KRÓLEWSKIE ŻYCIE

Bajka i piekło w jednym. Zobacz, jak wygląda życie arabskich księżniczek

Porwania, niewola i pełna uległość...

Gabriela Czernecka 13 lipca 2019 19:40

Ucieczka arabskiej księżniczki Hai od męża emira Mohammada al Maktuma wstrząsnęła fanami europejskich rodzin królewskich. Wydawałoby się, że księżniczki na całym świecie żyją jak w bajce - mogą pozwolić sobie na wszystko, opływają w luksusach. Ucieczka Hai uświadomiła wielu, że pieniądze to nie wszystko. I o ile o jordańskiej rodzinie królewskiej wiadomo wiele, o tyle o życiu prywatnym emira Dubaju niemal nic. Do mediów docierają jedynie strzępki informacji. Od niedawna najbliższe osoby emira postanowiły ujawnić całą prawdę o życiu u jego boku. Porwania, niewola i pełna uległość. Ale nie tylko one muszą się z tym mierzyć. Tak wygląda życie arabskich księżniczek.

Ucieczka księżniczki Hai od męża

Wraz z początkiem lipca jedna z siedmiu żon emira Dubaju Muhammada Ibn Raszida uciekła do Europy. Zaznaczmy, że w islamie można mieć tylko cztery żony w jednym czasie, więc najprawdopodobniej z częścią z nich emir w międzyczasie się rozwiódł. Księżniczka Haya zdecydowała się na ucieczkę i obecnie domaga się rozwodu. 45-letnia księżniczka pochodzi z jordańskiej rodziny królewskiej i jest córką nieżyjącego już króla Husajna ibn Talala oraz przyrodnią siostrą obecnego króla Jordanii, Abdullaha II. Emira Dubaju poślubiła w 2004 roku. Obecnie jest matką dwójki z 24 jego dzieci - 11-letniej Jalili i 7-letniego Zayeda.

Życie księżniczki Latify

Najważniejszym powodem ucieczki księżniczki było to, że w końcu dowiedziała się prawdy o tym, co jej mąż zrobił jednej ze swoich córek, Latifie. Ta w ubiegłym roku próbowała uciec z Dubaju na jachcie. Wytropiły ją jednak siły specjalne zatrudnione przez ojca, sprowadzili ją z powrotem do kraju, a emir uwięził ją w jednej posiadłości na terenie Zatoki. Zanim jednak ją złapano, księżniczce udało się nagrać serię materiałów wideo, w którym opowiada o tym, co stało się, gdy poprzednim razem próbowała uciec. Jako nastolatka spędziła dwa lata w więzieniu za to, że chciała opuścić kraj. Tym razem Latifa chciała dostać się do USA i zacząć nowe życie. Niestety, znów się jej nie udało. Księżniczka Latifa po raz ostatni widziana była publicznie w grudniu 2018 roku. Miało to miejsce przy okazji spotkania z Mary Robinson, byłą prezydent Irlandii i komisarz ds. praw człowieka ONZ.

Zaginiona księżniczka Szamsa

Warto dodać, że w jednym z nagrań Latifa wyznaje, że w 2000 roku porwana została jej siostra, Szamsa. Miała wówczas 19 lat. Zdaniem Latify udało się jej uciec do Londynu, ale tam została porwana przez emirackie służby i sprowadzona z powrotem do ojca. Od tamtej pory jet więziona i szpikowana lekami, co doprowadziło do tego, że obecnie jest w stanie wegetatywnym.

Haya nie miała jednak o tym pojęcia, cały czas utrzymywana była w niewiedzy. Mąż miał jej powiedzieć, że Latifa została uprowadzona, ale szczęśliwe udało się ją odbić i umieścić w bezpiecznym miejscu na terenie kraju. Gdy w końcu prawda wyszła na jaw, Haya zaczęła obawiać się, że to samo może kiedyś spotkać jej dzieci. Wraz z dziećmi mieszka obecnie w apartamencie w Kensington. Oficjalnie mówi się już, że 30 lipca odbędzie się pierwsza rozprawa rozwodowa pomiędzy szejkiem a księżniczką. Małżonkowie są już w separacji, a Mohammed chce oskarżyć żonę o zdrady małżeńskie. Już mówi się, że będzie walczył o pełne prawo do opieki nad dziećmi, które jak mówi: „należą do niego i muszą mieszkać w Dubaju”.

Ucieczka księżnej Alanoud Al-Fayez i życie jej córek w niewoli

Historia Hai, Latify i Szamsy nie jest wyjątkiem. W 197r roku król Abdullah (mający wówczas 48 lat) pojął za żonę 15-letnią Alanoud Al-Fayez z Jordanii. Ich małżeństwo było zaaranżowane, a ona została jedną z 30 jego żon. W ciągu czterech lat urodziła mu cztery córki: Sahar, Maha, Hala i Jawaher. Niestety tym doprowadziła króla do szaleństwa, bowiem zależało mu głównie na synach. To była dla niego taka zbrodnia, że postanowił się z nią rozwieść. Mimo to miał nad nią pełną kontrolę, nieustannie bił i nie pozwalał widywać córek.

W końcu w 2001 roku Alanoud uciekła z królestwa, niestety pozostawiając swoje córki na łaskę króla. Sahar, Maha, hala i Jawaher Al Saud podpadły mu nie tylko swym "istnieniem", ale tym, że ośmieliły się mówić głośno o prawach kobiet. Od tamtej pory niezamężne księżniczki żyją zamknięte parami - w izolacji od zewnętrznego świata, okresowo pozbawiane wody i żywności, bite i gnębione.  Według relacji ich matki oraz wideo z 2014 roku, które Sahar i Jawaher udało się przeszmuglować z miejsca odosobnienia, księżniczki mówią, że ich „bracia przyrodni biją je kijami”  i „wrzeszczą na nas i zapowiadają, że tutaj umrzemy”. „Staramy się przetrwać. „Złota klatka” jest złota tylko z zewnątrz. Nie czujemy, że żyjemy w pałacu. Mężczyźni przychodzą i biją nas kijami. Krzyczą, że tu umrzemy. Cały świat na to patrzy i czeka, aż wydarzy się tragedia”, mówią na nagraniu.

Władze saudyjskie próbowały zaprzeczać, by księżniczkom działa się krzywda, ale ich matka przez wiele miesięcy protestowała pod ambasadą saudyjską w Londynie, a one wciąż publikowały nagrania z apelami o pomoc. W lutym 2015 roku, po śmierci Abdullaha, o matce księżniczek słuch zaginął. Sahara napisała wówczas na Twitterze odnosząc się do testamentu króla: „ Ojciec powiedział, że po jego śmierci nasi bracia będą nadal nas tutaj przetrzymywać i maltretować”. Chwilę później wszystkie konta dziewczyn zniknęły z sieci. Podejrzewa się, że wciąż przebywają w więzieniu.

Smutna historia księżniczki Misha’al bint Fahd al-Saud

Warto przypomnieć też historię księżniczki Misha’al bint Fahd al-Saud, która w 1977 roku próbowała uciec z królestwa, żeby poślubić mężczyznę, którego sama sobie wybrała. Takie działanie uważane jest jednak za przestępcze cudzołóstwo. Jako gest miłosierdzia zarówno księżniczka, jak i jej potencjalny mąż zostali... publicznie rozstrzelani, a nie ścięci.

„Do nas docierają tylko niektóre historie, ale to tam się dzieje cały czas. Służące rodziny opowiadały mi o  tym, że w prawie każdym pałacu w Arabii Saudyjskiej buduje się specjalne pokoje. Jeśli dziewczyna zhańbi ojca, na przykład SMS-ując z jakimś chłopakiem, a on nie chce jej zabijać, to więzi ją w tym pokoju. Jedzenie podawane jest w wiadrze na sznurku, tak samo są zabierane odchody. Nie przez kilka tygodni, tylko do końca życia. Bez żadnego kontaktu z  ludźmi”, pisze Jayne Amelią Larson w swojej książce Woziłam arabskie księżniczki. Te historie brzmią wręcz nieprawdopodobnie w XXI wieku, ale to dzieje się naprawdę. Zobaczcie w naszej galerii, jak wyglądają arabskie księżniczki. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Trzy kobiety, które w najnowszym serialu Polsatu „Zawsze warto” połączyło przypadkowe dramatyczne wydarzenie: Weronika Rosati, Katarzyna Zielińska i Julia Wieniawa. Edyta Geppert o pasji śpiewania i życiowych wyborach oraz Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski o tym, co ślub zmienił w ich życiu.