Rozwód Poli i Michała Wiśniewskich od miesięcy budził ogromne emocje. Pierwsza rozprawa w Sądzie Okręgowym w Warszawie, głośne wypowiedzi artysty o „pozwie na 700 stron” i zapowiedzi, że postępowanie może potrwać nawet kilka lat, nie wskazywały na szybkie zakończenie sprawy. Teraz nastąpił jednak ważny zwrot. Małżonkowie doszli do porozumienia i podpisali ugodę podczas mediacji. Informację potwierdziła sama Pola Wiśniewska w rozmowie z Pudelkiem, a szczegóły ujawnili również prawnicy obojga stron. Okazuje się jednak, że mimo wspólnego oświadczenia o końcu małżeństwa, formalny rozwód wciąż pozostaje przed nimi.
WIDEO…
Pola i Michał Wiśniewscy podpisali ugodę. Prawnicy ujawniają szczegóły porozumienia
Po wspólnym oświadczeniu pary głos zabrali jej pełnomocnicy. Potwierdzili, że Pola i Michał Wiśniewscy podpisali ugodę dotyczącą zakończenia małżeństwa.
„Strony osiągnęły porozumienie i podpisały ugodę dotyczącą kwestii związanych z zakończeniem małżeństwa. Postępowanie rozwodowe nadal jest w toku” – powiedział Plejadzie mec. Michał Orlikowski, prawnik artysty.
Głos zabrała też Pola Wiśniewska, która w rozmowie z Pudelkiem wyjaśniła, co wydarzyło się między małżonkami.
„Podpisaliśmy ugodę, która porządkuje nasze dotychczasowe ustalenia. Teraz skupiamy się na tym, co przed nami i na tym, co najważniejsze, spokoju i dobru naszych dzieci” – przekazała.
Jej pełnomocniczka, mec. Justyna Nowak-Trojanowska, potwierdziła, że małżonkowie wypracowali i podpisali ugodę podczas mediacji, do których skierował ich sąd.
Ugoda Wiśniewskich nie oznacza jeszcze rozwodu. Co dalej z postępowaniem?
Choć małżonkowie ogłosili koniec małżeństwa, wyrok rozwodowy jeszcze nie zapadł. Podpisana ugoda ma zostać przedstawiona sądowi.
Mec. Orlikowski liczy na szybkie wyznaczenie rozprawy i wydanie wyroku na podstawie porozumienia. Podobne stanowisko przedstawiła prawniczka Poli.
Na początku września Sąd Okręgowy w Warszawie informował o terminach rozpraw wyznaczonych na 13 kwietnia oraz 11 maja 2027 r. Małżonkowie chcą zakończyć małżeństwo bez orzekania o winie.
Pola i Michał Wiśniewscy wydali wspólne oświadczenie. Tak tłumaczą swoją decyzję
28 października 2026 na instagramowych profilach Poli i Michała pojawiło się wspólne oświadczenie.
„Kończymy nasze małżeństwo. Za porozumieniem i bez orzekania o winie” – napisali.
Małżonkowie wyjaśnili, że z czasem zaczęli inaczej patrzeć na wspólne życie. Podkreślili, że decyzję podjęli razem, z wzajemnym szacunkiem i bez udziału osób trzecich. Nie ukrywali, że rozstaniu towarzyszyło wiele emocji.
„Przestajemy być małżeństwem. Nie przestajemy być rodziną” – zaznaczyli w dalszej części oświadczenia.
Rozwód Poli i Michała Wiśniewskich. Wcześniej była rozprawa i głośna sprawa dokumentów
Pola i Michał Wiśniewscy pobrali się w 2020 r. Rok później urodził się Falco Amadeus, a w 2023 r. Noel Cloe. Na początku 2026 r. małżonkowie mówili już o poważnym kryzysie i braku czasu dla siebie.
18 marca Michał potwierdził rozstanie. „Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa” – przyznał w nagraniu na Instagramie. Na początku maja Pola wyprowadziła się od piosenkarza.
17 czerwca para spotkała się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, lecz wyrok nie zapadł. 6 lipca ogłoszono orzeczenie dotyczące m.in. zabezpieczenia kontaktów artysty z dziećmi.
Spore emocje wywołała później wypowiedź Michała o dokumentach rozwodowych.
„Nigdy żadna z moich byłych żon nie wchodziła z pozwem na 700 stron na salę” – mówił Kozaczkowi.
Pełnomocniczka Poli wyjaśniała, że obszerna dokumentacja obejmowała również materiały dowodowe. Wówczas zaznaczała, że bez porozumienia sprawa może potrwać kilka lat.
Co dalej z rodziną Wiśniewskich? Pola i Michał zabrali głos w sprawie dzieci
Wspólne oświadczenie dotyczyło także synów małżonków, Falco Amadeusa i Noela Cloe. Pola i Michał podkreślili, że dobro dzieci pozostaje dla nich najważniejsze, a mimo rozstania chcą zachować wzajemne wsparcie i szacunek.
Mec. Orlikowski nie ujawnił szczegółów dotyczących dzieci, powołując się na ich dobro i prywatny charakter sprawy. Również Pola w rozmowie z Pudelkiem skupiła się na potrzebie spokoju i dobru synów.
Małżonkowie podziękowali osobom, które były przy nich w trudnym czasie, i poprosili o uszanowanie prywatności rodziny. Zapowiedzieli również, że nie będą już komentować rozstania.
Źródła: Pudelek, Plejada