Petersburg, rzeka Mojka
Fot. East News
O TYM JEST GŁOŚNO

Rosyjski profesor zabił studentkę i poćwiartował jej ciało piłą. Wpadł, bo topił się w rzece

Służby ratunkowe odkryły w plecaku 63-latka ręce kobiety

Rafał Kowalski 10 listopada 2019 19:44
Petersburg, rzeka Mojka
Fot. East News

Makabryczna zbrodnia dokonała się wczoraj w Petersburgu. Rosyjskie służby ratunkowe pomogły w sobotni poranek 63-letniemu mężczyźnie, który topił się w rzece Mojce. Okazało się, że to Oleg Sokołow, profesor lokalnego uniwersytetu, szanowany specjalista od wojen napoleońskich i prezes Rosyjskiego Stowarzyszenia Historii Militarnej. To jednak nie koniec, a dopiero początek opowieści. W plecaku mężczyzny znaleziono pistolet i odcięte ramiona młodej kobiety…

Historia profesora Olega Sokołowa. Zabił studentkę i poćwiartował ją

Uratowany naukowiec przebywa w szpitalu, ponieważ doznał hipotermii. Mężczyzna, którego uratowany z wody był pod wpływem alkoholu. Z jednej strony ratowane jest zdrowie profesora, z drugiej właśnie oskarżono go o morderstwo. W plecaku należącym do 63-latka znaleziono bowiem pistolet i odcięte ramiona młodej kobiety. Zaniepokojeni funkcjonariusze weszli do położonego nieopodal rzeki mieszkania Olega Sokołowa. Tam znaleźli piłę i resztę poćwiartowanego działa ofiary. Szybko ustalono, że to Anastazja Jeszczenko.

24-letnia studentka była współautorką wielu prac profesora. Wspólna praca szybko przerodziła się jednak w romans. Ostatnimi czasy kochankowie mocno się jednak kłócili, ponieważ Anastazja była zazdrosna o córki profesora z poprzedniego związku. Podczas jednej z kłótni zezłoszczony Oleg Sokołow prawdopodobnie zabił studentkę, a następnie piłą podzielił jej ciało. W sobotni poranek zdążył jeszcze wrzucić do rzeki jej nogi (tych brakowało w mieszkaniu, nurkowie poszukają ich w rzece). Gdy jednak powrócił nad brzeg, by wrzucić ramiona kobiety, prawdopodobnie pośliznął się i wpadł do rzeki.

Byli studenci specjalisty od wojen napoleońskich przyznawali w rozmowie z mediami, że profesor bywał agresywny. Gdy jeden z uczniów zapytał go kiedyś na wykładzie, jak odpowie na stawiane mu zarzuty o plagiat, mężczyzna miał pobić młodego mężczyznę. Z kolei w 2008 roku, gdy miał romans z inną studentką, groził jej, że ją zabije.

Prawnicy 63-latka bronią go podając, że ich klient działał pod wpływem stresu. Z kolei BBC podało informację, że przesłuchany profesor przyznał się do zbrodni i dodał, że po wszystkim chciał popełnić samobójstwo przebrany za Napoleona. Zamiast tego czeka go proces. 

Petersburg, rzeka Mojka
Fot. East News

Wideo

Poznaj wyjątkowe nowości Avon na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ADAMOWICZ, EGURROLA, FIGURA, GOLCOWIE, KUSZYŃSKA, SOYKA, NIEDENTHAL… w osobistych wspomnieniach o bliskich ich sercu miejscach. Według DOMINIKI KULCZYK świat zmieni tylko „czuła rewolucja”? Ważny głos w sprawie wykluczenia kobiet. „Wciąż mnie zaskakuje” – profesor JERZY BRALCZYK o języku polskim. W sentymentalną PODRÓŻ do nadbałtyckich kurortów zabierają nas m.in. CIERNIAK-MORGENSTERN, RODOWICZ, IWASZKIEWICZ.