• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Styl życia
  3. Podróże
  4. W podróży do Laponii. To tu mieszka Święty Mikołaj

W podróży do Laponii. To tu mieszka Święty Mikołaj

Laponia

Fotolia

wtorek, 6 grudnia 2016 20:15
Obserwuj nas w Google

Galeria (6 zdjęcia)

1 / 6
Laponia

Fotolia

Laponia

To tu w Laponii, na kole podbiegunowym znajduje się wioska Świętego Mikołaja. W dzieciństwie każdy z nas  marzył o podróży do niezwykłego miejsca na Ziemi, gdzie zima i Święta trwają cały rok.

„Uwaga, renifery!” to jeden z najczęściej widzianych znaków ostrzegawczych na drogach fińskiej Laponii. Można tu przenocować w niezwykłych hotelach igloo albo odwiedzić bajecznie rozświetloną wioskę Świętego Mikołaja.

Pasterze reniferów od dawna nie muszą mieszkać w tradycyjnych jurtach, zwanych tu goathe. Zimą renifery same dają sobie radę na otwartych przestrzeniach albo trzymane są w przydomowych zagrodach. Pasterze siedzą zaś w wygodnych domach przed telewizorem, a tu, na dalekiej Północy, dodatkowo przy antydepresyjnych lampach, które doświetlają zmęczony ciągłą nocą organizm. Jednak, wbrew powszechnemu przekonaniu, nawet w Laponii noc polarna nie oznacza całkowitej ciemności. Kiedy u nas są najkrótsze dni w roku, w Krainie Świętego Mikołaja słońce zbliża się do linii horyzontu i przez kilka godzin dziennie robi się szaro, jak u nas tuż przed świtem. A że wszystko dookoła spowite jest śniegiem, widać całkiem sporo. Mimo wszystko Saamowie – bo tak sami nazywają siebie rdzenni Lapończycy – najchętniej spędzaliby grudzień i styczeń, nie wyściubiając nosa z domów. Tyle że wtedy właśnie przeżywają najazd turystów z całego świata. W towarzystwie tubylców słowa „Laponia” lepiej unikać, bo ma ono negatywny wydźwięk, zaś oficjalną nazwą mroźnej krainy jest Sápmi.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

2 / 6
laponia-396229-GALLERYBIG-00ed3f0

Fotolia

laponia-396229-GALLERYBIG-00ed3f0

Do zdjęć i na obiad


Minus 40ºC? Taka temperatura nie jest tu rzadkością. Minus 30ºC to właściwie norma. Jednak przy ekstremalnie suchym powietrzu odczuwa się to dość łagodnie i zimno robi się dopiero po… spojrzeniu na termometr. Takie warunki nie stanowią problemu dla mieszkańców Laponii, zwłaszcza tych czworonożnych. Renifery czy psy zaprzęgowe wydają się nie zauważać mrozu. Jedne i drugie ciężko pracują. Kiedyś zapewniały jedyny transport na śnieżnych bezdrożach, a dziś stanowią nie lada atrakcję dla turystów. Przejażdżka psim zaprzęgiem lub saniami ciągniętymi przez renifery to obowiązkowy punkt programu. Trwający godzinę rajd psim zaprzęgiem kosztuje około 60 euro od osoby. Ale można wykupić i dłuższe wycieczki. Cały dzień w towarzystwie husky czy malamutów i ich maszerów pochłonie już 200 euro. Dla wytrwałych organizowane są kilkudniowe wyprawy zaprzęgami, z noclegami w drewnianych chatkach ukrytych w lasach.
Inaczej ma się sprawa z reniferami. Ciągnięte przez nie sanie przemieszczają się raczej dostojnie i głównie na pokaz. Mawia się, że w fińskiej Laponii żyje tyle samo reniferów, co ludzi. Lapończycy chcą mieć ich jak najwięcej, ponieważ wierzą, że przynoszą szczęście.  Można się im przyjrzeć z bliska na farmach, które są zwykle dostępne dla gości. Kolejne spotkanie następuje zwykle wieczorem – jednym z najpopularniejszych miejscowych dań jest poronkäristys – duszone mięso z renifera, podawane tradycyjnie z borówkami.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

3 / 6
swiety-mikolaj-396228-GALLERYBIG-610f755

Fotolia

swiety-mikolaj-396228-GALLERYBIG-610f755

Powab lodowej krainy


Na południu Laponia sięga do Zatoki Botnickiej na Bałtyku. Miasteczko Kemi będące jedynym portem wydaje się stolicą krainy lodu. Zimą lód ścina zatokę grubą warstwą, po której jeżdżą samochody (nawet ciężarówki), skutery śnieżne, a pomiędzy nie wbija się… lodołamacz „Sampo”. Po 30 latach „państwowej” służby  został wykupiony przez prywatną firmę i służy turystom. Od grudnia do kwietnia wypływa w rejsy; potem, kiedy nie ma lodu, stoi w porcie, zmieniając się w restaurację i ośrodek konferencyjny. Wypływamy. Potężny statek z głuchym łoskotem miażdży lód, tworząc w zamarzniętej tafli wodny korytarz. Po pokładzie kręcą się turyści zakutani w puchowe kurtki, szaliki i czapki. Wśród nich defilują marynarze obnoszący się z pogardą dla mrozu. W pewnym momencie silniki przestają pracować i zaczyna się główna część spektaklu: kąpiel w morzu. To nie wycieczka klubu morsów – każdy dostaje wodo- szczelny kombinezon, zakładany na normalne ubranie. Piankowe kombinezony utrzymują takie bezwolne ludzkie boje na powierzchni – pływać się w tym nie da, a i powrót na twardy lód jest nie lada wyzwaniem. Na koniec każdy uczestnik otrzymuje od kapitana certyfikat odbycia  niezwykłego rejsu.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

4 / 6
laponia-396240-GALLERYBIG-f87a677

Fotolia

laponia-396240-GALLERYBIG-f87a677

W tym samym Kemi znajduje się lodowy zamek. Od 16 lat, każdej zimy, jest wznoszony na nowo. Zwykle stoi do połowy kwietnia, a jeśli pogoda dopisze, to nawet dłużej. Dzieciaki mogą się tu wspinać po śnieżnej ściance albo pojeździć na miniskuterach śnieżnych. Dorośli też nieźle się bawią, zwłaszcza w lodowym barze albo na śniegowej zjeżdżalni, na której sanki zastępuje metalowa misa. W restauracji dania serwuje się  na lodowych talerzach. W lodowej kaplicy zakochane pary mogą sobie powiedzieć sakramentalne „tak”, a potem spędzić noc poślubną na śniegowym łożu.
Lodowe hotele i noclegi w igloo to tutejsza specjalność. Trwałość mają taką samą jak zamek w Kemi, czyli ich właściciele wcale nie czekają z wytęsknieniem na wiosnę. Chyba najciekawszy hotel lodowy wyrasta zimą w Jukkasjärvi, lapońskiej osadzie w północnej Szwecji. Z lodu zbudowany jest każdy jego element, a niektóre zdobienia to istne dzieła sztuki. Goście dostają puchowy śpiwór, ciepłą czapkę i rękawiczki. Temperatura w pokoju to 5ºC poniżej zera.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

5 / 6
laponia-396239-GALLERYBIG-693c8da

Fotolia

laponia-396239-GALLERYBIG-693c8da

List do Świętego Mikołaja
Oficjalny adres, na jaki należy kierować prośby o prezenty, to: Santa Klaus, FIN-96930 Napapiiri. Miejsce to znajduje się dokładnie na kręgu polarnym, osiem kilometrów od Rovaniemi – największego miasta fińskiej Laponii. Samo Rovaniemi jest nowoczesną metropolią Północy, z milionem świateł i ciekawą architekturą łączącą szkło z betonem i stalą. Autorem projektów kilku ważniejszych budynków jest światowej sławy fiński architekt Alvar Aalto. Plan ulic w centrum miasta wzorowany był na porożu renifera, ale efekt ten widoczny jest jedynie z lotu ptaka.
Na obrzeżach Rovaniemi ulokował swój dom i główne biuro Święty Mikołaj. Tuż obok stoi poczta wesołego staruszka, fabryka zabawek, restauracja Świętego Mikołaja, oficjalny port lotniczy Świętego Mikołaja, a nawet szkoła jego pomocników. Można również spotkać elfy, które przez cały rok przygotowują prezenty dla dzieci, oraz pogłaskać renifery ciągnące jego sanie. Elfy mają także inne zadanie: zbierają po 15 euro za zdjęcia ze Świętym Mikołajem. Wstęp do jego biura jest wprawdzie darmowy, ale jadąc tam z dziećmi, łatwo zostawić majątek w rękach elfów – zaczyna się od zdjęć, a kończy na sklepie z pamiątkami. Zimą wszystkie budynki w wiosce Świętego Mikołaja są bajecznie oświetlone. Jest to, rzecz jasna, swoisty Disneyland, ale trudno sobie odmówić wizyty w krainie dzieciństwa. A maluchy są wręcz zauroczone atmosferą stworzoną przecież specjalnie dla nich.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

6 / 6
laponia-396243-GALLERYBIG-f0cb881

Fotolia

laponia-396243-GALLERYBIG-f0cb881

Rovaniemi stało się stolicą Świętego Mikołaja przez… politykę. Przed niemal stu laty fiński radiowiec Markus Rautio zaczarował w swoich słuchowiskach inne miejsce: Korvatunturi, co dosłownie znaczy po fińsku „góra-ucho”. Twierdził, że jest to ucho wsłuchane w dziecięce marzenia i że tutaj mieszka Joulupukki – fiński odpowiednik Świętego Mikołaja. Ale po fińsko-sowieckiej wojnie (1939 –1940) Finlandia musiała zrzec się części terytorium i przez Korvatunturi wytyczono nową granicę. Dobrego Joulupukki przeniesiono więc wraz z legendą do Rovaniemi, gdzie stał się już bardziej jak Santa Claus z reklam coca-coli.
Jednak część listów do Świętego Mikołaja nadal trafia pod jego stary adres, na kod pocztowy FIN-99999.

Zobacz też: Podróże. Ocalić misia

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

podróże Laponia

Redakcja poleca

Stylowe Skórzane Loafersy
Ecco
Stylowe Skórzane Loafersy
Idealne Na Co Dzień
Zobacz
M Perfect Cover B.B Cream
Missha
M Perfect Cover B.B Cream
Koreański Bestseller
Zobacz
Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Clarena
Z Kwasem Szikimowym i Galusowym
Biotic Booster
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Wieliczka
Podróże
Polskie miejsce trafiło do rankingu najbardziej zachwycających wnętrz świata. Znajduje się pod Krakowem
MAINHATTAN, ARCHITEKTONICZNY FENONOMEN FRANKFURTU.
Podróże
Nie Berlin, nie Paryż. Ten nieoczywisty kierunek na city break ma wieżowce, Rembrandta i wino
Domem Salvadora Dalego i Gali stała się rybacka wioska Port Lligat nieopodal Cadaqués. Obok widok na typową uliczkę w Cadaqués, miasta, w którym urodził się ojciec artysty.
Podróże
Gigantyczne jajka na dachu i dom jak labirynt. To tutaj Salvador Dalí stworzył swój „mistyczny raj”. Ten zakątek Katalonii kochał najbardziej
OPERA W KAMIENIOŁOMIE
Podróże
Opera w kamieniołomie, musical na jeziorze i rock pod gwiazdami. Tak wygląda muzyczne lato w Austrii
Ernest Hemingway z czwartą żoną Mary Welsh. To małżeństwo trwało najdłużej – 15 lat, aż do śmierci pisarza. Zdjęcie wykonano na tarasie widokowym jego ukochanej willi Finca Vigía niedaleko Hawany.
Podróże
Cztery małżeństwa i jedna miłość na całe życie. „Zawsze będę ją kochał”, mówił Ernest Hemingway. Od tej historii i tego miejsca trudno się oderwać
View of  Gdynia coast
Podróże
Z morza, i z marzeń. Oto najpiękniejsze oblicze Gdyni, którego nie znają turyści
j
Podróże
Kolejna modernistyczna perełka z Polski na liście UNESCO! To miejsce trzeba odwiedzić
Wyspa Budelli I
Podróże
Plaże jak na Seszelach, ale to wciąż Europa. Na tę wyspę dolecisz z Polski w kilka godzin
Park Narodowy Hwange w Zimbabwe słynie z bardzo dużej populacji słoni. Stada tych olbrzymów można tam obserwować przez cały rok.
Podróże
Są symbolem mądrości i siły. Od tysięcy lat budzą podziw. Badacze wciąż odkrywają kolejne dowody niezwykłej inteligencji tych zwierzą
para na wakacjach
Podróże
Sierpniówka last minute nie musi być droga. Oto pięć hitów tego lata
Jezioro Sławskie
Podróże
W tym polskim jeziorze woda jest cieplejsza niż w Turcji. Noclegi za grosze i regionalne jedzenie zachwycają, a wciąż niewiele osób wie o tym miejscu
Wilno
Podróże
Ta europejska stolica nie leży nad morzem, a ma piękne plaże jak w znanych kurortach. Z Polski to tylko kilka godzin jazdy autem
Zrmanja
Podróże
Krajobraz jak na Dzikim Zachodzie, ale to Europa. Do tego kanionu, w którym nagrywano „Winnetou”, z Polski można dotrzeć w trzy godziny
Windfarm in the outskirt of Bryne, Norway
Podróże
Rodzinne miasteczko Erlinga Haalanda podbija serca turystów. Norweska perełka zachwyca krajobrazami jak z bajki
Bolonia
Podróże
To miasto we Włoszech UNESCO doceniło dopiero po latach. Wiele osób wciąż nieświadomie je omija
Dzielnicę Rimini San Giuliano w czasach dzieciństwa Felliniego zamieszkiwali rybacy i drobni rzemieślnicy. Dziś to najbardziej malowniczy zakątek miasta.
Podróże
Nie tylko plaże i la dolce vita. Rimini skrywa świat, który ukształtował Felliniego. To miasto wciąż opowiada najpiękniejsze historie

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.