Reklama

To jeden z najsmutniejszych dni w historii polskich mediów. Nie żyje Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej znanych dziennikarzy telewizyjnych. Wiadomość o jego odejściu wstrząsnęła jego przyjaciółmi, fanami jego talentu, widzami stacji TVN24, którzy liczyli na to, że dziennikarz wygra walkę z nowotworem. Śmierć Morozowskiego najbardziej dotknęła jego żonę Agatę. Byli razem ponad ćwierć wieku, a on zawsze mógł liczyć na jej wsparcie.

Agata Morozowska o mężu: „Przez trudne chwile możemy przejść razem”

Andrzej i Agata Morozowscy byli małżeństwem już ponad ćwierć wieku. Jak wspominała żona dziennikarza, poznali się dziękipolityce! „Andrzeja poznałam w Sejmie, obydwoje byliśmy dziennikarzami, Andrzej pracował wtedy w Radiu Zet i tak to się zaczęło” - mówiła Agata Mrozowska, która wtedy pracowała w "Gazecie Wyborczej". Owocem ich związku jest ich jedyny syn, Jan. Gdy chłopiec była mały, poważnie zachorował. „Gdy urodził się nasz synek, był chory i to była dla naszego małżeństwa bardzo poważna próba. Myślę, że od tamtej pory wiemy, jak bardzo możemy na siebie liczyć. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i to, co zostało, to świadomość, że przez trudne chwile możemy przejść razem” wspominała. Trudne doświadczenia z chorobą syna zmotywowały ich do działania. To m.in. z inicjatywy jego i jego żony powstał Charytatywny Bal Dziennikarzy.

„Nasz syn Jasiek urodził się ciężko chory. Od czterech miesięcy przebywał w Centrum Zdrowia Dziecka. Byliśmy z Agatą zszokowani siermiężnymi warunkami, które tam panowały. Łóżka z czasów PRL. Pokoje z łazienkami, z których część nie działała. Jedyny porządny sprzęt, który wtedy widzieliśmy, był opatrzony serduszkiem WOŚP. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że podobnie wygląda wiele szpitali w Polsce” wspominał Andrzej Morozowski dla press.pl. Tak narodziła się w nim idea, że trzeba coś zmienić.

Czytaj również: Ewa Błaszczyk nie poddaje się w walce o zdrowie córki. Wyznanie aktorki chwyta za serce

„To było na imprezie sylwestrowej z Andrzejem Morozowskim i Agatą Nowakowską. Rozmawialiśmy wtedy między innymi o dzieciach i trudnej sytuacji w Centrum Zdrowia Dziecka. Zaproponowałam, że może zorganizowalibyśmy na ten cel bal charytatywny. Zaraz jednak zaczęłam się zastanawiać, że to duże przedsięwzięcie, trzeba znaleźć sponsorów, zrobić listę gości, wysłać zaproszenia... Ale Andrzej powiedział: „A co tam, od razu idziemy!”. I tak to się zaczęło”, wspominała Dominika Wielowieyska. „No i spróbowaliśmy. Motorem tego przedsięwzięcia była Agata Nowakowska. Była ze mną w zarządzie i wykonywała gros pracy” dodała.

scena z: Andrzej Morozowski SK: , , , , , , , , , , , , , fot. Wojtalewicz Jaros³aw/AKPA
Wojtalewicz Jarosław/AKPA

Andrzej Morozowski z żoną Agatą na Charytatywnym Balu Dziennikarzy w 2007 r.

To żona Andrzeja Morozowskiego rządziła w ich związku

Byli małżeństwem nietypowym. Jak w wywiadzie z Romanem Praszyńskim dla Gali w 2005 r. wyznał Tomasz Sekielski, wieloletni współpracownik Andrzeja Morozowskiego, w tym związku szefem była Agata Morozowska. „Agata rządzi u nich w rodzinie. Andrzej, gdy prowadzi rozmowę w studiu, jest bardzo zasadniczy. W domu, mam wrażenie, jest czasem bezradny. Potrzebuje przewodnika. I to Agata wyznacza cele. Gdy widzę, jak Andrzej grzecznie chodzi w domu, czuję do Agaty olbrzymi respekt i szacunek. Mam wrażenie, że on się jej boi, więc sam wolę nie podskakiwać” zażartował. Dodał jednak, że mimo pozoru posiadania twardej ręki, dziennikarka ma tak naprawdę całkiem przyjazną naturę. „Jest ciepła i miła. Jest wspaniałą, wyrozumiałą kobietą. Potrafi tolerować faceta, którego w domu właściwie nie ma”.

Chociaż Andrzej Morozowski często wypowiadał się o swojej żonie i o ich małżeństwie, przez długi czas na jego palcu nie można było zauważyć ślubnej obrączki. Zapytany przez rozmawiającego z nim Romana Praszyńskiego o powód, wyznał, że... ją zgubił! „Agata znalazła i schowała, mówiąc, że nie potrafię uszanować drogich rzeczy” - tłumaczył żartobliwie.

Zobacz również: Andrzej Morozowski to spełniony dziennikarz, mąż i ojciec. Z synem dzielą go... poglądy polityczne

Andrzej Morozowski spierał się z żoną o politykę, jednak zawsze mógł na nią liczyć

Ich małżeństwo było niecodzienne także dlatego, że oboje mieli ten sam zawód. Jak wyznał w jednym z wywiadów Andrzej Morozowski, nie zawsze udawało im się oddzielić życie zawodowe od życia prywatnego: „To czasem rodzi problemy. Kłócimy się o to, co było w „Prześwietleniu”. Takie rodzinne, polityczne spory”.

Mimo wszystko zawsze jednak mogli na siebie liczyć, zarówno w sprawach ważnych, jak i codziennych, niewielkich problemach. Gdy prowadzący show „Teraz My” wyznał, że choruje na dysleksję, przytoczył anegdotę, że często rolę jego prywatnego słownika odgrywa właśnie jego żona. „Zazwyczaj wysyłam Agacie SMS-y z pytaniem, jak się pisze jakiś wyraz, ale ostatnio nie miałem czasu” - wyznał w rozmowie z VIVĄ!. Gdy sytuacja jednak wymagała natychmiastowej konsultacji, z pomocą przyszedł mu syn: „Siedziałem z Jaśkiem w domu i pytam go: Synu, jak się pisze żartobliwy? Jasiek spojrzał na mnie z wyższością: Ty naprawdę nie wiesz takich rzeczy, tato? Było mi głupio” - zaśmiał się dziennikarz.

Na wsparcie ukochanej mógł liczyć także w ostatnim czasie, gdy zmagał się z chorobą nowotworową. Żona i syn byli przy nim do ostatnich dni. Wspomniał o tym we wzruszającym pożegnaniu na antenie TVN24 Tomasz Sianecki. "Andrzej Morozowski odszedł po naprawdę bardzo ciężkiej chorobie, którą znosił bardzo dzielnie, wraz ze swoją żoną Agatą. Dzisiaj odszedł od Agaty, od nas, od państwa" - powiedział.

Bliskim Andrzeja Morozowskiego składamy wyrazy współczucia.

22.04.2018 Warszawa Na planie programu Dzien Dobry TVN fot. Tomasz Urbanek/DDTVN/East News N/Z Andrzej Morozowski i jego syn Jan
fot. Tomasz Urbanek/DDTVN/East News

Andrzej Morozowski z synem Janem, 2018 r.

Fot. Ola Skowron/DDTVN/East News. Warszawa, 04.10.2022. Na planie programu Dzien Dobry TVN. N/z: Andrzej Morozowski
Ola Skowron/Dzien Dobry TVN/East News

Andrzej Morozowski dla programu Dzień Dobry TVN, 2022 r.

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...