Michał Wiśniewski, VIVA! 21/2013
Fot. Voyo Bakiewicz
O TYM SIĘ MÓWI

Michał Wiśniewski ostro o zachowaniu Polaków i podziale społeczeństwa

„Uczono mnie, że trzeba rozmawiać na argumenty, a nie na obrażanie od plebsu”

Olga Figaszewska 3 lipca 2020 13:29
Michał Wiśniewski, VIVA! 21/2013
Fot. Voyo Bakiewicz

Michał Wiśniewski nie przebiera w słowach. Wokalista Ich Troje ostro skomentował zachowanie Polaków w związku z trwającą kampanią prezydencką. Społeczeństwo jest mocno podzielone i z każdym dniem sytuacja staje się coraz bardziej napięta. ,,Wreszcie ktoś powiedział to głośno", komentują fani muzyka. 

Michał Wiśniewski o podziale społeczeństwa i szacunku

Michał Wiśniewski kilka dni temu zamieścił na swoim Instagramie szczere nagarnie, które zatytułował: „Stop nienawiści”.

Wokalista Ich Troje podkreślił, że Polacy dokonują niepotrzebnych podziałów politycznych i nie szanują wyborów pozostałych rodaków. Przypomniał, że każdy ma prawo do swojego głosu i dokonywania decyzji w zgodzie z własnym sumieniem.  Wokalista Ich Troje jest rozczarowany szerzącym się ,,klasizmem" i nie wyobraża sobie rozwoju tej sytuacji.

„Teraz jesteśmy po wyborach. Fajnie, że każdy ma swojego kandydata - mój nie przeszedł do drugiej rundy. Jest ok, stoję przed kolejnym wyborem, nie będę o nim opowiadał. Ale mega wku***a mnie po prostu to, że nie potraficie zapanować nad swoimi emocjami i tworzycie kategorie ludzi mieszkających na wsi, mieszkających w jakimś tam regionie. Wy ludzie inteligentni z zasady, co absolutnie z mądrością nie idzie w parze, teraz to wy dzielicie Polskę. Jeżeli ktoś już starał się ją przez te lata dzielić, to oczywiście robił mega źle, a teraz robicie to wy i to wy jesteście na tym froncie ”, mówił.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Michał Wiśniewski (@m_wisniewski1972)

 ,,Nie pochodzę z dobrego domu. Ale mnie uczono, że trzeba rozmawiać na argumenty, a nie na obrażanie od plebsu", dodał. 

Michał Wiśniewski wyznał, że sam wielokrotnie był ofiarą hejtu. Wokalista zaapelował:

„Zwracam się do tej całej "patointeligencji", która po części jest również w moich znajomych na Facebooku, obserwuje mnie na Instagramie itd. Jest to mega słabe, bo abstrahując od tego, kto dzieli tę Polskę tak naprawdę, to teraz wy pokazaliście, że w dużym stopniu to zależy od was. Mam absolutnie wyje***e, co myślicie o moich małżeństwach, co myślicie o mojej muzyce. Ja rozumiem, że można mieć różne gusta, z estetyką się nie dyskutuje i całe 25 lat, które jestem na tym rynku, musiałem tłumaczyć się, co robię nie tak, co robię źle, że jestem w ten sposób hejtowany. To jest oczywiście słabe, ale ok. Rozumiem, że poddaję się krytyce i tym samym muszę znosić te wszystkie docinki. Przez tyle lat musiałem znosić, że jestem Polską "C", Polską "D", "E", dla której gram. Moją publiczność wyzywano od plebsu i jakby nieszczególnie moja publiczność się tym przejmowała”.

Słowa muzyka odbiły się w sieci szerokim echem. Fani Michała Wiśniewskiego zgadzają się z jego zdaniem i mają nadzieję, że jego głos w jakimś stopniu wpłynie na zachowanie niektórych osób.  

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.