Reklama

Robert Lewandowski dopiero rozpoczyna swoją przygodę z Chicago Fire, a już wiadomo, że klub wiąże z nim znacznie większe plany niż tylko występy na boisku. Władze drużyny zamierzają wykorzystać popularność polskiego napastnika w szeregu głośnych akcji promocyjnych, które mają przyciągnąć uwagę kibiców w całych Stanach Zjednoczonych.

Chicago Fire chce uczynić z Roberta Lewandowskiego największą gwiazdą klubu

Choć pierwsza prezentacja Lewandowskiego w nowych barwach spotkała się z mieszanymi opiniami, w klubie nie ukrywają, że wyciągnęli z niej wnioski. Trener Chicago Fire przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, że wydarzenie można było zorganizować lepiej. To jednak dopiero początek działań przygotowanych wokół jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców.

O kulisach marketingowej strategii opowiedział Sebastian Staszewski, autor nieautoryzowanej biografii Roberta Lewandowskiego. Jak zdradził, klub chce pokazać swojego nowego zawodnika w miejscach i wydarzeniach, które są ikonami Chicago oraz amerykańskiej kultury sportowej. W planach znajduje się między innymi symboliczny pierwszy rzut piłką podczas meczu baseballowego. Niewykluczone również, że Lewandowski pojawi się w pierwszym rzędzie na spotkaniu Chicago Bulls, jednej z najbardziej rozpoznawalnych drużyn NBA.

CZYTAJ TEŻ: Michał Wiśniewski po latach wskazał, kto rozbił jego małżeństwo z Mandaryną. Padło jedno nazwisko

14.07.2026. Chicago, USA. Prezentacja Roberta Lewandowskiego w klubie piłkarskim Chicago Fire. Pierszy trening i konferencja prasowa z udziałem piłkarza. Na zdjeciu z trenerem drużyny Greggiem Berhalterem
14.07.2026. Chicago, USA. Prezentacja Roberta Lewandowskiego w klubie piłkarskim Chicago Fire. Pierszy trening i konferencja prasowa z udziałem piłkarza. Na zdjeciu z trenerem drużyny Greggiem Berhalterem Dariusz Lachowski/East News

Chicago Fire przygotowuje dla Roberta Lewandowskiego wyjątkowe akcje promocyjne

Nie zabraknie także spotkania z chicagowską Polonią, która od lat należy do największych i najbardziej aktywnych polskich społeczności poza granicami kraju.

Jednym z najbardziej nietypowych punktów przygotowanych przez Chicago Fire ma być wizyta Roberta Lewandowskiego w domu znanym z filmu „Kevin sam w domu”. Jak ujawnił Sebastian Staszewski, piłkarz chciał zobaczyć to miejsce, a klub zamierza mu to umożliwić. Taka wizyta może stać się jedną z najbardziej medialnych atrakcji związanych z jego pobytem w Stanach Zjednoczonych i z pewnością wzbudzi zainteresowanie zarówno kibiców piłki nożnej, jak i fanów kultowego filmu. "Możemy to zdradzić: Robert odwiedzający dom z »Kevina samego w domu« też się wydarzy. Wiem, że chciał tam zajrzeć i klub ma mu to umożliwić", powiedział dziennikarz dla WP SportowychFaktów.

Kibice wciąż czekają na pierwszy oficjalny występ Roberta Lewandowskiego w barwach Chicago Fire. Planowany debiut przeciwko Vancouver Whitecaps nie doszedł do skutku z powodu warunków pogodowych. Najbliższą okazją do zobaczenia Polaka na boisku ma być spotkanie zaplanowane na 23 lipca. Rywalem Chicago Fire będzie Inter Miami, którego zawodnikiem jest Leo Messi. To starcie zapowiada się jako jedno z najgłośniejszych wydarzeń sezonu i może stać się pierwszym występem Lewandowskiego w nowych barwach.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Żona nowego premiera Wielkiej Brytanii zaskoczyła wszystkich. Przed laty wystąpiła w telewizyjnym hicie

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski ANGELA WEISS / AFP
Rezydencja z filmu "Kevin sam w domu"
Rezydencja z filmu "Kevin sam w domu" Jacek Boczarski/Anadolu Agency via Getty Images

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...