ZE ŚWIATA KOBIET

Państwowa telewizja w Maroko pokazała materiał, jak ukryć ślady przemocy za pomocą makijażu. Marokanki są wściekłe

Weronika Bruździak-Gębura 29 listopada 2016 12:45
Maroko przemoc wobec kobiet
Fot. screen Youtube

Marokańska telewizja państwowa pokazała, jak za pomocą makijażu ukryć ślady po przemocy domowej. „Mamy nadzieję, że te porady kosmetyczne pomogą w codziennym życiu” - zakończyła program prowadząca. W internecie zawrzało.

 

Materiał wyemitowano 23 listopada, dwa dni przed Międzynarodowym Dniem Eliminacji Przemocy wobec Kobiet. Tysiące Marokanek podpisało petycję, domagając się przeprosin i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za emisję materiału.

 

Stacja przeprosiła za materiał o ukrywaniu przemocy domowej

„Kierownictwo uważa, że program jest całkowicie niestosowny i jest wynikiem błędu redakcji w stosunku do wrażliwości i powagi problemu przemocy wobec kobiet”.

Taki post ukazał się na facebookowym profilu stacji. Zapewniono też, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za materiał. Przedstawiciele stacji dodali, że od 27 lat bronią praw kobiet.

Mimo że telewizja 2M usunęła program ze strony internetowej, dalej jest dostępny w serwisach Twitter i Youtube.

 

Tutorial „kamuflaż śladów przemocy” trwał kilka minut

Na kanale 2M w programie śniadaniowym „Sabahiyat” makijażystka wraz z asystentką, która miała na twarzy dorysowane siniaki, pokazywały, jak je ukryć. Tutorial nazwany „kamuflaż śladów przemocy” trwał kilka minut. Makijażystka za pomocą korektorów w różnych kolorach, podkładu i pudru ukryła siniaki i zadrapania na twarzy asystentki.

 

Przemoc wobec kobiet w Maroko to poważny problem

Problem przemocy domowej w Maroko jest poważny. Co trzecia Marokanka doświadcza przemocy domowej. Ze strony państwa nie mają żadnej pomocy. Gwałt małżeński nie jest w tym kraju przestępstwem. Codziennie ofiarą gwałtu w Maroko pada sto kobiet. Jeszcze trzy lata temu, zgodnie z marokańskim prawem, gwałciciel unikał kary jeśli poślubiał ofiarę. Kodeks karny zmieniono dopiero w 2013 roku, gdy 16-letnia Amina Filali, zmuszana do ślubu z oprawcą przez swoją rodzinę, popełniła samobójstwo.

 

Polecamy też: Tu nawet tango jest smutne. Dlaczego Argentynki poszły śladem Polek i zorganizowały czarny protest?​

Wideo

Wiemy, jak dbać o skórę dojrzałą! 

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W wielkanocnym numerze Barbara Kurdej-Szatan z mamą i córką opowiadają o rodzinnych tajemnicach, a Joanna Mazur o tym, jak naprawdę wygląda życie niewidomej sportsmenki!