Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz wyszli na parkiet w trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami” i zatańczyli rumbę do „Wariatka tańczy”. Jurorzy przyznali parze 39 pkt, ale prawdziwe emocje zaczęły się chwilę później. W sieci pojawiły się entuzjastyczne reakcje, a część widzów otwarcie zakwestionowała wysokość ocen.
WIDEO…
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz wyszli na parkiet. Wybrali rumbę
Tym razem Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz stanęli przed zupełnie innym tanecznym zadaniem. W trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami” zaprezentowali rumbę, a ich występ został przygotowany do utworu „Wariatka tańczy”. Był to jeden z numerów zaprezentowanych podczas programu, w którym szczególne miejsce zajęła twórczość Maryli Rodowicz.
To właśnie jej przeboje stały się muzycznym tłem dla choreografii uczestników. Mandaryna i jej taneczny partner sięgnęli po jeden z najbardziej charakterystycznych tytułów wskazanych w materiale źródłowym. Gdy ich występ dobiegł końca, przyszedł czas na oceny. Chwilę później okazało się jednak, że nie tylko jurorzy będą mieli w tej sprawie wiele do powiedzenia.

Jurorzy przyznali Mandarynie 39 pkt. Julia Wieniawa chwaliła występ
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz otrzymali za swoją rumbę 39 pkt. Jedna z ocen występu należała do Julii Wieniawy. Jurorka podkreślała między innymi sposób, w jaki para pracowała z rytmem, a samą rumbę oceniła bardzo pozytywnie.
Wieniawa zwróciła też uwagę na kobiecy charakter prezentacji oraz jej precyzję. W jej wypowiedzi znalazło się stwierdzenie, że „wszystko tu się zgadzało”. Ocena jurorki była więc pełna pochwał, lecz suma punktów stała się później jednym z najczęściej komentowanych elementów całego występu.
To właśnie zestawienie pozytywnych opinii z przyznanymi notami zwróciło uwagę osób obserwujących program. Po zakończeniu rumby dyskusja szybko przeniosła się poza parkiet.
Po występie Mandaryny komentarze zaczęły pojawiać się jeden po drugim
Reakcje w sieci były bardzo emocjonalne. Do występu Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza odniosły się zarówno znane osoby, jak i widzowie programu. Julia Żugaj dała do zrozumienia, że w jej ocenie taniec zasługiwał na zdecydowanie wyższe noty. Paulina Gałązka napisała natomiast, że występ doprowadził ją do łez.
Entuzjazmu nie ukrywała również Anna Nowak-Ibisz, która krótko i bardzo pozytywnie podsumowała to, co zobaczyła na parkiecie. Ada Fijał także zwróciła uwagę na energię występu.
Komentarze łączył jeden element: bardzo dobre przyjęcie choreografii. W materiale pojawiają się określenia podkreślające zarówno efektowność rumby, jak i sposób, w jaki Mandaryna zaprezentowała się podczas tańca. Część odbiorców skupiała się na samej choreografii, inni na wykonaniu pary, a jeszcze inni — na jurorskich notach.

Widzowie zachwyceni rumbą. Punktacja wywołała największe emocje
Wśród reakcji internautów szczególnie mocno wybrzmiał temat punktacji. Niektórzy komentujący deklarowali, że spodziewali się kompletu najwyższych ocen. Jedna z osób napisała, że po obejrzeniu tańca oczekiwała „50 dyszek”. W tym samym komentarzu pojawiła się również ostra reakcja na jedną z ocen: „Sześć pkt za ten taniec, to jakiś żart”.
Inni widzowie skupiali się bardziej na samym występie. W komentarzach rumba była określana jako bardzo dobra i efektowna. Pojawiły się także opinie, że Mandaryna tańczyła bez widocznego spięcia, a para sprawiała wrażenie dobrze współpracującej na parkiecie.
Jedna z osób uznała nawet, że może to być przełomowy odcinek dla uczestniczki i wyraziła chęć ponownego zobaczenia pary właśnie w rumbie. Kolejne reakcje podkreślały też aranżację oraz sposób, w jaki Mandaryna prezentowała się podczas choreografii. Widzowie nie pozostali więc obojętni — po występie emocje szybko przeniosły się do komentarzy.
Maryla Rodowicz była specjalnym gościem „Tańca z gwiazdami”
Ważną postacią trzeciego odcinka była Maryla Rodowicz. To właśnie do jej przebojów uczestnicy prezentowali przygotowane choreografie. Artystka nie ograniczyła się jednak wyłącznie do roli bohaterki muzycznej części programu.
Maryla Rodowicz zasiadła przy stole jurorskim razem z Iwoną Pavlović, Julią Wieniawą, Rafałem Maserakiem i Tomaszem Wygodą. Jak podano w materiale źródłowym, przygotowano dla niej również własny królewski tron.

Na tle odcinka poświęconego jej repertuarowi szczególne emocje wywołała właśnie rumba Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza do „Wariatka tańczy”. 39 pkt od jurorów nie zakończyło dyskusji o tym występie. Wręcz przeciwnie — komentarze znanych osób i widzów sprawiły, że oceny stały się jednym z głównych tematów reakcji po zejściu pary z parkietu.


























