tomasz Borkowy. Wtedy stwierdził, że w takim razie musi to być prawda.

Czy Zbigniew Buczkowski pojawi się w „Nowym Domu”? Na tym etapie nie ma takiej pewności. Aktor jasno powiedział:

„Do mnie na razie nie dzwonili”.

To oznacza, że przynajmniej w momencie rozmowy nie otrzymał propozycji udziału w projekcie. Nie oznacza to jednak, że definitywnie wyklucza swój powrót.

Zbigniew Buczkowski stawia warunek. Wszystko zależy od scenariusza

Zbigniew Buczkowski nie zamknął przed sobą możliwości ponownego pojawienia się w historii związanej z serialem „Dom”. Aktor zaznaczył jednak wyraźnie, że jego decyzja zależałaby od jakości scenariusza.

Zgodnie z jego deklaracją mógłby zagrać w „Nowym Domu” tylko wtedy, gdy scenariusz będzie dobry. Na razie nie ma jednak informacji o konkretnej propozycji skierowanej do niego.

W przypadku Zbigniewa Buczkowskiego „Nowy Dom” pozostaje więc projektem, o którym wie, ale z którym nie jest jeszcze formalnie związany. Jego ewentualny udział będzie zależał zarówno od tego, czy twórcy zwrócą się do niego z propozycją, jak i od scenariusza, który miałby otrzymać.

Co z obsadą „Nowego Domu”? Część aktorów z „Domu” już nie żyje

Kwestia obsady może być jednym z ważnych elementów przygotowywanego projektu. Zbigniew Buczkowski zwrócił uwagę na fakt, że duża część pierwotnej obsady „Domu” już nie żyje.

To właśnie dlatego powrót bohaterów znanych z oryginalnej produkcji nie jest prostą sprawą. Tomasz Borkowy szuka jednak rozwiązań i pracuje nad tym, by projekt mógł zostać zrealizowany.

Sam Borkowy podkreślał również, że „Nowy Dom” powstaje w innych warunkach niż oryginalny serial. Zmienił się zespół twórców, a od zakończenia zdjęć do ostatniego odcinka minęło ponad ćwierć wieku. Te okoliczności mają wpływ na kształt przygotowywanego projektu.

zbigniew-buczkowski-385979-GALLERY600-f31378e
ONS

Tomasz Borkowy jest w kontakcie z TVP. Padła deklaracja w sprawie bohaterów

Tomasz Borkowy potwierdził, że prowadzone są działania związane z realizacją „Nowego Domu”. Twórcy pozostają w kontakcie z TVP oraz z potencjalnymi koproducentami i czekają na konkretne propozycje.

Jednocześnie Borkowy wyraził przekonanie, że na ekranie pojawią się postacie, które fani „Domu” chcieliby ponownie zobaczyć. Na razie nie wskazano jednak, czy wśród nich znajdzie się Henio Lermaszewski grany przez Zbigniewa Buczkowskiego.

Sytuacja aktora pozostaje więc jasna tylko w jednym punkcie: do tej pory nie otrzymał propozycji udziału. Sam nie wyklucza jednak powrotu i uzależnia swoją decyzję od jakości scenariusza.

„Nowy Dom” ma być projektem odwołującym się do kultowego serialu, ale tworzonym przez inny zespół i w zupełnie innych realiach. Czy Zbigniew Buczkowski ponownie pojawi się na ekranie jako Henio Lermaszewski? Z przekazanego źródła wynika jedynie, że na razie nikt do niego w tej sprawie nie dzwonił.

Źródło: SuperExpress