Przed urlopem zadbaj o te 5 miejsc w domu. Po powrocie od razu poczujesz różnicę.
Przed wyjazdem zwykle pamiętamy o rzeczach najważniejszych: dokumentach, biletach, zamkniętych oknach i opróżnionym koszu. Sprzątanie schodzi na dalszy plan, zwłaszcza gdy do wyjścia zostało kilka godzin.

- Redakcja VIVA!
Tymczasem niektóre miejsca warto zostawić w nienagannym stanie nie ze względu na porządek, lecz na to, co może wydarzyć się podczas naszej nieobecności. Resztki jedzenia, wilgoć i wysoka temperatura wystarczą, by powrót do domu okazał się mniej przyjemny, niż zakładaliśmy.
ZOBACZ TAKŻE: Wracasz z urlopu bardziej zmęczony niż przed wyjazdem? Eksperci wiedzą, skąd ten problem
Nie ma potrzeby myć okien ani porządkować szaf. Przed urlopem liczą się przede wszystkim miejsca, w których pozostają żywność, woda i wilgotne tkaniny. Pięć z nich zasługuje na szczególną uwagę.
Lodówka nie wybacza zapomnianych drobiazgów
Kilka dni wystarczy, by dojrzałe owoce, otwarty nabiał czy resztki obiadu zaczęły się psuć. Przed wyjazdem dobrze więc przejrzeć lodówkę, zużyć produkty o krótkiej trwałości i przetrzeć zabrudzone półki. Szczególnej uwagi wymagają pojemniki i szuflady na warzywa – łatwo przeoczyć w nich pojedynczy owoc albo liście sałaty.
Wyrzuciłaś śmieci? Została jeszcze jedna rzecz
Opróżnienie kosza to odruch przed każdym dłuższym wyjazdem. Rzadziej pamiętamy o umyciu samego pojemnika. Na jego dnie i ściankach mogą pozostać resztki oraz płyny, które w ciepłym mieszkaniu szybko zaczną nieprzyjemnie pachnieć. Najlepiej umyć kosz i pozostawić go do całkowitego wyschnięcia. Dopiero potem warto założyć świeży worek.
Największy problem ze zlewem kryje się niżej
Nawet jeśli zlew wygląda na czysty, w sitku i przy odpływie mogą pozostać drobinki jedzenia. Pozostawione na kilka dni, szczególnie latem, stają się źródłem nieprzyjemnego zapachu. Przed zamknięciem domu warto więc dokładnie oczyścić zlew, sitko i okolice odpływu. Nie należy też zostawiać w komorze mokrych gąbek, ścierek ani naczyń.
CZYTAJ TEŻ: Morze czy góry? Psychologowie twierdzą, że ten wybór zdradza o tobie więcej, niż myślisz.
Łazienkę przed wyjazdem trzeba przede wszystkim osuszyć
Tu większym problemem niż kurz jest wilgoć. Mokry ręcznik wrzucony do kosza na pranie, wilgotna mata czy zwinięta zasłona prysznicowa po kilku dniach mogą nabrać charakterystycznego, stęchłego zapachu. Ręczniki i maty najlepiej wysuszyć, a kabinę lub wannę pozostawić czystą. Im mniej wilgoci zostanie w zamkniętej łazience, tym przyjemniej będzie do niej wejść po urlopie.
Świeża pościel zmienia więcej, niż mogłoby się wydawać
Zmiana pościeli przed podróżą może wydawać się zbędnym obowiązkiem, ale warto znaleźć na nią chwilę. Po wielogodzinnym powrocie czyste prześcieradło i świeża poszewka są znacznie przyjemniejsze niż łóżko pozostawione w pośpiechu kilka dni wcześniej. Dobrze również opróżnić kosz na pranie, zwłaszcza jeśli znajdują się w nim wilgotne ubrania lub ręczniki.
Przedurlopowe porządki nie muszą zatem obejmować całego mieszkania. Lodówka, kosz, zlew, łazienka i pościel mają pierwszeństwo. Zajęcie się nimi przed wyjazdem zajmie niewiele czasu, a po powrocie pozwoli po prostu rozpakować walizkę i odpocząć – bez rozpoczynania kolejnego dnia od sprzątania.