ZE ŚWIATA MUZYKI

Muzyczna anatomia artysty. Skinny zaskakuje solową, bardzo osobistą płytą

Piotr Wojtasik 21 czerwca 2016 15:20

Michał „Skinny” Skórka tworzył w duecie electro Skinny Patrini i współpracował z Justyną Steczkowską, a teraz nagrał płytę solową „The Skin I’m In - niezwykle osobistą. - W moim życiu nastąpił szereg sytuacji, które dość istotnie wpłynęły na moje postrzeganie świata. Dotarło do mnie czym jest przemijanie - wyznaje muzyk. Ale podkreśla, że choć piosenki na płycie były zainspirowane ciężkimi doświadczeniami, nie są pesymistyczne - niosą pewnego rodzaju nadzieję i optymistyczne spojrzenie w przyszłość, otwarcie się na nowe, piękne doznania.

To że „The Skin I’m In” to płyta bardzo osobista widać jeszcze zanim się ją włączy. Teksty utworów w książeczce zostały napisane ręcznie i zilustrowane zdjęciami rentgenowskimi, którymi artysta pokazuje się od strony najintymniejszej…  dosłownie od środka. Prześwietlenia w tym kontekście zamieniają się w eleganckie, niemal abstrakcyjne grafiki. Czarno-biała oprawa graficzna kryje pełną emocji muzykę elektroniczną, jakiej raczej nie usłyszymy w klubie. Utwory Skinny’ego powinny przypaść do gustu miłośnikom trip-hopu i Jeana Michela Jarre’a, ale też gitary i smyczków. - Skinny miał zawsze umiejętność tworzenia elektroniki inteligentnej - podkreśla dziennikarz muzyczny Piotr Stelmach.

Płytę otwiera piosenka „I wish”, której fragment umieściliśmy w naszym filmie. To utwór ważny dla artysty z wielu powodów. - Po rozpadzie Skinny Patrini wiedziałem, że chcę zrobić coś swojego, że muzyka musi mi towarzyszyć nieustająco. Nie wiedziałem jeszcze, w jakim kierunku pójdę, gdzie poniesie mnie wiatr... Okazało się, że pierwszy beat zrobiłem niemal hip-hopowy... w moim ujęciu, oczywiście. Utwór opowiada o odejściu pewnej bardzo bliskiej mi postaci. Na wieczność - mówi Michał Skórka. Piosenka od razu przypadła do gustu fanom. - Dostałem sporo maili od osób, które odebrały ten utwór bardzo osobiście. Bo przecież każdy chyba ma osobę, którą kocha, a której, z takiego czy innego powodu nie ma u boku - dodaje muzyk. „I wish” to utwór wyjątkowy też pod innym względem - zaśpiewała na nim gościnnie wokalistka Kasia Stankiewicz. Jej udział Skinny określa „jednym z najpiękniejszych momentów na płycie” - Od samego początku chciałem, żeby ten utwór zaśpiewała ze mną właśnie Kasia - mówi Skinny.

 

Zachęcamy do obejrzenia filmowego wywiadu z artystą!



 

Płyta Skinny’ego ”The Skin I’m In" jest dostępna w Empikach - stacjonarnie i online. Można ją też zamówić na stronie internetowej wydawcy Requiem Records.

 

Polecamy też: "To było nieuniknione". Katarzyna Stankiewicz rozstaniu z partnerem, życiowych zmianach i macierzyństwie

 

Kim jest Skinny?

Michał 'Skinny' Skórka - do 2013 roku był członkiem Skinny Patrini. W duecie z charyzmatyczną wokalistką Anią Patrini wydał dwa albumy: 'Duty Free' (2008) oraz 'Sex' (2012). Koncertowali w Polsce i zagranicą - odwiedzili ważne festiwale muzyczne i kluby między innymi w Niemczech, Francji, Irlandii, Hiszpanii, Rumunii, na Węgrzech, w Chinach. Utwory z ich pierwszej płyty znalazły się na ścieżce dźwiękowej do popularnego filmu "Galerianki" (2009). W 2014 roku "Skinny" został zaproszony do produkcji dwóch utworów na płycie Justyny Steczkowskiej 'Anima' (utwory wyprodukowane przez Michała - 'Kochankowie Syreny' oraz 'High Heels' z gościnnym udziałem Pati Yang były singlami promującymi wydawnictwo).


 

Polecamy też: Szczery wywiad z Hansem Zimmerem tylko dla VIVY!: "Nie możesz pozwolić, żeby strach rządził twoim życiem"

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami nowego numeru są: Paulina Krupińska, Kamila Szczawińska i Karolina Malinowska. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!