Michał Piróg atakuje Piaska za słowa o gejach. Czy chce go wyoutować?
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM, Marlena Bielinska/MOVE
EXCLUSIVE

TYLKO U NAS! Michał Piróg o słowach Piaska na temat gejów: „Rozumiem, o co chodzi Andrzejowi, że on nie zamierza wychodzić...’’

Konrad Szczęsny 18 grudnia 2017 20:00
Michał Piróg atakuje Piaska za słowa o gejach. Czy chce go wyoutować?
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM, Marlena Bielinska/MOVE

Czy Michał Piróg był w związku z Andrzejem Piasecznym? Czy uważa, że zarzuty społeczności LGBTQ względem piosenkarza są słuszne? I dlaczego skrytykował postawę Piaska i jego słowa dotyczące walki o prawa mniejszości seksualnych, które padły w ostatnim wydaniu „Dzień Dobry TVN”? Tancerz w rozmowie z nami szczerze o tym, co w ostatnim czasie rozgrzewa media do czerwoności!

 

Zobacz też: „Pozostawcie mi prawo do tego, jak chcę siebie pokazywać”. Andrzej Piaseczny odpowiedział na zarzuty społeczności gejowskiej

 

Michał Piróg o Andrzeju Piaseczny, prawach osób o orientacji homoseksualnej i wychodzeniu z szafy

 

W niedzielę 17 grudnia na Facebooku i Instagramie Michała Piróga pojawił się obszerny wpis, w którym tancerz i choreograf skrytykował słowa Andrzeja Piasecznego, dotyczące społeczności LGBTQ, które ten wygłosił w weekend w „Dzień Dobry TVN”. Dlaczego zdecydował się na ten krok?

 

„Ludzie hetero nie wychodzą na ulice i nie krzyczą , że są hetero”. Zgadza się. Tak jak elity nie krzyczą że są głodne , jak biali nie krzyczeli ze chcą równouprawnienia kiedy Afroamerykanie walczyli o zniesienie niewolnictwa początkowo a potem wspomnianego równouprawnienia, zdrowi nie strajkują kiedy umierają chorzy, wyzwoleni nie demonstrują o niepodległość. Również nie mężczyźni krzyczą gdy sprawa dotyczy antykoncepcji oraz aborcji .Krzyczą ofiary tak było i będzie . Walczą o wolność , sprawiedliwość, równouprawnienie. Ten krzyk czasem próbują zakrzyczeć środowiska ksenofobiczne, rasistowskie, seksistowskie oraz bigoci. Nikt nie oczekuje by wszyscy wyrzucani poza margines wyszli na barykady. Ale na litość niech nie mówią , że krzyk jest nie potrzebny. Kiedy nie krzyczysz zazwyczaj ponosisz cios w milczeniu. Wieczne ukrywanie i strach jest już wystarczającą cena ale jak wiemy to najlżejsza konsekwencja bycia CZŁOWIEKIEM odstającym od większości. #coexist #odkryjtwarz #badz #dumny

Post udostępniony przez Michal Pirog (@michalpirog)

 

Zobacz też: „Jestem dumny z tego, że wierzę w Boga”. To wyznanie Piaska oburzyło społeczność gejowską, która zarzuca mu hipokryzję. Dlaczego?

 

Dlaczego zdecydował się Pan umieścić taki status na Facebooku i odnieść się w ten sposób do słów p. Andrzeja Piasecznego?

 

Wydaje mi się, że mówienie w takich czasach, gdy mamy strajk na strajku, o krzykaczach, jest obraźliwe dla powodów, dla których ludzie wychodzą na ulice. Nawet jeśli jest w tym jakiś sens, który jest bardzo subiektywny. Rozumiem, o co chodzi Andrzejowi, że on nie zamierza wychodzić na ulice. Jednak rzeczy, o których mówimy, są fundamentalne. Według mnie słowa Andrzeja wynikają z pewnego niezrozumienia sytuacji i motywacji osób, które protestują.

 

Wie Pan, że te słowa wywołały burzę i wiele osób dopatruje się w tym uszczypliwości w związku z aluzjami, które pojawiły się przy okazji wydania Pana książki 3 lata temu i relacji, jaka miała Pana łączyć z p. Andrzejem Piasecznym.

 

Aluzje, które rzekomo były, są aluzjami prasy i tyle. Natomiast jeżeli chodzi o tę wypowiedź, uważam po prostu, że nie można protestujących, manifestujących ludzi obrażać. A tak te słowa odbieram. Ci ludzie nie protestują z powodu braku zniżek w sklepach w listopadzie. W chwili obecnej wiele osób na całym świecie angażuje się w manifestacje z różnych powodów. Rozumiem środowiska, które tą wypowiedzią poczuły się dotknięte. Proszę pamiętać, że statystyki dotyczące osób o homoseksualnej orientacji mówią same za siebie: w 95 krajach osobom takim grozi kara śmierci bądź dożywocie! W 59 nadal takie osoby nie mają żadnych praw, w 50 mówi się o wyrokach więzienia, prześladowaniach i stosowaniu terapii, które są niehumanitarne. Zaledwie 36 krajów broni mniejszości seksualnych i takie osoby nie spotykają się w nich z większymi problemami. Polska teoretycznie do tego grona należy, ale tylko w pewnych kwestiach. Nie możemy cieszyć się wieloma prawami. W chwili obecnej, gdy ktoś mówi, że protesty i manifestacje są zwykłym zachowaniem krzykaczy, jest to niestosowne i wynika z niezrozumienia sytuacji. 

 

Zobacz też:Piasek szczerze o oskarżeniach o ukrywanie swojej orientacji seksualnej: „Można być bardzo wierzącym gejem i kochać Boga”

 

Wie Pan, że część środowiska LGBTQ uważa, że czasami należy daną osobę wyoutować wbrew jej woli. Zgadza się Pan z taką opinią?

 

Nie. Nie należy outować każdego i za wszelką cenę. Natomiast proszę pamiętać, że mogę być taoistą i to nie oznacza, że jak taoiści wyjdą na ulice, żeby protestować w jakiejś sprawie, to mam ich krytykować. Owszem, nie mam obowiązku mówić o tym, w co wierzę. Ale nie muszę też obrażać. Ale jeżeli taką podjęliśmy decyzję, to nie bagatelizujmy tego i nie sprowadzajmy do zwykłego jątrzenia. Tysiące Polaków nie wyszły jątrzyć, tylko w obawie o to, co się stało i stanie. Kobiety nie wyszły jątrzyć, tylko czują się pokrzywdzone przez religię, która podejmuje za nie pewne decyzje. Mówimy o czasach, kiedy w Jordanii i Syrii osoby homoseksualne są zabijane, są wykonywane na nich wyroki, to nie są fanaberie ludzi.

 

Michał Piróg
Fot. East News

 

Andrzej Piaseczny
Fot. East News

 

Michał Piróg
Fot. East News

 

Zobacz też: Smutne wyznanie Andrzeja Piasecznego: „Od alkoholizmu dzieliła mnie milisekunda, przeżyłem artystyczne załamanie”

 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?