Marta Lipińska potwierdziła, że pojawi się w nowej odsłonie „Nigdy w życiu!” i ponownie wcieli się w matkę Judyty. W produkcji wraca także Danuta Stenka, ale nie cała oryginalna obsada pojawi się na ekranie. Wiadomo już, że w kontynuacji zabraknie Joanny Jabłczyńskiej oraz Joanny Brodzik.
WIDEO…
Marta Lipińska w nowym „Nigdy w życiu!”. Aktorka potwierdziła powrót
Wokół nowej odsłony „Nigdy w życiu!” pojawiają się kolejne informacje dotyczące obsady. Tym razem wiadomo już, co z Martą Lipińską, która w pierwszym filmie wcieliła się w matkę Judyty. Plejada skontaktowała się z aktorką, a ta potwierdziła, że pojawi się w najnowszej odsłonie produkcji.
Oznacza to, że Marta Lipińska w nowym „Nigdy w życiu!” ponownie wystąpi w roli matki głównej bohaterki. Jej udział sprawia, że Danuta Stenka nie będzie jedyną aktorką z oryginalnej obsady, która wróci do tej historii.
Informacja jest istotna także dlatego, że wiadomo już, iż nie wszyscy aktorzy znani z wcześniejszej produkcji pojawią się ponownie na ekranie. W przypadku Marty Lipińskiej sytuacja jest jednak jasna — aktorka potwierdziła swój udział.

Danuta Stenka ponownie zagra Judytę Kozłowską
W centrum nowej historii ponownie znajdzie się Judyta Kozłowska. W tę postać po latach znów wcieli się Danuta Stenka. Zdjęcia do nowej produkcji już trwają.
Nowy film jest kolejną historią Judyty, a udział Danuty Stenki został już wcześniej potwierdzony. Teraz wiadomo również, że obok niej pojawi się Marta Lipińska jako matka Judyty.
Powrót obu aktorek łączy nową odsłonę z obsadą znaną z wcześniejszego filmu. Jednocześnie kontynuacja nie będzie oznaczać ponownego spotkania całej oryginalnej obsady. Część osób związanych z pierwszą produkcją nie pojawi się bowiem w nowym filmie.
Nowe „Nigdy w życiu!” powstaje na podstawie książki Katarzyny Grocholi
Nowa odsłona „Nigdy w życiu!” powstaje na podstawie książki Katarzyny Grocholi „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”, która ukazała się w 2026 r.
Katarzyna Grochola jest również współproducentką filmu. Produkcja znajduje się już na etapie zdjęć, a informacje o obsadzie pojawiają się wraz z kolejnymi doniesieniami dotyczącymi realizacji.
Wiadomo już, że w roli Judyty ponownie wystąpi Danuta Stenka, a Marta Lipińska potwierdziła powrót jako matka Judyty. Jednocześnie nie wszystkie osoby znane widzom z wcześniejszego filmu wezmą udział w kontynuacji.

Joanna Jabłczyńska nie wróci jako Tosia
Jedną z najgłośniejszych zmian dotyczących obsady jest nieobecność Joanny Jabłczyńskiej. Aktorka w pierwszej części zagrała Tosię, córkę Judyty. W nowej odsłonie nie pojawi się jednak w tej roli.
Według medialnych doniesień dorosłą Tosię ma zagrać Agnieszka Żulewska. Joanna Jabłczyńska w rozmowie z Plejadą powiedziała, że czuje się oszukana przez produkcję.
Sprawa wywołała kolejne reakcje. Katarzyna Grochola, będąca współproducentką filmu, opublikowała oświadczenie dotyczące wypowiedzi Jabłczyńskiej i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych. Joanna Jabłczyńska odpowiedziała w komentarzu i podkreśliła, że nigdy nie kwestionowała talentu nowej odtwórczyni roli Tosi.
To właśnie zmiana dotycząca tej postaci stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów informacji o nowej odsłonie filmu.
Joanna Brodzik również nie wystąpi w kontynuacji
Joanna Jabłczyńska nie jest jedyną aktorką z wcześniejszej produkcji, której zabraknie w nowym filmie. W kontynuacji nie pojawi się również Joanna Brodzik, która wcielała się w Ulę, przyjaciółkę Judyty.
Joanna Jabłczyńska została zapytana przez internautów, czy Joanna Brodzik wystąpi w kontynuacji. Odpowiedziała: „Również nie zagra”.
Sama Joanna Brodzik nie chciała komentować kulis sprawy. W rozmowie z Plejadą przekazała, że w tej sprawie należy zwrócić się do producentów i że nie ma nic do powiedzenia.
Obsada nowej odsłony „Nigdy w życiu!” będzie więc różnić się od tej znanej z wcześniejszego filmu. Potwierdzony jest powrót Danuty Stenki i Marty Lipińskiej, natomiast Joanna Jabłczyńska oraz Joanna Brodzik nie wystąpią w kontynuacji.
W przesłanym źródle nie podano dokładnej lokalizacji, w której realizowane są zdjęcia do nowej produkcji. Wiadomo jedynie, że zdjęcia już trwają.
Źródło: Plejada


























