Peter Madsen, Kim Wall
Fot. Getty Images/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Wynalazca Peter Madsen, skazany na dożywocie za morderstwo dziennikarki, wziął ślub

„Moje życie osobiste nie jest niczyją sprawą”, mówi nowa wybranka Duńczyka

Redakcja VIVA! 13 stycznia 2020 17:45
Peter Madsen, Kim Wall
Fot. Getty Images/East News

Duńskiego wynalazcę Petera Madsena oskarżono o morderstwo szwedzkiej dziennikarki Kim Wall, do którego doszło w sierpniu 2017 roku. Mężczyzna wielokrotnie zmieniał wersję wydarzeń, ale w końcu przyznał się do winy. „Madsen nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego zabrał na pokład łodzi narzędzia, których tam nie potrzebował, a które posłużyły do zbrodni”, wyjawił sędzia. Mężczyznę skazano na dożywocie podczas rozprawy sądowej w Kopenhadze.

Skazany Peter Madsen wziął ślub z dziennikarką

Wyszło na jaw, że mężczyzna w grudniu zeszłego roku ożenił się z artystką i dziennikarką Jenny Kurpen. „To prawda, ale nie komentuję mojego życia osobistego. Dziękuję za zrozumienie”, powiedziała kobieta, poproszona przez duńskie media o komentarz. Peter Madsen również nie udzielił szczegółowych informacji, jednak przekazał, aby wszelkie pytania o jego osobę kierować do żony.

Internauci zarzucają kobiecie, że zależy jej jedynie na rozgłosie. Kurpen określa siebie mianem niezależnej dziennikarki i działaczki politycznej. Opuściła Rosję w 2012 roku, obawiając się prześladowań politycznych ze strony władz, związanych z krytyką prezydenta Władimira Putina. Po kilku nieudanych próbach uzyskania azylu politycznego, zamieszkała w Finlandii.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#mrsmadness #flying #københavn #kastrup

Post udostępniony przez Jenny Kurpen (@jennycurpen)

„Drodzy przyjaciele, a także wrogowie, będę zwięzła. W ciągu ostatnich godzin otrzymałam tysiące dziwnych, głupich, absurdalnych lub agresywnych komentarzy, wiadomości i gróźb od wielu tak zwanych normalnych, przestrzegających prawa ludzi, mężczyzn i kobiet, którzy tak bardzo nienawidzą przemocy, że są gotowi zabić mojego męża i mnie”, napisała kobieta na swoim Facebooku.

„Nie zamierzam usprawiedliwiać mojego wyboru, bo moje życie osobiste nie jest niczyją sprawą. [...] Kocham i szanuję męża, jestem z niego dumna i z 49 lat jego życia zawodowego, z wyjątkiem jednego dnia, który był i na zawsze pozostanie tragedią. Mój mąż popełnił straszną zbrodnię i jest za to ukarany. Jednak poznanie go daje mi wyłączne prawo do powiedzenia, że ​​mam szczęście być z najpiękniejszym, inteligentnym, utalentowanym, oddanym i empatycznym człowiekiem”, dodała. „Mój mąż jest jedną z dwóch ofiar jego zbrodni, a pozostanie przy życiu było dla niego karą, a nie nagrodą, nie szczęściem [...]”.

Kim jest Peter Madsen, morderca Kim Wall?

Wynalazca Peter Madsen kierował firmą Rocket Madsen Space Lab, łączącą entuzjastów lotów kosmicznych. Brał udział w licznych programach telewizyjnych, mówiono, że to „duński Ilon Musk”. W 2017 roku mężczyzna zgodził się na wywiad z dziennikarką Kim Wall i zaprosił ją na pokład swojej łodzi podwodnej. Kobieta zniknęła po tym spotkaniu.

Madsen zapewniał, że nie ma pojęcia, gdzie znajduje się Wall. Gdy po kilku dniach odnaleziono ludzkie szczątki, wyrzucone na brzeg, policja ustaliła, że należą do zaginionej dziennikarki. W tym samym czasie na pokładzie łodzi zabezpieczono ślady krwi. Wtedy Peter Madsen zmienił swoje zeznania.

Mężczyzna stwierdził, że Kim Wall zmarła na skutek niefortunnego wypadku, a on tylko wyrzucił ciało za burtę. Śledczy nie uwierzyli w jego wersję wydarzeń. W styczniu 2018 roku prokuratorzy oskarżyli Madsena o morderstwo, znieważenie zwłok i przemoc seksualną. Został skazany na dożywocie. 

Kim Wall, Peter Madsen

Dlaczego Peter Madsen zamordował Kim Wall?
Fot. East News

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.