Martin Luther King - orgie, gwałty, 1966
Fot. akg-images/EAST NEWS
O TYM JEST GŁOŚNO

Miał 45 kochanek, brał udział w orgiach, przyglądał się gwałtowi...

Potworne oblicze Martina Luthera Kinga ujrzało światło dzienne?!

Konrad Szczęsny 30 maja 2019 17:47
Martin Luther King - orgie, gwałty, 1966
Fot. akg-images/EAST NEWS

Dla wielu do dziś pozostaje autorytetem moralnym i etycznym. Niestety, po ponad pół wieku od jego śmierci na jaw wyszły fakty, które rzucają cień na reputację Martina Luthera Kinga. Jego biograf, Dawid Garrow, ujawnił, że laureat Pokojowej Nagrody Nobla i działacz na rzecz zaprzestania segregacji rasowej w USA miał ponad 40 kontaktów pozamałżeńskich i brał udział w orgiach. Ponadto był świadkiem gwałtu, w trakcie którego „miał jedynie dawać rady przyjacielowi i śmiać się głośno”. W posiadaniu sensacyjnych, utajnionych póki co dokumentów, jest FBI.

Martin Luther King brał udział w orgiach, przyglądał się gwałtowi

Dawid Garrow, który z zawodu jest historykiem i najbardziej znanym na świecie biografem Martina Luthera Kinga twierdzi, że dowody w tej sprawie nie zostaną ujawnione wcześniej niż po 2027 roku. Udało mu się jednak dotrzeć do części dokumentów. Jego artykuł na ten temat został opublikowany dzisiaj w gazecie Standpoint. Obraz, który się z niego wyłania, szokuje. Uważany do tej pory za przykładnego męża i ojca pastor miał mieć 45 kontaktów seksualnych z kobietami, zabiegał również o stosunki z prostytutkami.

Te najbardziej bulwersujące fakty dotyczą brania przez laureata Pokojowej Nagrody Nobla z 1964 roku udziału w orgiach. Jedna z nich szczególnie przyciągnęła uwagę autora publikacji. Gdy kobieta, która przebywała na miejscu stwierdziła, że nie ma ochoty na seksualne igraszki, Martin Luther miał ją przekonywać i zachęcać używając argumentu: „przecież to pomoże ocalić twoją duszę”.

Według tych sensacyjnych informacji, Martin Luther King był także świadkiem gwałtu, jakiego w hotelowym pokoju dokonywał na jednej z parafianek jego przyjaciel, Logan Kirs. Jedyną reakcją pastora był „śmiech oraz udzielanie rad koledze”. Obecni w pobliżu agenci FBI nie zareagowali, mimo że wiedzieli o dramacie, który rozgrywa się tuż obok nich.

FBI przekazało bulwersujące dokumenty Kingowi

Okazuje się, że FBI obserwowało kaznodzieję i przywódcę ruchu na rzecz zniesienia segregacji rasowej w Ameryce przez 12 lat w obawie przed tym, że jego działalność może spowodować destabilizację kraju. Co więcej, mieli poinformować Martina Luthera Kinga, że skandale o podłożu seksualnym z jego udziałem pozostaną w ich dokumentach na zawsze. „W tym piśmie działaczowi zaproponowano popełnienie samobójstwa, zanim cały świat dowie się o jego przestępstwach”, czytamy w serwisie Sputniknews.

Autor sensacyjnego artykułu, Dawid Garrow, podkreśla jednak, że sprawa wymaga gruntownego przebadania i bliższego przyjrzenia się wszystkim dokumentom z archiwum FBI. Bez tego nie można wydawać pochopnych opinii na ten temat  

Martin Luther King, 1966:

Martin Luther King - orgie, gwałty, 1966
Fot. akg-images/EAST NEWS

Martin Luther King idzie do Selmy:

Czarny protest w USA
Fot. getty images

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.