Na boisku sięga po najwyższe trofea, ale w życiu prywatnym najważniejsze emocje przeżywa u boku ukochanej. Bartłomiej Lemański i Dominika Pakieła planują ślub! Ich historia nie jest jednak opowieścią o miłości wolnej od wyzwań. Od początku towarzyszyły jej rozłąka, zawodowe obowiązki i decyzje, które miały wpływ na wspólną przyszłość.

WIDEO…

player placeholder

Wielki powrót Bartłomieja Lemańskiego. Jeszcze niedawno nie wierzył, że znów zagra w reprezentacji

Wielkie sportowe triumfy, złoty medal mistrzostw Europy i powrót do reprezentacji Polski po kilku latach, który jeszcze niedawno wydawał się samemu zawodnikowi mało prawdopodobny. Bartłomiej Lemański ma powody do radości.

„Sam powrót do reprezentacji nie do opisania, tym bardziej że jestem na takiej pozycji i w takim wieku jak na sportowca, że już troszkę za późno, żeby grać w reprezentacji z powrotem. Nie byłem częścią tej drużyny przez długi czas. Trochę z doskoku wszedłem do tej drużyny, ale wyszło tak, że się szybko odnalazłem i z dwoma złotami wróciliśmy”, mówił w rozmowie z „Dzień Dobry TVN”.

Zobacz także:

Czytaj też: Ewa Kasprzyk ujawniła prawdę o zmianach w swoim życiu. Nagle wspomniała o mężczyznach. Jej wyznanie może zaskoczyć

Ale za historią jego spektakularnego sukcesu kryje się również znacznie bardziej osobisty rozdział. Ten, którego bohaterką jest Dominika Pakieła. „Wraca po siedmiu latach, musi zastąpić jednych z najlepszych środkowych na świecie, no i robi to w najlepszy sposób, w jaki mógł. Te emocje dla mnie, dla osoby, która jest obok, która ogląda wszystkie mecze, która stara się być na tych meczach, są nie do opisania. Ja nawet nie potrafię nazwać tych emocji”, mówiła.

Siatkarz i jego narzeczona pojawili się razem w studiu śniadaniówki. Choć okazją do rozmowy były również sportowe osiągnięcia reprezentanta Polski, nie zabrakło pytań o uczucia i wspólną przyszłość 

Bartłomiej Lemański i Dominika Pakieła – tak zaczęła się ich historia

Miłość nie zawsze przychodzi w idealnym momencie. Czasem pojawia się wtedy, gdy życie pędzi własnym rytmem, a zawodowe obowiązki nie pozostawiają zbyt wiele przestrzeni na romantyczną codzienność. Tak właśnie było w przypadku Bartłomieja Lemańskiego i Dominiki Pakieły. Zanim zaczęli snuć wspólne plany na przyszłość, musieli zmierzyć się z wyzwaniem, jakie niosły ich kariery. „To jest podjęcie decyzji już na samym początku. Jak się poznaliśmy, Bartek wtedy grał w Rzeszowie, a ja byłam stewardessą, więc żeby to w ogóle wypaliło, trzeba było podjąć tę decyzję, że moje możliwości są jednak ograniczone”, mówiła ukochana sportowca. 

Gdy ich drogi się przecięły, siatkarz związany był z klubem w Rzeszowie, a Dominika pracowała jako stewardessa. On żył w rytmie treningów, meczów i sportowych wyjazdów, ona – podróży i kolejnych lotów. W ich rzeczywistości spontaniczne spotkania i wspólne wieczory nie zawsze były możliwe. Uczucie musiało więc znaleźć swoje miejsce pomiędzy napiętymi grafikami.

W rozmowie na antenie „Dzień Dobry TVN” ukochana sportowca wróciła wspomnieniami do początków znajomości. Nie ukrywała, że rozwijająca się relacja postawiła ich przed koniecznością podjęcia decyzji dotyczącej pracy i zawodowych możliwości.

Czytaj też: Zniknął z kadry na 7 lat, był o krok od zakończenia kariery. Dziś jest mistrzem Europy. Historia wielkiego powrotu Bartłomieja Lemańskiego porusza do łez

 Bartlomiej Lemański
IPA Sport/ABACA/Abaca/East News / Bartlomiej Lemański

Bartłomiej Lemański i Dominika Pakieła planują ślub. Padła ważna deklaracja

Dziś ich wspólna historia wkracza w kolejny, wyjątkowo romantyczny rozdział. Bartłomiej Lemański i Dominika Pakieła mają za sobą doświadczenia, które nauczyły ich godzić uczucie z wymagającą codziennością. Bo choć wielki sport to świat spektakularnych triumfów, złotych medali i owacji rozbrzmiewających na trybunach, najważniejsze chwile nie zawsze rozgrywają się w świetle reflektorów.

Teraz przed zakochanymi perspektywa wydarzenia, w którym nie będą liczyć się zdobyte punkty ani sportowe trofea, lecz złożona sobie przysięga. Siatkarz i jego ukochana są zaręczeni i planują ślub. Choć konkretna data wciąż pozostaje otwartą kwestią, jedno nie ulega wątpliwości: pomysłów na ten wyjątkowy dzień im nie brakuje.

„Planujemy [ślub – przyp. red.]. Nie mamy jeszcze ustalonego terminu, ale chęci są, burza pomysłów jest dużo”, zdradził Bartłomiej Lemański w „Dzień Dobry TVN”.

Zakochanym życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!

Bartlomiej Lemanski, Dominika Pakieła
Aliaksandr Valodzin/East News / Bartlomiej Lemanski, Dominika Pakieła