Reklama

Choć dla milionów widzów na całym świecie pozostaje przede wszystkim wybitnym aktorem i scenarzystą, w Polsce coraz częściej mówi się o nim także w zupełnie innym kontekście. Jesse Eisenberg nie ukrywa swojej sympatii do kraju przodków, z zainteresowaniem poznaje jego historię i kulturę, a kolejne wizyty traktuje jako coś znacznie więcej niż tylko zawodowe zobowiązania. Lipcowy pobyt okazał się jednak wyjątkowy – poświęcił je na spotkania z ludźmi, którzy każdego dnia niosą pomoc ofiarom wojny.

Jesse Eisenberg od lat podkreśla swoje polskie korzenie. Kim jest aktor, który coraz częściej wraca do Polski?

Jesse Eisenberg należy do grona najbardziej cenionych aktorów swojego pokolenia. Światową rozpoznawalność przyniosła mu rola Marka Zuckerberga w filmie The Social Network, za którą otrzymał nominację do Oscara. Od tamtej pory z powodzeniem łączy kino komercyjne z ambitniejszym repertuarem, występując zarówno w produkcjach hollywoodzkich, jak i autorskich projektach cenionych twórców. Jest również scenarzystą, reżyserem i pisarzem, a jego działalność artystyczna wykracza daleko poza świat filmu.

Jednocześnie od kilku lat coraz częściej zwraca uwagę tym, jak otwarcie mówi o swoich związkach z Polską. Aktor wielokrotnie podkreślał, że rodzina jego przodków pochodziła z terenów dzisiejszej Polski i że poznawanie tej części historii stało się dla niego ważnym doświadczeniem. Chętnie spotyka się z mieszkańcami, odwiedza miejsca związane z historią polskich Żydów i angażuje się w inicjatywy społeczne, które – jak sam przyznaje – mają dla niego szczególne znaczenie.

Coraz większą więź z Polską przypieczętowało również otrzymanie polskiego obywatelstwa. Aktor nie ukrywał, że jest to dla niego symboliczne domknięcie pewnej rodzinnej historii i wyraz szacunku wobec kraju, z którego wywodzą się jego przodkowie. W wywiadach podkreślał, że możliwość bliższego poznawania Polski daje mu poczucie odzyskiwania części własnej tożsamości.

Jesse Eisenberg, 4.03.2025.
Jesse Eisenberg, 4.03.2025. fot. Adam Gray / Reuters / Forum

W lipcu Jesse Eisenberg znów pojawił się w Polsce

Choć Jesse Eisenberg od kilku lat regularnie odwiedza Polskę, jego lipcowa podróż miała szczególnie wyjątkowy charakter. W pierwszej kolejności aktor był widziany m.in. w Gdańsku, gdzie odwiedził Muzeum II Wojny Światowej.

Później Eisenberg ruszył na Podkarpacie – region, który od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie odgrywa niezwykle ważną rolę w organizowaniu pomocy humanitarnej. To właśnie tam miał okazję poznać działalność Fundacji Folkowisko, od lat angażującej się w działania społeczne i edukacyjne na pograniczu polsko-ukraińskim. Aktor od początku deklarował, że chce włączyć się w działania jako wolontariusz i zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna pomoc osobom dotkniętym wojną.

Jesse Eisenberg.
Jesse Eisenberg. fot. BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Jesse Eisenberg zgłosił się na misję humanitarno-edukacyjną. Na Podkarpaciu i w Ukrainie pomagał dzieciom oraz młodzieży

Aktor zaangażował się w misję humanitarno-edukacyjną organizowaną przez Fundację Folkowisko we współpracy z amerykańskim The Campfire Project.

Projekt skierowany był do dzieci i nastolatków z Ukrainy. Jego celem było stworzenie przestrzeni, w której uczestnicy – choć na chwilę – mogli oderwać się od codzienności związanej z konfliktem zbrojnym. Program obejmował warsztaty, zajęcia integracyjne, aktywności edukacyjne oraz spotkania pozwalające odbudowywać poczucie bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania. W działania zaangażowali się wolontariusze z Polski, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy.

Eisenberg uczestniczył w tych aktywnościach na równi z pozostałymi członkami zespołu. Rozmawiał z uczestnikami, brał udział w warsztatach i wspólnie z innymi wolontariuszami tworzył atmosferę, która miała pomóc ponad 80 młodym ludziom choć na moment zapomnieć o doświadczeniach wojny. Jak podkreślali organizatorzy, od początku zależało mu na tym, by nie skupiać uwagi na sobie, lecz na osobach, dla których zorganizowano całe przedsięwzięcie.

Dla aktora było to doświadczenie, które – jak później przyznał – na długo pozostanie w jego pamięci. "To właśnie dzięki Folkowisku mogliśmy wspólnie z The Campfire Project pojechać do Ukrainy i pracować z 80 młodymi osobami. To był jeden z najpiękniejszych tygodni mojego życia. Mogłem zobaczyć to, co w ludziach jest najlepsze w jednym z najtrudniejszych momentów w ich historii" – podkreślił na nagraniu udostępnionym przez Marcina Piotrowskiego, fundatora Fundacji Folkowisko.

Jesse Eisenberg, 5.01.2025.
Jesse Eisenberg, 5.01.2025. fot. DANIEL COLE / Reuters / Forum
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...