Burza wokół Instagrama Mariny Łuczenko-Szczęsnej. Jak radzi sobie z hejtem w sieci?

Marina Łuczenko Viva! grudzień 2016
Fot. Bartek Wieczorek

Instagram Mariny Łuczenko zalała fala hejtu. Plotki o prywatnym samolocie, pokazanie garderoby, a nawet stylizacje Mariny Łuczenko-Szczęsnej wywołują wiele negatywnych komentarzy. Dlaczego? Internauci nie pozostawiają na niej suchej nitki! Czy Marina pójdzie w ślady Agnieszki Woźniak-Starak i zablokuje możliwość dodawania komentarzy? W przypadku dziennikarki tego rodzaju walka z hejtem w sieci na niewiele się zdała... Jak radzi sobie z tym Marina?

 

Polecamy: Wojciecha Szczęsnego i MaRinę czeka przeprowadzka! Do jakiego klubu przechodzi piłkarz?

 

POLECAMY: MaRina kończy dziś 28 lat! Zobacz, jak opowiadała VIVIE! o życiu w Rzymie. EKSKLUZYWNE VIDEO

Instagram Mariny Łuczenko-Szczęsnej w ogniu krytyki

 

Marina Łuczenko-Szczęsna od kilku miesięcy nieustannie walczy z hejtem w sieci. Piosenkarce zarzuca się, że opływa w luksusach, żyje za pieniądze męża, Wojciecha Szczęsnego, a co więcej nazywa się wokalistką, ale jak na razie efektów jej wizyt w studiu nagraniowym nie widać. Jakiekolwiek zdjęcie, jakie pojawi się na Instagramie Mariny Łuczenko-Szczęsnej niemal natychmiast staje się pożywką dla hejterów.

 

Gdy Marina i Wojciech Szczęśni udali się na wakacje do Wenecji - zostali skrytykowani za to, że delektują się białymi truflami. „Żal roku. Oderwanie od rzeczywistości”, to jeden z wielu negatywnych komentarzy. Internauci wypominają gwieździe, że chwali się „luksusowym życiem”. Już raz wokalistka odpowiedziała na negatywne komentarze na Snapchacie: "Żeby była jasność, śmiejemy się z tych, co wymyślają sobie newsy o nas z cyklu "chwalą się luksusowym życiem...", "jedzą kg trufli za 12 koła" Serio? Wyluzujcie!”, mówiła. Taka sytuacja nie jest jednak wyjątkiem.

 

Jeszcze dwa miesiące temu mówiono, że Marina ma konflikt z Anną Lewandowską. Panie podobno za sobą nie przepadają. Pisano, że Marina ma za złe Lewandowskiej, że ta skopiowała jej pomysł na imprezę. Faktycznie, baby shower Anny Lewandowskiej utrzymane było w podobnej kolorystyce, co urodziny Mariny Łuczenko. Oczywiście gwiazda skomentowała plotki, uważając je za  bezpodstawne. Hejterzy szybko znaleźli sobie kolejny temat, by podokuczać Marinie.

 

Zobacz: Po luksusowych wakacjach MaRina nagrywa nowy singiel. Kto napisał jego tekst?

 

Prywatny samolot Mariny 

 

Kilka dni temu jeden z serwisów podał, że Wojciech Szczęsny podarował żonie prywatny samolot.  Mówiono, że być może piłkarz tym zakupem chciał ułatwić ukochanej podróże między Polską a Włochami. Czy rzeczywiście Szczęsny sprezentował Marinie samolot? Wokalistka odniosła się do spekulacji, oczywiście im zaprzeczając. Marina podeszła do tematu z humorem „Zapewne wszyscy niecierpliwicie się i chcecie zobaczyć jak wygląda. Otóż zaraz wam zaprezentuję. Oto on kochani! W prawdzie nie jest to private jet, ale jest to Easy Jet. Też fajnie się prezentuje. A że nie lubię latać ze zwykłymi ludźmi, to zabrałam w tę luksusową podróż Sarę z dzieciakami. Niech lizną trochę luksusu, a co”, śmiała się w krótkim video. 

 

Wierni fani wokalistki oczywiście stoją za nią murem. Marina pokazała na Instastories masę pozytywnych komentarzy pełnych wsparcia, jakimi dzielą się z nią internauci. Niestety negatywne komentarze wciąż się nasilają. Już jakiś czas temu gwiazda dodała krótki filmik, na którym w pełni pokazuje ogromną skalę swojego głosu, podsumowując go słowami, że nikomu nie musi niczego udowadniać. Temu nie da się zaprzeczyć. Marina ma niespotykaną barwę głosu, a jej wierni fani z niecierpliwością czekają na kolejny singiel idolki. Wielu zastanawia się jednak, czy nawet jeśli gwiazda zamieści w sieci kolejne video, na którym śpiewa, negatywne komentarze się skończą...

 

Zobacz: Wojciech Szczęsny kupił MaRinie Łuczenko-Szczęsnej bajecznie drogi prezent! Ile na niego wydał?

 

Czy Marina Łuczenko-Szczęsna pójdzie w ślady Agnieszki Woźniak-Starak? Przypomnijmy, że dziennikarka również zmagała się z wulgarnymi i obraźliwymi komentarzami internautów. Nie pomogło wywoływanie z imienia i nazwiska ani blokowanie komentarzy. Po długiej walce z hejterami, Agnieszka Woźniak-Starak  podjęła drastyczne kroki. Dziennikarka założyła nowe konto na Instagramie i zablokowała możliwość komentowania zdjęć. Tym samym hejterzy nie mogą dawać upustu swoim frustracjom pod jej zdjęciami, a fani wciąż mają okazję podglądać i obserwować, co dzieje się u ich idolki. Czy podobnie postąpi Marina? 

 

Polecamy: Czy walka z nienawiścią w sieci jest możliwa? Tak z hejtem radzi sobie Agnieszka Woźniak-Starak

 

 

 

 

Obserwujesz Instagram Mariny Łuczenko-Szczęsnej?