Danuta Stenka i Janusz Grzelak od lat tworzą jedno z najbardziej zgodnych i dyskretnych małżeństw polskiego show-biznesu. Aktorka wielokrotnie podkreślała, jak ważny jest dla niej ukochany mąż, z którym wychowała dwie córki. Dziś para mierzy się z dramatyczną sytuacją. U Janusza Grzelaka zdiagnozowano agresywny nowotwór krwi, a koszt terapii, która może uratować mu życie, przekracza możliwości finansowe rodziny. Zrozpaczona Danuta Stenka zdecydowała się na publiczny apel o pomoc. Jej poruszające słowa chwytają za serce.
WIDEO…
Danuta Stenka ujawniła dramatyczną diagnozę męża. „Jak grom z jasnego nieba”
Na swoich social mediach Danuta Stenka opublikowała nagranie, w którym zwróciła się do internautów z prośbą o pomoc dla Janusza Grzelaka.
„Kochani, dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc dla mojej najbliższej rodziny, dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza. Bardzo agresywny szpiczak” – wyznała w nagraniu.
„Mój mąż, Janusz, walczy ze szpiczakiem plazmocytowym - groźnym nowotworem krwi” – napisała z kolei na Facebooku.
Nie ukrywała, jak wiele emocji towarzyszy jej w tej sytuacji. „Patrzę na to, przez co przechodzi, z ogromną nadzieją, ale też lękiem o jutro” – przyznała. Wspomniała też o pragnieniu powrotu do zwyczajnej codzienności: wspólnych planów, rozmów i drobiazgów, które dziś nabrały dla niej szczególnego znaczenia.
Danuta Stenka, Janusz Grzelak, 2011 r.
Terapia CAR-T nadzieją dla Janusza Grzelaka. Koszt leczenia przekracza możliwości rodziny
Danuta Stenka przekazała, że nadzieją dla jej męża jest nowoczesna terapia CAR-T. Problemem pozostają koszty leczenia. Aktorka wyjaśniła, że terapia nie jest refundowana, a potrzebna suma przekracza możliwości finansowe rodziny.
„Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości, to około dwóch milionów” – powiedziała w nagraniu.
Aktorka podkreśliła również, że w tej sytuacji niezwykle ważny jest czas. „Mało tego, goni nas czas, zostało bardzo mało czasu” – mówiła. To dlatego zwróciła się do osób, które mogą pomóc rodzinie zebrać pieniądze na leczenie.
Danuta Stenka apeluje o pomoc. Prosi o wsparcie zbiórki na leczenie męża
Aktorka nie prosi wyłącznie o wpłaty. Zależy jej również na tym, by informacja o sytuacji Janusza Grzelaka dotarła do jak największej liczby osób. W nagraniu zwróciła się do odbiorców o „jakiekolwiek wsparcie” i przekazywanie jej prośby dalej.
„Pomóżcie mi zawalczyć o przyszłość u boku człowieka, którego kocham. Dziękuję za każdą życzliwość, okazane wsparcie i każde udostępnienie” – napisała na Facebooku.
W opisie nagrania aktorka zwróciła też uwagę na to, jak ważna staje się pomoc innych w trudnych chwilach. „Czasem jednak życie stawia nas w sytuacji, w której sami nie dajemy rady. Wtedy tak wiele znaczy pomoc drugiego człowieka” – tłumaczyła.
Danuta Stenka i Janusz Grzelak poznali się w 1985 roku. Aktorka nie wyobraża sobie życia bez męża
Historia Danuty Stenki i Janusza Grzelaka zaczęła się w 1985 roku podczas przeglądu teatralnego w Toruniu. Oboje związani byli wówczas ze światem teatru. Po studiach zamieszkali w Poznaniu, choć zdecydowali, że nie będą pracować na jednej scenie.
Z czasem Janusz Grzelak odszedł od aktorstwa i został doradcą finansowym. W jednym z wywiadów wyjaśniał, że była to świadoma decyzja związana z życiem rodzinnym i rozwijającą się karierą żony. „Postawiliśmy na rozwój żony. Wybór okazał się trafny” – mówił.
Małżonkowie wychowali dwie córki. Gdy dzieci wyprowadziły się z domu, Danuta Stenka mówiła w wywiadach o odkrywaniu relacji z mężem na nowo. „Okazało się, że we dwoje jest nam całkiem dobrze. Ogromny dar od losu spotkać swoją drugą połowę” – wyznała w rozmowie z „Twoim Stylem”.
Aktorka nigdy nie przedstawiała ich związku jako nieprzerwanej sielanki. Przyznawała, że były w nim zarówno lepsze, jak i trudniejsze chwile. Jednocześnie podkreślała, jak ważny jest dla niej Janusz. „Nie wyobrażam sobie życia z innym człowiekiem” – mówiła.
Dziś, gdy aktorka prosi o pomoc dla chorego męża, wraca do myśli o wspólnej codzienności. „Tak bardzo chciałabym, żebyśmy mogli wrócić do naszej zwyczajnej codzienności. Do wspólnych planów, rozmów i tych wszystkich drobiazgów, które dziś znaczą dla mnie więcej niż kiedykolwiek” – napisała na Facebooku.
Link do zbiórki wspomagającej leczenie Janusza Grzelaka znajdziesz TUTAJ.
Danuta Stenka Danuta Stenka
Źródła: pudelek.pl, dziendobry.tvn.pl, viva.pl