Reklama

W niedzielę oczy wielu osób skierowane były nie tylko na murawę, ale także na wyjątkowy duet, który pojawił się przed rozpoczęciem meczu z Ukrainą. Kapitan reprezentacji Polski wyszedł na boisko u boku Mai, spełniając jedno z jej największych marzeń. To był moment pełen emocji, którego nie sposób było przeoczyć.

Kim jest Maja Mecan? Historia 11-latki walczącej z ostrą białaczką szpikową

Historia 11-latki od wielu miesięcy porusza tysiące osób. Maja jest podopieczną Fundacji Cancer Fighters i dzielnie walczy z chorobą. Niedawno zrobiło się o niej głośno za sprawą utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, który nagrała wspólnie z Bedoesem. Piosenka stała się jednym z symboli charytatywnej akcji prowadzonej przez Łatwogang, podczas której zbierano środki na wsparcie fundacji.

Kilka dni temu Maja miała okazję spotkać swojego idola. Robert Lewandowski odwiedził podopiecznych Cancer Fighters razem z członkami Łatwoganga oraz Bedoesem. Wówczas nie zabrakło wspólnych zdjęć, rozmów i nagrań związanych z projektem muzycznym dziewczynki. Już wtedy było widać, jak wiele znaczy dla niej spotkanie z gwiazdami.

CZYTAJ TEŻ: Marta i Damian z “Love is Blind” jednak się rozstali? Malika wyjawiła o wiele za dużo

Robert Lewandowski, Maja Mecan
Robert Lewandowski, Maja Mecan Lukasz Kalinowski/East News

Robert Lewandowski spełnił marzenie Mai przed meczem z Ukrainą

Teraz piłkarz poszedł o krok dalej. Wyprowadzenie kapitana reprezentacji Polski na murawę to wyjątkowy przywilej, a dla Mai stało się kolejnym niezapomnianym doświadczeniem. Uśmiech 11-latki mówił więcej niż słowa, a nagrania i zdjęcia z tego wydarzenia błyskawicznie obiegły media społecznościowe.

Fundacja Cancer Fighters nie kryła wzruszenia. W opublikowanym wpisie jej przedstawiciele podkreślili, że marzenie Mai zostało spełnione, dziękując Robertowi Lewandowskiemu za ten niezwykły gest. "Kapitana Reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego na mecz z Ukrainą wyprowadzała Maja — podopieczna fundacji Cancer Fighters. Marzenie Mai zostało spełnione. Dziękujemy", napisali.

Takie chwile pokazują, że sport potrafi dawać znacznie więcej niż tylko rywalizację i emocje związane z wynikiem. Dla Mai niedzielny mecz z Ukrainą na zawsze pozostanie symbolem nadziei, odwagi i spełnionych marzeń. A dla kibiców był przypomnieniem, że największe zwycięstwa często odnosimy poza boiskiem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zwycięzca "The Voice of Poland" wziął ślub! Dominik Dudek poinformował fanów o ważnym dniu

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Przemek Swiderski/REPORTER
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Grzegorz Wajda/REPORTER

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...