

Ivanka Trump, 36-letnia córka prezydenta USA, to - jak sam zainteresowany przyznaje - jego ukochane dziecko. Jest uważana za ikonę stylu. Rozgrzewała publiczność na najważniejszych wyborczych wiecach i to jej mąż będzie pełnił rolę prezydenckiego doradcy, a ona będzie – przynajmniej początkowo – pełniła obowiązki Pierwszej Damy. Już dziś wiadomo, że zamieszka w pobliżu Białego Domu, a w samej rezydencji będzie miała biuro. Jednak choć Ivanka jest w USA szalenie popularna (o czym pisaliśmy w VIVA!) – jej instagramowy profil śledzi 2,2 mln osób - i chętnie pokazuje swoje życie rodzinne, to są w jej życiu elementy, którymi dzielić się publicznie nie chce.
Polecamy też: Słowa Donalda Trumpa o Brigitte Macron wywołały skandal. Prezydent USA jest seksistą i mizoginem?
Polecamy także: "Rzeź Ameryki dobiegła końca". Stało się! Donald Trump odebrał walizkę z kodami do broni nuklearnej [RELACJA

Getty Images
Ivanka Trump wyszła za mąż na ortodoksyjnego Żyda Jareda Kushnera i przyjęła jego wyznanie. Dla personelu Białego Domu to problem. Nie są nim oczywiście oddzielne garnki do koszernego gotowania, ale już wyjścia do bożnicy, które muszą odbywać się piechotą - owszem.
Polecamy także: "Rzeź Ameryki dobiegła końca". Stało się! Donald Trump odebrał walizkę z kodami do broni nuklearnej [RELACJA

Getty Images
W 2007 r. wpłaciła nawet tysiąc dolarów na kampanię prezydencką Hillary Clinton. A jeszcze trzy lata temu zbierała pieniądze na kampanię demokratycznego senatora Cory'ego Bookera.
Polecamy także: Melania Trump jak Jackie Kennedy. Czy córki prezydenta - Ivanka i Tiffany - olśniły ceremonię?

Getty Images
Chęć przeforsowania takiej ustawy Ivana zadeklarowała jeszcze podczas kampanii wyborczej. Jednak jak napisała komentatorka „Elle” Sady Dole, „Ivnaka jest zaangażowana w problemy kobiet tylko za pośrednictwem swojego pionu marketingowego”. Dowód? Jej kampania #WomenWhoWork była jedynie promocją towarów. Panie, zainspirowane przykładami kobiet sukcesu, mogły kupić ich kreacje. A wyprodukowała je firma, która nie daje pracownicom urlopów macierzyńskich.
Polecamy także: Teraz zamieszka tu Donald Trump. Poznaj tajemnice Białego Domu

Getty Images
Według oficjalnych informacji to ona nakłoniła ojca do spotkań z Alem Gore'em i Leanardem di Caprio, którzy opowiedzieli mu o problemie globalnego ocieplenia. Tyle, że według przeciwników był to jedynie zabieg, bo sama Ivanka uważa, że poglądy polityczne są tylko dla naiwniaków.
Polecamy także: Teraz zamieszka tu Donald Trump. Poznaj tajemnice Białego Domu

Getty Images
Twierdziła np., że Hillary Clinton nie ma programu dla rodzin. Tymczasem to jeden z głównych punktów wyborczych konkurentki jej ojca. Skłamała też, twierdząc, że Trump Organization zapewnia wszystkim paniom urlopy macierzyńskie.
Polecamy także: "Rzeź Ameryki dobiegła końca". Stało się! Donald Trump odebrał walizkę z kodami do broni nuklearnej [RELACJA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.










