Bruce Willis przed diagnozą stał się cichszy, bardziej zdystansowany i chłodniejszy — tak ten okres wspomina Emma Heming. Wiosną 2022 r. rodzina poinformowała o afazji, a w lutym 2023 r. o otępieniu czołowo-skroniowym. Dziś jego zdolność komunikowania się maleje, a bliscy szukają innych sposobów utrzymywania z nim kontaktu.
WIDEO…
Pierwsze sygnały choroby Bruce’a Willisa. Emma Heming mówi o zmianach
Zanim rodzina Bruce’a Willisa poznała dokładniejszą diagnozę, jego żona zauważyła zmiany w codziennym zachowaniu aktora. Emma Heming wspominała, że mąż, który wcześniej był bardzo rozmowny i zaangażowany, zaczął zachowywać się inaczej. Stał się cichszy, a rodzinne spotkania nie wyglądały już tak samo jak wcześniej.
Według relacji Heming Bruce wydawał się bardziej zdystansowany i chłodniejszy, niemal niepodobny do siebie. Dopiero z perspektywy czasu jego żona zaczęła patrzeć na te zachowania jak na sygnały ostrzegawcze. Przyznała również, że mimo choroby nadal zdarzają się momenty, w których dostrzega w mężu jego dawne cechy. Jak mówiła, takie chwile szybko jednak przemijają.
Choroba Bruce’a Willisa wpływa przede wszystkim na jego możliwość porozumiewania się z otoczeniem. Emma Heming przekazała, że zdolność komunikowania się aktora maleje, choć pod względem ruchowym jego sytuacja wygląda inaczej. W wywiadzie opublikowanym w 2025 roku powiedziała, że Bruce „wciąż jest bardzo mobilny” i że rodzina ma własne metody komunikowania się z nim.

Od afazji do FTD. Rodzina przekazała dokładniejszą diagnozę
Pierwsze oficjalne informacje o problemach zdrowotnych Bruce’a Willisa pojawiły się w 2022 r. Rodzina przekazała wtedy, że u aktora rozpoznano afazję, czyli zaburzenie utrudniające mówienie oraz rozumienie komunikatów. Gwiazdor zakończył wówczas karierę zawodową.
W lutym 2023 r. bliscy poinformowali, że stan aktora się pogorszył, a lekarze postawili dokładniejszą diagnozę: otępienie czołowo-skroniowe, określane również skrótem FTD. Rodzina podkreślała, że trudności z komunikacją są jednym z objawów choroby, z którą mierzy się Bruce Willis.
Według źródła FTD jest grupą postępujących chorób neurodegeneracyjnych, które uszkadzają przede wszystkim płaty czołowe i skroniowe mózgu. Obszary te odpowiadają między innymi za zachowanie, osobowość, kontrolę emocji i język. W materiale wskazano również, że pierwszymi sygnałami mogą być zmiany zachowania, wycofanie, utrata empatii albo narastające trudności w mówieniu.
Bruce Willis wciąż jest bardzo mobilny. Rodzina uczy się komunikować inaczej
Emma Heming Willis otwarcie opowiada również o życiu rodziny w nowej rzeczywistości. Aktor przebywa w przystosowanym do jego potrzeb domu, gdzie otrzymuje całodobową pomoc. Bliscy nadal spędzają z nim czas i szukają innych sposobów podtrzymywania więzi.
O ojcu mówiła także Rumer Willis. Na początku czerwca ubiegłego roku opowiadała o relacji Bruce’a z jej dwuletnią córką Louettą. Według jej słów aktor bardzo ekscytuje się spotkaniami z wnuczką. Kiedy rodzina go odwiedza, jego twarz się rozpromienia, a wobec dziewczynki jest bardzo miły i kochany.
Rumer zaznaczała jednocześnie, że nie chce sprowadzać sytuacji ojca do prostego stwierdzenia, że „ma się świetnie”. Mówiła, że nadal może do niego przyjść, przytulić go i okazać mu miłość, niezależnie od tego, czy ojciec ją rozpoznaje.

Mózg Bruce’a Willisa trafi do badań po jego śmierci? Brakuje oficjalnego potwierdzenia
W sierpniu 2026 roku w części mediów pojawiły się doniesienia, że po śmierci mózg Bruce’a Willisa miałby zostać przekazany naukowcom. Pierwsze ze źródeł podaje, że Emma Heming miała zdecydować o przekazaniu go do celów naukowych, co mogłoby pomóc badaczom lepiej poznawać otępienie czołowo-skroniowe.
Drugie źródło zastrzega jednak wyraźnie, że te informacje nie zostały potwierdzone w oficjalnym komunikacie rodziny ani na stronie funduszu. Z tego powodu doniesień o przekazaniu mózgu aktora naukowcom po jego śmierci nie można przedstawiać jako potwierdzonej decyzji.
Emma & Bruce Willis Fund ma wspierać badania nad FTD i opiekunów
W marcu 2026 r. Emma Heming Willis ogłosiła powstanie Emma & Bruce Willis Fund. Organizacja ma finansować obiecujące badania nad demencją, szerzyć wiedzę o FTD oraz zapewniać wsparcie osobom opiekującym się chorymi.
Emma podkreślała znaczenie wspierania badań, a jednocześnie pomocy opiekunom, którzy każdego dnia mierzą się z dużym obciążeniem. Rodzina Bruce’a Willisa pozostaje zaangażowana zarówno w opiekę nad aktorem, jak i w działania związane z nagłaśnianiem FTD.
Źródło podaje również, że obecnie nie istnieje terapia, która mogłaby zatrzymać lub odwrócić rozwój FTD. Leczenie skupia się na łagodzeniu objawów, zapewnieniu choremu bezpieczeństwa oraz wspieraniu jego bliskich.
Źródło: WP, Plotek



























