Siostra Anastazja Pustelnik nie żyje. Zakonnica ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości i autorka popularnych książek kulinarnych zmarła w niedzielę 4 października w wieku 76 lat.
WIDEO…
Siostra Anastazja nie żyje. Zmarła w wieku 76 lat
W niedzielę 4 października nadeszła wiadomość o śmierci siostry Anastazji Pustelnik (a właściwie Krystyny Pustelnik). Była autorką bestsellerowych książek kulinarnych, a jej przepisy przez lata trafiały do polskich domów. O jej odejściu poinformowało Zgromadzenie Córek Bożej Miłości. Siostra Anastazja zmarła nad ranem. „Nasza Siostra Anastazja już w ramionach Ojca”, napisano. Miała 76 lat.
Poruszające pożegnanie pojawiło się także na stronie siostry na Facebooku: „Z wielkim smutkiem żegnamy Siostrę Anastazję, której książki i kulinarna pasja na stałe wpisały się w codzienność wielu polskich domów. Dziękujemy za wszystko, czym dzieliła się z czytelnikami. Pozostanie w naszej pamięci i sercach”.
Głos zabrał także ks. Łukasz Sośniak, jezuita publikujący na portalu Deon, należącym do Wydawnictwa WAM. „Siostra Anastazja była świetną kucharką, ale też wspaniałą, ciepłą osobą, która pomimo trudnych życiowych doświadczeń zachowała uśmiech. Przez lata gotowała dla jezuickiej wspólnoty, do której teraz należę. Bardzo się cieszę, że udało nam się poznać i porozmawiać. Pamiętam w modlitwie ”, pisał.
Książki z przepisami siostry Anastazji sprzedały się w milionach egzemplarzy
Choć siostra Anastazja sama pozostawała z dala od świata telewizyjnych kulinarnych widowisk, jej nazwisko z czasem stało się rozpoznawalne w całej Polsce. Nie potrzebowała własnej restauracji ani medialnego show. Jej przestrzenią była kuchnia, a przepisy zapisane na kartkach z biegiem lat znalazły drogę do milionów czytelników.
Jej historia od początku nie była łatwa. Krystyna Pustelnik urodziła się w listopadzie 1950 r. w Dylągowej na Podkarpaciu, a pierwsze miesiące życia naznaczyła rodzinna tragedia. Gdy miała pół roku, zmarł jej ojciec. Rodzinny dom spłonął podczas ataku oddziałów UPA. Z czasem jej życie obrało zupełnie inny kierunek. Po wstąpieniu do zakonu zajęła się przygotowywaniem posiłków dla dzieci z niepełnosprawnościami. To właśnie przy kuchennym stole, wśród codziennych obowiązków i kolejnych przygotowywanych dań, rodziła się pasja, która z czasem stała się jednym z najważniejszych znaków rozpoznawczych siostry Anastazji.
siostra Anastazja Pustelnik
Pod koniec lat 90. w kuchni domu jezuitów przy krakowskiej ulicy Kopernika. Gotowała dla wspólnoty, piekła ciasta i zapisywała sprawdzone przepisy. Z czasem ktoś wpadł na pomysł, by zebrać je w książce i pokazać szerszemu gronu czytelników. Dla Wydawnictwa WAM, które kojarzyło się głównie z publikacjami religijnymi i teologicznymi, był to nietypowy projekt. Mimo to zdecydowano się go zrealizować w 2001 roku. W ten sposób codzienna praca w zakonnej kuchni stała się początkiem wydawniczej historii siostry Anastazji.
Jej przepisy szybko znalazły odbiorców. To, co zaczęło się od prywatnych notatek i pracy dla wspólnoty, z czasem przerodziło się w serię książek, po które sięgało coraz więcej osób. Skala tego sukcesu mówi sama za siebie. Łącznie wydała 17 książek, które sprzedały się w nakładzie ponad 4 mln egzemplarzy.
Siostra Anastazja uczyniła z prostych, sprawdzonych przepisów znak rozpoznawczy swoich publikacji. „Nie wiemy, dlaczego ta sława siostry Anastazji tak pofrunęła. Historia jest zupełnie przypadkowa. Siostra Anastazja pracowała w naszej wspólnocie jezuickiej przy wydawnictwie WAM i tam gotowała. Trzeba zaznaczyć, że robiła to prosto, ale wyśmienicie. Widać było, że robi to z sercem”, komentował w rozmowie z Onetem jezuita i dyrektor wydawnictwa, ks. Jakub Kołacz. I dodawał: „W pierwszej chwili mogła sprawiać wrażenie nieco zdystansowanej, ale wystarczyła chwila rozmowy i już wszyscy wiedzieli, że bardzo dobrze się z nią przebywa. Była niezwykle ciepłą kobietą”
Ostatnie lata życia siostry Anastazji
W 2018 roku siostra Anastazja zakończyła zawodową aktywność i zamieszkała w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Córek Bożej Miłości na krakowskiej Woli Justowskiej.
W ostatnich miesiącach życia siostra Anastazja mierzyła się z chorobą nowotworową. Jak wspomina ks. Jakub Kołacz w rozmowie z Onetem, jeszcze dwa tygodnie wcześniej rozmawiał z zakonnicą i nic nie zapowiadało, że jej stan jest aż tak poważny.
Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia.
Siostra Anastazja Pustelnik nie żyje. Autorka bestsellerowych książek odeszła w wieku 76 lat
Źródło: Wiadomości WP, Onet, Pudelek, Deon, Na Temat