Reklama

Droga Elliota Page’a do życia w zgodzie z własną tożsamością była jedną z najgłośniej komentowanych historii w świecie show-biznesu. Aktor przez lata otwarcie mówił o poczuciu wyobcowania, trudnych doświadczeniach i życiu, które długo nie było jego własnym. Dziś podkreśla, że po raz pierwszy czuje się naprawdę sobą.

Od dzieciństwa wiedział, kim jest. Elliot Page o latach ukrywania swojej tożsamości

Elliot Page urodził się jako Ellen Page w rodzinie Dennisa Page’a i Marthy Philpotts. Jak wspominał po latach w autobiografii Pageboy, już jako dziecko miał głębokie przekonanie, że nie jest dziewczyną. „Przede wszystkim zrozumiałem, że nie jestem dziewczyną. Nie świadomie, ale w sensie czystym, nieskażonym. To uczucie jest jednym z moich najwcześniejszych i najwyraźniejszych wspomnień”, napisał.

Aktor wielokrotnie opowiadał również o dyskomforcie związanym z własnym wyglądem i ubraniami, które postrzegał jako zbyt dziewczęce. Jak przyznawał, przez większą część dzieciństwa miał poczucie, że otoczenie widzi w nim kogoś zupełnie innego niż on sam. "Nie mogłem pojąć tego, że nie jestem chłopcem. Wiłem się w ubraniach, które były choć w najmniejszym stopniu dziewczyńskie. Wszyscy wokół mnie widzieli inną osobę, niż ja widziałem, więc przez większą część dzieciństwa wolałem trzymać się z boku", kontynuował.

Pierwszy publiczny coming out nastąpił w 2014 roku podczas konferencji „Time to Thrive”. Wówczas Page ujawnił, że jest osobą homoseksualną. „Mam dosyć ukrywania się i kłamstwa przez omijanie prawdy. Cierpiałem latami, bo bałem się ujawnić. Moja dusza, zdrowie psychiczne i związki z ludźmi cierpiały”, mówił wtedy. Później wyznał, że wcześniej nie czuł się gotowy na taki krok. Wspominał również sytuację z planu filmu X-Men: Ostatni Bastion, kiedy, jak relacjonował, reżyser Brett Ratner bez jego zgody ujawnił jego orientację seksualną członkom ekipy.

Elliot Page, 2009 rok
Elliot Page, 2009 rok Chelsea Lauren/WireImage

Najważniejszy moment w życiu aktora nastąpił pod koniec 2020 roku. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie poinformował, że jest osobą transpłciową. „Cześć przyjaciele, chcę się z wami czymś podzielić — jestem trans, moje zaimki to on/oni i mam na imię Elliot. Czuję się szczęśliwy, że to piszę”, przekazał.

Nie ukrywał również wdzięczności wobec osób, które wspierały go w tym procesie. „Czuję ogromną wdzięczność wobec tych niesamowitych ludzi, którzy wspierali mnie w tej podróży. Nie potrafię wyrazić, jak niezwykłe to uczucie, gdy wreszcie kocham tego, kim jestem”, podkreślał. Coming out Elliota Page’a odbił się szerokim echem w mediach na całym świecie. Aktor zaczął jeszcze częściej opowiadać o swojej drodze i doświadczeniach związanych z tranzycją. „Miałem dużo czasu w samotności, aby naprawdę skupić się na rzeczach, których myślę, na tak wiele sposobów, nieświadomie, unikałem. W końcu byłem w stanie zaakceptować bycie transpłciowym i pozwolić sobie w pełni stać się tym, kim jestem", mówił w wywiadzie dla „Time".

W życiu prywatnym ważnym rozdziałem był ślub z Emmą Porter. Para pobrała się w 2018 roku, jeszcze przed publicznym ujawnieniem przez aktora swojej transpłciowości. „Nie mogę uwierzyć, że będę nazywać tę niezwykłą kobietę moją żoną”, pisał wówczas na Instagramie. Małżeństwo zakończyło się jednak rozwodem po niespełna trzech latach. Byli partnerzy podkreślili we wspólnym oświadczeniu, że rozstają się z szacunkiem i pozostają bliskimi przyjaciółmi.

CZYTAJ TEŻ: Głos, za którym szalały wszystkie kobiety. Długo zwlekał z założeniem rodziny. Wszystko zmieniła ukochana Leokadia

Elliot Page, 2015 rok
Elliot Page, 2015 rok Vera Anderson/WireImage

Tranzycja Elliota Page'a odmieniła jego życie. „Po raz pierwszy naprawdę żyję”

Równolegle rozwijała się kariera Page’a. Na ekranie zadebiutował już jako dziesięciolatek w serialu Pit Pony, a światową rozpoznawalność przyniosła mu rola w filmie „Juno", za którą otrzymał nominacje do Oscara i Złotego Globu. Po tranzycji kontynuował pracę aktorską i dołączył do obsady serialu „The Umbrella Academy". Jednocześnie otwarcie mówił, że przez lata granie kobiecych ról było dla niego ogromnym obciążeniem psychicznym. „Aktorstwo zmuszało mnie do grania ról dziewczęcych i kobiecych, uwięziło mnie w niekończącym się pasmie ról żeńskich. [...] Sama gra aktorska zawsze była dla mnie źródłem satysfakcji, ale pewne elementy związane z rolą, odnoszące się do płci, sprawiały mi ból. Chciałem to przerwać, wielokrotnie byłem tego bliski, ale za każdym razem umiałem sam sobie to odradzić. Wmawiałem sobie, że przecież muszę pracować, ale też wydawało mi się to zbyt dużym wyzwaniem. Myśl o publicznym przechodzeniu tranzycji mnie przerastała”, przyznał w „Gazecie Wyborczej.

W autobiografii Pageboy aktor opisał również swoje doświadczenia związane z relacjami i odkrywaniem własnej tożsamości. Według doniesień mediów obecnie jest związany z aktorką Julią Shiplett. „To był pierwszy raz, gdy poszedłem do baru dla gejów, i miał się okazać ostatnim na długi czas. Nigdy nie szło mi we flircie. Flirtowałem, kiedy nie chciałem, a kiedy chciałem, robiło się dziwnie", wyznał w swojej książce.

Elliot Page, 2022 rok
Elliot Page, 2022 rok Rich Fury/VF22/Getty Images for Vanity Fair

Jednym z najmocniejszych zdań, jakie padły z jego ust, były słowa wypowiedziane w rozmowie z „Esquire”: „Nigdy nie byłem dziewczyną i nigdy nie będę kobietą”. To właśnie takie szczere wyznania sprawiły, że historia Elliota Page’a stała się ważnym głosem dla wielu osób transpłciowych na całym świecie.

Page był jedną z pierwszych osób z pierwszych stron gazet, które tak otwarcie mówiły o operacji korekty płci. W rozmowie z Oprah Winfrey podkreślał, że był to moment, który całkowicie odmienił jego życie. „Ta operacja nie tylko zmieniła moje życie, ale przede wszystkim je uratowała”, mówił. Opowiadał również o chwili, gdy po raz pierwszy spojrzał na siebie po zabiegu. „Oto jestem naprawdę”, wspominał, dodając, że dzięki operacji „wyszedł z piekła”.

Dziś aktor nie ukrywa, że po latach walki wreszcie odnalazł spokój. W rozmowie z BBC przyznał, że po raz pierwszy czuje się naprawdę obecny we własnym życiu. „Czuję, że po raz pierwszy naprawdę żyję swoim życiem. Jestem po prostu szczęśliwy. Po prostu budzę się i wyprowadzam psa, spędzam czas z przyjaciółmi i czuję, że jestem naprawdę w swoim ciele po raz pierwszy”, powiedział w rozmowie z BBC.

21 lutego 2026 roku Elliot Page obchodził 39. urodziny. Jak sam podkreśla, droga do pełnej akceptacji nie była łatwa, ale dziś patrzy na swoje życie z zupełnie innej perspektywy niż jeszcze kilka lat temu.

Źródło: Plejada.pl.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ten serial pozwoli zajrzeć za kulisy życia najsłynniejszych polskich influencerek. "Girls of Warsaw" zapowiada się jako hit jesieni

Elliot Page, 2024 rok
Elliot Page, 2024 rok John Phillips/Getty Images
Elliot Page, 2026 rok
Elliot Page, 2026 rok Saira MacLeod/WWD via Getty Images

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...