WSPOMNIENIE

Zachowane przywileje i nowe możliwości. Jak wyglądało życie księżnej Diany po rozwodzie?

Wierzyła, że będzie szczęśliwa...

Ksenia Krasko 28 sierpnia 2021 11:37

Kiedy 9 grudnia 1992 roku premier John Major oficjalnie ogłosił, że księżna Diana i książę Karol podjęli decyzję o separacji, mieszkańcy Wielkiej Brytanii nie mogli w to uwierzyć. Chociaż w prasie wciąż pojawiały się nowe doniesienia o kłopotach w ich małżeństwie, fani rodziny królewskiej liczyli, że uda im się porozumieć. Jak okazało się po latach, tak naprawdę nigdy nie byli ze sobą szczęśliwi. Ona oskarżała go o zdrady, a on uważał, że ożenił się z histeryczką. Codzienne skandale, brak porozumienia i niechęć obu stron do pracy nad związkiem doprowadziły do rozstania. Jak potoczyło się życie Diany po tej decyzji? 28 sierpnia 1996 roku Królowa Ludzkich Serc i książę Karol rozwiedli się. 

Życie Diany po rozwodzie z Karolem

Pomimo rozstania, para nie śpieszyła się z rozwodem. Ostateczna decyzja zapadła po bardzo szczerym wywiadzie Diany dla stacji BBC. Właśnie wtedy, w listopadzie 1995 roku, po raz pierwszy opowiedziała o wszystkich problemach, z którymi zmagała się przez piętnaście lat życia u boku Karola. Przyznała się do bulimii, kilku prób samobójczych, a nawet własnych zdrad, które miały być odpowiedzią na niewierność męża.

Diana była przekonana, że ​​jest „problemem” dla członków rodziny królewskiej, których nazwała „wrogami”. Stwierdziła, że chcą skomplikować jej życie i oczernić w oczach Brytyjczyków. Przyznała też, że nie wyobraża sobie, aby kiedykolwiek została królową, zresztą była pewna, że royalsi nigdy by na to nie pozwolili. „Wolałabym zostać królową ludzkich serc”, powiedziała wtedy.

I chociaż pod koniec rozmowy ujawniła, że nie chce rozwodu z księciem Karolem, było już za późno. Reputacja brytyjskiej monarchii była poważnie zagrożona, a ich sytuację pogorszył fakt, że Diana była ulubienicą całego świata, więc wiele osób stanęło w jej obronie i oskarżyło syna królowej o niewłaściwe zachowanie. Po krótkim czasie Elżbieta II zgodziła się na rozwód.

Zobacz też: Miłością księcia Karola i księżnej Diany żył cały świat. Oto nieznana historia ich burzliwego związku

28 sierpnia 1996 roku księżna Diana ponownie stała się wolną kobietą. Prasa donosiła, że korzysta z życia i szuka nowej miłości. Nie było to jednak łatwe, ponieważ wydawało jej się, że mężczyźni spotykają się z nią tylko ze względu na status. Kardiochirurg Hasnat Khan miał być inny. Zakochała się w nim, ale lekarz szybko wycofał się z tej relacji.

Krótko przed śmiercią poznała producenta filmowego Dodi’ego al-Fayeda, syna egipskiego miliardera. W czerwcu 1997 roku zaczęli się spotykać i nie ukrywali, że coś ich łączy. Zdjęcia pary często pojawiały się w mediach, a sama Diana przedstawiła nowego partnera synom podczas wspólnych wakacji. Czy to z nim chciała ułożyć swoje życie, czy był tylko kolejnym kochankiem, jak sugerują niektórzy biografowie? Tego nigdy się nie dowiemy.

Zobacz też: Nieszczęśliwy wypadek, celowe działanie, zlecenie... Czy księżna Diana musiała zginąć?

Lady Di nie odeszła z rodziny królewskiej z pustymi rękami. Matka następców tronu, Williama i Harry’ego, otrzymała fortunę – jednorazową wypłatę 17 milionów funtów, oraz zgodę na 400 tysięcy funtów rocznie na utrzymanie służby w apartamencie w Pałacu Kensington, który mogła zachować. Decyzją Elżbiety II, miała prawo do niektórych przywilejów królewskich, ale straciła tytuł Jej Królewskiej Mości.

Wydawało się, że rozwód z Karolem był dla Diany szansą na nowe życie. Jak wyglądało, zanim zginęła w tragicznym wypadku w Paryżu, w 1997 roku? Tego dowiecie się z naszego wideo. 

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.