Wojciech Szczęsny kupił MaRinie Łuczenko-Szczęsnej bajecznie drogi prezent! Ile na niego wydał?

MaRina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, VIVA! grudzień 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

MaRina Łuczenko-Szczęsna wzięła ślub z Wojciechem Szczęsnym ponad rok temu. Od tamtej pory zyskała miano ikony stylu, która pokazuje luksusowe życie u boku piłkarza na Instagramie. Okazuje się, że mąż, który już oficjalnie jest członkiem drużyny Juventusu Turyn... postanowił kupić ukochanej kosztowny prezent, czyli samolot, aby swobodnie mogła przemieszczać się z Włoch do Polski oraz do Wielkiej Brytanii, w której nagrywa płytę!

 

Polecamy też: Wojciecha Szczęsnego i MaRinę czeka przeprowadzka! Do jakiego klubu przechodzi piłkarz?

 

POLECAMY: MaRina kończy dziś 28 lat! Zobacz, jak opowiadała VIVIE! o życiu w Rzymie. EKSKLUZYWNE VIDEO

Wojciech Szczęsny kupił MaRinie Łuczenko-Szczęsnej samolot

 

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny są małżeństwem od maja 2016 r. Wtedy to w Grecji, niedaleko Aten, odbyła się ich uroczysta ślubna ceremonia. Swoje życie dzielili między trzy kraje. Dlaczego?

W związku z tym, że jej mąż w 2015 r. został wypożyczony z Arsenalu Londyn do AS Romy, mieszkali w stolicy Włoch. Bywali jednak także w Polsce, w której żyje ich rodzina oraz w Wielkiej Brytanii, w której MaRina nagrywa swój krążek. 

 

Ostatnio jednak Wojciech Szczęsny podpisał czteroletni kontrakt z Juventusem Turyn, dlatego będą musieli po raz kolejny zmienić miejsce zamieszkania. Początkowo MaRina Łuczenko-Szczęsna obawiała się, że będzie to związane z ograniczeniem jej częstych podróży. Jednak ukochany znalazł rozwiązanie i kupił jej prywatny samolot!

 

„Gdy Wojtek negocjował szczegóły kontraktu, Marina obawiała się, że utknie we Włoszech na dobre. Ale dzięki prezentowi od męża będzie mogła szybko się przemieścić, nie zważając na rejsowe loty, podczas których często była narażona na niechciane towarzystwo. Na komfortowych i szybkich podróżach wokalistce bardzo zależy – w studiach w Londynie i Warszawie nagrywa płytę, z którą wiąże wielkie nadzieje”, zwierzył się informator „Faktu”.

 

Tajemnicą jest, ile na niego wydał, jednak kwota ta to co najmniej kilka milionów złotych.

 

Zobacz także: MaRina świętowała kolejny sukces! Fani nie szczędzą jej słów uznania

Czy uważasz, że Wojciech Szczęsny przesadził?