Niedawno naukowcy alarmowali o nowych, nietypowych objawach zakażenia wirusem SARS-CoV-2 (pisaliśmy o nich tutaj). By zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby ważna jest przestrzeganie zasad dystansu społecznego, higiena rąk i noszenie maseczek. Część osób może przechodzić zakażenie koronawirusem bezobjawowo lub doświadczyć jego łagodnych objawów. Naukowcy odkryli teraz, że bezobjawowe przejście choroby może mieć poważniejsze skutki dla organizmu niż przypuszczano.

WIDEO…

player placeholder

Naukowcy o skutkach bezobjawowego zakażenia koronawirusem

Naukowcy z Houston Medical Institute w trakcie badań nad wirusem odkryli, że SARS-CoV-2 doprowadza do poważnych i trwałych zmian w organizmie nie tylko, gdy występuje w ostrej postaci. Jak podano, skutki bezobjawowego zakażenia koronawirusem mogą wystąpić nawet do czterech miesięcy po przebyciu choroby.

Badania wykazały, że 70% osób, u których nie wystąpiły objawy zakażenia po pewnym czasie odczuło poważne powikłania. Najczęściej u pacjentów stwierdza się zmiany układu nerwowego, utratę węchu, smaku, dezorientację, utratę pamięci. W przypadku tych pacjentów COVID-19 także może powodować uszkodzenia w płucach.

Zobacz także:

Z kolei naukowcy z Imperial College London i firmy badawczej Ipsos Mori sugerują, że odporność na kolejne zakażenie u osób, które przeszły chorobę bezobjawowego jest niższa niż u pacjentów z objawami.

W rozmowie z WP abczdowie.pl, profesor Krzysztof Simon podkreślił, że osoby przechodzące zakażenie bezobjawowo mogą zarażać innych. Tylko dzieje się to w zdecydowanie mniejszym stopniu niż w przypadku pacjentów z objawami COVID-19. ,,Osoby asymptomatyczne nie kaszlą i nie kichają, więc siła wydalania kropelek jest mniejsza, na mniejszą odległość. Ale nie zmienia to faktu, że nawet przy normalnym oddychaniu osoby zakażone emitują niewielkie ilości aerozolu, przez kontakt z którym można się zarazić ”, tłumaczył profesor.

„Osoby przechodzące koronawirusa w sposób bezobjawowy są główną przeszkodą w powstrzymaniu pandemii ”, ostrzegali jakiś czas temu naukowcy ze Scripps Research Institute w USA.

Źródlo: Radio ZET, Wp.pl. Abczdrowie.pl, Kobieta.pl

imgYRwCok-3920890
Adobe stock