Marcela Leszczak i Michał Koterski przez lata tworzyli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. Ich relacja, w której nie brakowało rozstań i powrotów, ostatecznie zakończyła się rozwodem 13 października 2026 roku. Modelka i aktor, którzy wspólnie wychowują syna Fryderyka, zdecydowali się zamknąć ten etap bez publicznych oskarżeń i wzajemnych pretensji. Kilka dni później w życiu Marceli znalazło się miejsce na zupełnie inne emocje. Wszystko za sprawą bliskich kobiet, które postanowiły przygotować dla niej wyjątkowy wieczór.
WIDEO…
Marcela Leszczak i Michał Koterski rozwiedli się w zgodzie. Nie zabrakło jednak wzruszeń
13 października Marcela Leszczak i Michał Koterski pojawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie podczas jednej rozprawy oficjalnie zakończyło się ich małżeństwo. Choć decyzja o rozstaniu nie należała do łatwych, oboje podkreślali, że zależy im na zachowaniu wzajemnego szacunku i dobrych relacji, przede wszystkim ze względu na ich syna Fryderyka.
Po wyjściu z sali rozpraw byli małżonkowie wspólnie stanęli przed dziennikarzami. Aktor zaznaczył, że chcieliby pokazać innym parom, iż nawet tak trudne doświadczenie można przejść w zgodzie, bez niepotrzebnych konfliktów. Mimo spokojnego przebiegu rozwodu emocje dały o sobie znać. Marcela nie kryła łez, a Michał przytulił ją na pożegnanie.
Marcela Leszczak na imprezie rozwodowej. Przyjaciółki przygotowały dla niej wyjątkową niespodziankę
Zaledwie kilka dni po rozprawie rozwodowej Marcela Leszczak podzieliła się w mediach społecznościowych nagraniem z wieczoru spędzonego w gronie najbliższych przyjaciółek. Kobiety postanowiły przygotować dla niej spotkanie, które miało być przede wszystkim okazją do wspólnego spędzenia czasu i okazania wsparcia po pełnych emocji wydarzeniach.
Nie zabrakło jednak akcentów nawiązujących do nowego etapu w życiu modelki. Szczególną uwagę przyciągał efektowny czarny tort w kształcie serca, ozdobiony białym napisem „HOTTEST EX WIFE EVER”, co można przetłumaczyć jako „Najgorętsza była żona wszech czasów”. Na stole pojawiło się również sushi, a spotkaniu towarzyszyły koktajle, rozmowy i uśmiechy. Na opublikowanym nagraniu można było zobaczyć Marcelę pozującą z przyjaciółkami oraz przy przygotowanym specjalnie dla niej torcie.
Uwagę zwracała także stylizacja modelki. Marcela wybrała bordową koronkową bluzkę oraz czarne spodnie z rozszerzanymi nogawkami. Co ciekawe, w dokładnie tym samym zestawie pojawiła się kilka dni wcześniej w sądzie podczas rozprawy rozwodowej.
„Nie celebrujemy rozwodu”. Marcela Leszczak opowiedziała o sile kobiecej przyjaźni
Do nagrania z wyjątkowego spotkania Marcela Leszczak dołączyła osobiste słowa, w których wróciła wspomnieniami do niedawnej rozprawy rozwodowej. Nie ukrywała, jak wiele znaczył dla niej gest przyjaciółek, które zadbały o to, by po trudnych przeżyciach mogła spędzić wieczór w atmosferze ciepła i życzliwości.
Jeszcze niedawno stałam na sali rozpraw ze łzami w oczach. Dziewczyny podarowały mi ten wieczór pełen ciepła i uśmiechu, przypominając mi, jak wielką siłę ma kobieca przyjaźń. Dziękuję. Nie celebrujemy rozwodu, ale obecność, wsparcie i to, że w trudnych chwilach mamy siebie. Można zamknąć trudny rozdział z szacunkiem, bez wojny i goryczy, a jednocześnie z odwagą otworzyć serce na to, co jeszcze pięknego przed nami.
Dla Marceli Leszczak ten wieczór był więc przede wszystkim spotkaniem pełnym wsparcia i wdzięczności. Choć czarny tort z wymownym napisem stał się najbardziej charakterystycznym elementem przyjęcia, to właśnie słowa modelki najlepiej wyjaśniły, dlaczego postanowiła podzielić się tym momentem z obserwatorami.